Jump to content
Dogomania

wanda szostek

Members
  • Posts

    6627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wanda szostek

  1. Podnoszę, aby wątek nie spadał. Pilnie potrzebna pomoc. Ratujmy biedaka.
  2. Jak wyżej napisałam jestem teraz na necie z doskoku. Do jesieni siedzę na działce i wpadam tylko sporadycznie. Wątków nie mam czasu śledzić. Myślę, że stare ogłoszenie i zdjęcia już się opatrzyły i trzeba coś zmienić Bardzo więc proszę o nowy tekst dla Marusi i zdjęcia a jak wpadnę to porobię edycję. Może ktoś dysponuje wolnym czasem i w ten sposób może Marusi pomóc podsyłając mi materiały Podaję maila : [email][email protected][/email]
  3. [quote name='Asia_M']Życzymy malutkiej długiego, szczęśliwego życia w nowym domku:multi: Ciocie, bardzo Was proszę, odwiedźcie Brusika. On też ma zniekształconą tylnią łapeczke. Ale porusza sie normalnie... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38237[/URL] Pozwolę sobie wkleić fotkę maluszka: [IMG]http://www.czestochowa.schronisko.net/images/adopcje/3453.jpg[/IMG][/quote] Asiu podaj więcej informacji o piesku i więcej zdjęć. Wkleję go na miejsce Soni
  4. Dzień dobry a właściwie dobry wieczór. Chcieliśmy z żoną spytać o Sonię. Żona znalazła ją w internecie i cały czas o niej myśli. Czy adopcja jest nadal aktualna, jaka jest Sonia w stosunku do dzieci, jak znosi podróż samochodem i jakieś szczegóły odnośnie jej łapki. Zdejmuję ogłoszenia Soni z netu.
  5. [quote name='Fusica']Powiem Ci szczerze, że nie do końca rozumiem Panią Mariolę... Była właściwie zdecydowana na naszego Krucha ale on był juz w nowym domu. Na moją propozycję pomocy w znalezieniu innego olbrzymka, zareagowała entuziastycznie. I o ile jestem w stanie zrozumiec obawy przed adopcją psiaka schroniskowego (bo nie do końca wiadomo jaki jest, czy nie agresywny, czy nie załatwia się w domu, czy potrafi zostawać sam), o tyle o Muracie wiemy wszystko. Jest łagodny, zostaje sam w domu itd. Z tego co pisała Pani Mariola wynika, że jej olbrzymek umarł 10 lat temu. Może to strach przed kolejnym psiakiem, odpowiedzialnością???? Przez 10 lat można się odzwyczaić od obowiązków i konsekwencji posiadania sierściucha. Podejżewam, że jej serce mówi "tak"... a rozum "nie"... Mam ndzieję, że wygra serce... ale niestety nie mam jeszcze żadnej konkretnej deklaracji...[/quote] Ja też tego już nie rozumiem. Pani Mariola dobijała się o drobinkę, Sonię od Pati. Pati podjęła decyzję, że Soni tak daleko nie wyśle. Na moje propozycje innych piesków odpowiedziała, że sercem wybrała Sonię i nie może rozważać innej propozycji. Wydaje mi się , że jednak równolegle szukała innego pieska. Skąd taka rozbieżność od drobinki do Olbrzyma? Miałam dozę zaufania, teraz coś mnie niepokoi. Proponuję dobre przyjrzenie się domkowi. Może supergoga z Poznania?
  6. W [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25135"]ABC ADOPCJI PRZEZ DOGO, w zarysie!VADEMECUM ADOPCYJNE jak ustrzec sie przed bledami[/URL][/B] jest dużo materiału związanego z adopcjami.
  7. Znalazłam na Allegro (tak mi się zdaje ) maty do nauki sikania szczeniaczków, może to by pomogło. Myślę, że pobyt i kontakt z innymi pieskami byłby dobry.
  8. Kto pozna kto jest kto? [URL="http://img126.imageshack.us/my.php?image=p3070004ol6.jpg"][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/5244/p3070004ol6.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img388.imageshack.us/my.php?image=p3100010fb0.jpg"][IMG]http://img388.imageshack.us/img388/4880/p3100010fb0.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img458.imageshack.us/my.php?image=p3100016vo2.jpg"][IMG]http://img458.imageshack.us/img458/9260/p3100016vo2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img82.imageshack.us/my.php?image=p3100018gi5.jpg][IMG]http://img82.imageshack.us/img82/3442/p3100018gi5.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img125.imageshack.us/my.php?image=p3100022ld8.jpg"][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/3466/p3100022ld8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img126.imageshack.us/my.php?image=p3100026di6.jpg"][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/3923/p3100026di6.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img444.imageshack.us/my.php?image=p3120082ih7.jpg"][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/6065/p3120082ih7.th.jpg[/IMG][/URL]
  9. Marusi ogłoszenia cały czas aktywuję, ale na necie jestem teraz z doskoku, sporadycznie.
  10. Pani interesuje się suczką od dawna. Dopiero doczytałam, że maleńka już w nowym domku. Przekażę tę informację domkowi z Poznania.
  11. Wklejam, bo zlekceważyć nie mogę: Pani Wando-jestem uparta,ale mam pytanie czy Sonia ma kochajacy dom wreszcie?? nie ma jej na dogomanii i bardzo sie martwie.Postanowilam z mezem,ze jezeli czeka jeszcze na kochajacy domek to mozemy przyjechac po nia samochodem z Poznania,aby zaoszczedzic stresu.Pozdrawiam Mariola . Co odpowiedzieć?
  12. No to czekam na szczęśliwe zakończenie. Ogłoszeń jeszcze nie zdejmuję.
  13. Domu nie sprawdzałam. Nie wiem też, czy Pani zdecyduje się na Zulkę . bo Zulka jest w innym typie jak Sonia no i dużo starsza. Zapytałam czy ofertę Zulki przedstawić. W Poznaniu jest supergoga i nie ma problemu ze sprawdzeniem domu. Myślę jednak, że jeżeli ktoś decyduj się i zabiega o pieska z dużymi problemami, to musi psy lubić Jest to dom z ogrodem.
  14. [quote name='agusiazet']a ja gdzieś wyczytałam, że cieczka widoczna czy nie zawsze trwa trzy tygodnie - więc Bianko cierpliwości!!![/quote] [B]Cieczka trwa 21 dni i nawet 21 dnia suczka może zostać pokryta. [/B]Czy gotowi bylibyście wysłać Zulkę do domu z ogrodem w Poznaniu? Pani jest wprawdzie zainteresowana Sonią, ale może podsunąć jej do rozważenia propozycję Zulki.Potrzebna szybka decyzja
  15. Któreś z kolei zapytanie o mała. " Pani Wando-dziekuje za wiadomosc,ale niestety mieszkam dosc daleko od Krakowa bo w POznaniu i coz z tego ,ze mam dom z ogrodem i duzo milosci w sercu>Czy jest szansa ,abym mogla ja pokochac?pozdrawiam " A tak dodatkowo Pati, czy nie mogłabyś zainstalować Skypa? Nie ma sensu dawać ogłoszeń jak potem nie mam możliwości kontaktu.
  16. Jest zapytanie o Dianę z ogłoszenia. Przeczytałam o Dianie i cały czas o niej myślę. Szukam przyjaciółki dla mojej suni Kani (też ma 10 lat), która straciła wierną towarzyszkę zabaw. Mieszkały razem w budzie, bez uwięzi, przez 7 lat. Teraz na podwórku pozostała sama Kania, a znalazło by się miejsce dla Diany. Mieszkamy na mazurskiej wsi, w domku ogrodzonym z trzech stron oraz z wolną przestrzenią na pola i łąki. Czy Diana może mieszkać w budzie oczywiście bez uwięzi? Nie zależy nam na pilnowaniu domu. Brama od strony wewnętrznej wiejskiej uliczki jest stale otwarta i na posesję wchodzi kto chce. Kania jest bardzo przyjacielska w stosunku do ludzi i piesków. Buda jest dobrze ocieplona, ma podwójne ściany a pomiędzy nimi jest wełna mineralna. azzie, co o tym myślisz? Czy suczki by się dogadały? Czy uda się z transportem jeżeli doszło by to do skutku? Drążyć sprawę dalej? Może uśmiechnęło by się do niej szczęście, a przecież w budzie mieszka cały czas w schronisku.
  17. Właśnie mam następne zapytanie z ogłoszenia, ale odpisuję , że sprawa już nie aktualna
  18. [quote name='gosiaczek&mobil']Jesli Pan nadal będzie zainteresowany to zapraszamy w sobotę na Paluch w godz. 12-15, jest wtedy najwięcej wolontariuszy, możemy pokazac sunie, porozmawiać i ogólnie zrobić wywiad przedadopcyjny z Panem. telefon do mnie 602 696 694. Jesli nie ta sobota, to proponuję następna. jesli inny dzień tygodnia to już inni wolontariusze bo ja jestem tylko w soboty[/quote] Dzisiaj zagadnęłam sąsiada. Powiedziałam mu wprost, że nie może tu chodzić o to, że sunie wysterylizowane, bo to jest tylko plusem, a pewnie chodzi o to, że pan wolałby rasowe. Na to sąsiad powiedział, że on chciałby wilka. Zaproponowałam sąsiadowi, że może umówić go z jakąś wolontariuszką na sobotę i pomoże mu w wyborze pieska. Jak co to w przyszłą sobotę. On miał już psa ze schroniska kilkuletniego, ale okazało się, że chory na raka i odszedł.Trudno mi jego oceniać, bo go nie znam. z relacji sąsiada podobno psy lubi.
  19. [quote name='agusiazet']Pidzej, to moje zdanie i wolno mi je mieć, a mnie pomogła pajunia, nikt inny, więc ja reklamuję jak mogę, bo fajna z niej babka!!![/quote] A ja mam odmienne zdanie i z Pajunią nie chciałabym żadnych adopcji. Uważam, że Pajunia przede wszystkim pomaga sobie, a o psach które zabiera nic nie wiemy. Pajunia to nie organizacja pro zwierzęca, tylko prywatna działalność gospodarcza . Nie wiem czy Marta chciałaby oddać sunię w nieznane, ja na pewno nie choć suni nie znam
  20. Pati a co z namiarem który podałam? Napisz mi proszę, czy coś tam było nie tak? Odezwij się na maila.
  21. A może na początek by go ładniej nazwać. Niech nowe imie przyniesie mu szczęście
  22. Taki przystojniak dom szybko znajdzie
  23. No i po nadziei. Dzisiaj przyszedł sąsiad i powiedział, że kolega nie chce suczek wysterylizowanych. Ponieważ mam swoich trochę kłopotów i jestem w dołku, nawet nie podjęłam dyskusji w temacie. Bardzo mi przykro. Wczoraj to wyglądało bardzo obiecująco.
×
×
  • Create New...