Ten, ten Żmigród! Ten gdzie ja mieszkam! Dziuba wspominała że Jest tu Ligockie Psiątko. Piesio Chyba mieszka w kojcu i pilnuje Firmy. Szkoda że wcześniej się nie "znałyśmy", może jakąś kawkę byśmy wipyły:)
Ciotki, czy ja mogę mu coś wysłać? Jakiś miękki kocyk, legowisko, smakołyki, zabawkę?
Dajcie znać, On ma takie smutne i zatroskane oczęta:placz:
Domku, zabierz juz Guziczka do domku:modla::modla::modla: On Nie chce byc sam
Dziś znów latały koło śmietnika jakieś dwa nowe psiaki. Jesen sznaucero ponowaty czarny. Młody i żywiołowy. Drugi biały w czarno rude łateczki. Albo "nowe" podrzutki albo nawiały od staruchy.Jutro popytam, powęszę. Zostawiłam im suchą karmę i wodę. Mam oko na nie!
Hm, dziwny facet:mad: Raczej niewłasciwy. Trzeba poczekać na lepszego!
A propos ogłoszeń. Ciotka sie jeszcze nie nauczyła:oops: Ale sie poprawi i nauczy:)