Jump to content
Dogomania

wanda szostek

Members
  • Posts

    6627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wanda szostek

  1. O matko, aż mnie zatkało jak mi przed oczyma ta lista ogłoszeń przeleciała. Maluch śliczny na tych fotkach. Oby super domek się znalazł a ciotka enia dopilnuje i nie odda go byle komu [IMG]http://www.dogomania.pl/image/png;base64,iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAA8AAAAPCAIAAAC0tAIdAAAAm0lEQVQokYWSwREDIQhF6cFSqIEKPaeL7SGzF7rIZVOD/hzAJRid/OGg4/t/UCHKkizayY6BN/BEr+gVSmtPcK2gFVzkpdQflAwiYnm2vVHfTgYRQa8pciodtAcPdMr29Tnip+AdjeOb3vWwoFvBRcy8RJk50xovsFT07RcdBmQZGm8StBJei9TNB5nhzPWLpjk56C7j/s/WbgY//Zz+m8bB6QcAAAAASUVORK5CYII=[/IMG]
  2. Pimpek podróżnik już w drodze po miłość i nowe, dobre życie. Po rozstaniu z mamą nie rozpaczał. Pewnie chłonął nowe wrażenia.
  3. Maluszek już siedzi u męża gotowy do drogi. Czekają na sygnał od evity aby ruszyć w drogę.
  4. [quote name='elik']Problem w tym, że nie może po zabiegu wrócić od razu do budy, bo i za zimno i warunki ze sterylnością zupełnie na bakier. Musiałaby być przetrzymana kilka dni - do zagojenia w domu.[/QUOTE] U naszego weta jest taka możliwość.
  5. Pimpek gotowy do drogi. Mąż właśnie szykuje klatkę do przewozu. Sąsiad bardzo prosi, aby go tylko nikt nie wyrzucił, bo to bardzo mądry piesek. Powiedział też, że chętnie oddałby też Punię. Z tego wynika, że on jednak zastanawia się nad jej pozbyciem. Mam nadzieję, że evita go obfoci a Oleńka też fotki mu będzie robiła i wstawiała no i pisała jak maluch się sprawuje. Ja będę musiała zdobyć nową umiejętność przegrywania fotek na telefon (a da się również przegrać na aparat fotograficzny?) celem pokazania sąsiadowi jak maluch się miewa. Będzie to dla niego pewna edukacja, że piesek może żyć w domu a nie na podwórzu i na łańcuchu.
  6. [quote name='enia']Evita nam maluszka przywiezie "do miasta", Olusia powiedziała że od Evity w Mińsku odbierze:multi::multi::multi:i zawiezie do siebie do Otwocka, a ja mu kupię na DT karmę junior, dziewczyny jestem Wam ogromnie wdzięczna:loveu::loveu::loveu:, nasz mały pręgusek już na dniach przestanie dziczeć przy tej budzie, a wiadomo jakie to ważne dla takiego kurdupla:lol: yuhu yuhu:multi:yuh.[/QUOTE] Enia to ja jestem bardzo wdzięczna Tobie, evicie i Olusi88 za DT dla maluszka oraz wszystkim innym, którzy wspierają i pomagają maluszkowi.
  7. [quote name='enia']to się cieszę, mróz już jest więc Puni i jej kumplowi będzie z pełnym brzuszkiem lżej znieść zimę... Wanda myśl, jak Punie wysterylizować, żeby nie było powtórki na wiosnę...wszak Fundacja Kastor chce pomóc w tym:multi::loveu:[/QUOTE] Myślę, myślę cały czas, bo żal małej. Zal, że sama nie dojedzona a jeszcze siedem szczeniąt w brzuszku karmiła a to zakopywanie szczeniąt żywcem też mnie zdrowia i nerwów kosztuje. Będę szczęśliwa jak ten horror się skończy
  8. Przesyłka właśnie dzisiaj doszła. Dobrze zapakowana w kartonie
  9. Enia karma dzisiaj doszła. Maluch szykuje się do drogi, aby tylko nie zawiało. Fajnie, że uda się go uratować, aby tylko go zdążyć złapać. Trzymam kciuki, żeby się wszystko udało. Żeby tak Ci moi rezydencji dom znaleźli.
  10. To już będzie trzecia zima. Z ogłoszeń cisza.
  11. [quote name='enia']no pewnie :) to z sympatii, a swoje łachudry też różnie "pieszczotliwie" nazywam, pierdzioszki, wywłoczki, niedobrzelce....:p Wanda, a jest szansa żeby teraz odrobaczyć malca?? musi mieć tego w brzuchu, aż strach....[/QUOTE] Szczeniaki kiedyś jak miałam to odrobaczane były pastą. Ja miałam pratel, ale ostatnie dwie tabletki zmarnowałam dając sąsiadowi, aby odrobaczył Punię w ciąży. Próbował jej dać samą tabletkę i nie udało mu się. Dałam drugą i gdzieś ją zgubił.
  12. [quote name='emilia2280']hahaaaaaaaa, no toz to piékny puchaty, prégowaty, zezowaty, niskopodlogowy wiesniak :) do tego pokraka? :p[/QUOTE] Gdzie wyście zobaczyły, że on zezowaty? To będzie ładny piesek. Jest zaniedbany. Gdyby trafił do domu to za dwa, trzy miesiące dopiero byście zobaczyły jaki to piesek. Jeżeli chodzi o Punię to ona jest bardzo nieufna. Życie ją na wsi nie głaskało. Pisałam już nie raz, że pomimo, że ją dokarmiam już długo to zdarzyło się tylko kilka razy, że mogłam ją pogłaskać i podrapać. Do swojego właściciela też nie zawsze podejdzie. Jakby mały poszedł, to wtedy można będzie myśleć o jej sterylce. U naszego weta jest możliwość przetrzymania zwierzaka w klatce. Nie wiem jak długo i jaki koszt za dobę. Jeżeli chodzi o tatusia to tam się nie dogadam. Raczej zrobią odwrotnie na złość. To trudny i nie na wątek temat.
  13. [quote name='joi']To może ja Ci jakieś ogłoszenia porobię?[/QUOTE] Bardzo proszę. Zrobię Ci przesyłkę na maila to co wysyłałam do Dody z prośbą o umieszczenie na stronie adopcyjnej astków. Proszę tylko o adres .
  14. Czekamy, czekamy... Na razie cisza i nic się nie dzieje a Borys pozdrawia ciotki [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7695/dsc0048kn.jpg[/IMG]
  15. [quote name='joi']Wanda a jak Ty z ogłoszeniami stoisz. Przepraszam, że zapytam masz jakieś zestawienie gdzie pieski poogłaszane. Ostatnio u nas na wątku dzięki dziewczynom z Bielska Podlaskiego mam sporo linków do ogłoszeń[/QUOTE] Ogłoszenia Aszki są. W Siedlcach znowu idą non stop. W necie dziewczyny dawały. Moje już pewnie wygasły, ale po Świętach dopiero wznowię. Teraz nie dam rady. Do Świąt krótko a ja dopiero co zjechałam, robota "w lesie" i cztery psy w domu. Spacerki mi też dużo czasu wyrywają. Nie mogę stadem, bo ludzie mnie zlinczują i SM naślą.
  16. [quote name='enia']jestem umówiona na poniedziałek na wizytę przedadopcyjną, po mmsie pani z córką (10 lat) zadzwoniły, że ten tylko ten i żaden inny :) w poniedziałek jeszcze osobiście porozmawiamy..[/QUOTE] Zobaczymy co z tego wyjdzie. Trzymam kciuki. Patrz dokładnie. Sprawdzaj pytaniami podchwytliwie, aprobująco. Oby to nie prezent gwiazdkowy. Dowiedz się o historię zwierząt w tym domu. książeczkę zdrowia poprzedniego itd...
  17. [quote name='toyota']Nie mogłam zostawić go na ulicy. Nie byłabym wtedy człowiekiem. Jest bardzo głodny, daję mu małe porcje jedzenia. Zdjęcia nie oddają jego wychudzenia. Można się na nim uczyć anatomii. Jest to dosłownie worek na kości. Bardzo przyjacielski. Kolejny pies puści mnie z torbami. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg822/scaled.php?server=822&filename=dsc0796w.jpg&res=medium[/IMG][/QUOTE] Konieczne są zdjęcia. Na tym widać tylko grzbiet. Spróbuj określić wiek i pisz o nim co obserwujesz z zachowania. Ważny jest stosunek do psów a szczególnie samców. Trzymam kciuki i podnoszę .
  18. Aszka [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/6813/dsc0036jk.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8505/dsc0037fh.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/1504/dsc0038bpu.jpg[/IMG] Aszka powinna być na kanapie a nie w kojcu
  19. RUDY [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2924/dsc0061jq.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/1411/dsc0065lh.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/3157/dsc0035h.jpg[/IMG]
  20. Podnoszę malucha i wołamy o pomoc.
  21. [quote name='enia']dzięki za foty, jest nadzieja, że jednak można na telefon z komputera przerzucić, postaram się wysłać pani mmsa :) ten tatuś to cudny taki pręgusek.......[/QUOTE] Tatuś jest bardzo ładny. Przygarnęli go sąsiedzi z przeciwka. Podobno mieszka w budynku, ale zadbany nie jest. Gryzą go pchły, jest chudy (aż prosi o jedzenie). Nie będzie ani szczepiony ani leczony. Będzie to taka egzystencja aż się coś wydarzy. A ja i cztery maluchy już jesteśmy w domu i zabieram się pilnie, żeby jakoś do świąt się przygotować. Spacerki zabierają dużo czasu bo wychodzimy 2 x po dwa.
  22. [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/4332/dsc0016dv.jpg[/IMG] [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/3290/dsc0018um.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/66/dsc0021lc.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/4782/dsc0009ai.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/489/dsc0010sd.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/2923/dsc0015ks.jpg[/IMG]
  24. Pan chce oddać i Punię. Stwierdził "Po co mi tyle psów". Jest pewien kłopot. Prosiłam Pana, aby psom dawał karmę namoczoną, bo o wodzie zapomina, albo daje bardzo mało. Niestety daje suchą i stwierdził, że malec na początku jadł suchą bardzo ładnie, a potem nie chciał. U mnie na siedlisku razem z Punią zasuwał, że aż miło. Punia nauczyła się przybiegać na jedzenie do nas i wchodzi na siedlisko. Ponieważ wynosiła mi miseczki, kiedy wystawiałam jej za bramą, to teraz znalazłam taką, którą mogłam przywiązać do bzu. Mała przychodzi pod bramę i szczeka, aby jej otworzyć, bo przyszła pojeść - no i ja jej otwierałam. Przybiega też pod bramę , kiedy mąż przyjeżdża i przy wjeżdżaniu otwiera bramę a ona wtedy wchodzi do środka, bo za każdym razem dostawała od męża bułkę, albo kość. W tym tygodniu jednak nie podeszła do mnie i nie dała się podrapać [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7417/dsc0005aw.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1405/dsc0006nc.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/698/dsc0011nd.jpg[/IMG]
  25. ZDJĘCIA MALUSZKA I RODZINKI WKLEIŁAM NA NOWYM WĄTKU MAŁEGO [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/2268/dsc0072sk.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...