Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. Może znajdzie się DT do soboty:roll:Tak bym chciała żeby mała była juz bezpieczna:(
  2. [quote name='Hund']Młody, mały kudłaty do wziecia ;)[/quote] I potrafiący mocno kochac:)
  3. Wystraszony,jak większośc biedusiów w schronach:( Tak Go żal:placz:
  4. Alez się cieszę.:multi:.Jantarku zdrowiej i sioooo do domku!:loveu:
  5. Czyli DT jest, jesli dobrze zrozumiałam? Kuchnia, jesli tak to szkoda każdego dnia By mała w schronie siedziała:placz: Transporcie wyczaruj się!
  6. [quote name='malawaszka']Leeny czy już jest Ci ciepło w pupkę?[/quote] Ja tez czekam na wieśći.
  7. One sa same, bezbronne i skazane na głód i cierpienia:( Mam nadzieję że szybko znajda bezpieczne schronienie na reszte swojego zycia i nie zaznają więcej cierpienia:(
  8. Ciotka Ulv, jak zwykle wynalazła największą bidusie i w dodatku dzieciaczka:placz: Ulv, wiele nie mogę, ale grosik poslę i może coś na bazarek( jakas mysz do kompa nowa, jakis atramencik:roll:) Kto ma operować?
  9. Maniusiu, grosiki dla Ciebie potrzebne.:placz: Wiele nie mogę:oops:Ale podajcie numer konta na pw. Ten pies juz zbyt wiele wycierpiał:placz:
  10. Tak mi przykro z powodu koteczka.Zapewne kierowca się nie zatrzymał:angryy: Kiciu, daj się jutro znaleźć i złapać:(
  11. [quote name='Kasia25']ta fota mnie dobiła:placz::placz::placz::placz:[/quote] W tych oczkach jest...błaganie o litość:placz::placz:
  12. Czy Ona jest taka mokra?:( Cioteczka enia cud kobieta:)
  13. Mam wielką nadzieję że tak, choć nadzieja nie wystarczy:(
  14. Widać że dobrze sie czuje, jest radosna i rozdaje swe uczucia:loveu:
  15. [quote name='Erazm']Doopsko boli,kark boli, latka lecą... Tolka teraz Sisi rozgosciła się na sofie, jeszcze nie wie o praniu:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Jak miło z tą sofą:loveu:
  16. Tak bym chciała by wypatrzył Go dobry człowiek:(
  17. Miejmy nadzieję że Niuniu szybko wydobrzeje!
  18. [quote name='malawaszka']nie ma co gdybać - bo od gdybania domku nie będzie :roll: to jakie każdy z nas ma doświadczenia ze sznupami nie świadczy o tym, że wszystkie takie są - widać to już po Waszych opisach - każdy inny, mini są też inne niż średniaki - im mniejszy rozmiar tym więcej emocji w głowie; dopóki Chandler nie sprawdzi (nie będzie to test w schronie) nie będziemy wiedzieć NIC[/quote] Prawda.Chyba stanełam zbyt mocno w jego obronie:oops: Wierzę że sie uda i trzymam kciuki!!!!!
  19. w Zmigrodzie jest moda na sznupeczki. Ja byłam pierwsza. Moja Kamila kiedy go kupilismy miała Pięć lat. Teraz sznupeczków jest więcej, wszędzie są dzieci. Znam tych ludzi i te sznupki w relacjach z dziecmi są delikatne. Sa takie że nawet pilnuja ich, kiedy pojawia się obcy a pies jest na smyczy i jest tez dziecko to zwyczajnie szczekają odstraszając. Mój dropsik, nigdy nawet nie zawarczał na nikogo w domu ani na nikogo kto nas odwiedza. jest tez tolerancyjny dla Żmigrodzkiej Foki ) mix sznupka), która jest "psychiczna" a On jej ustepuje. Taki Gentelmen:loveu: Ja nadal mam nadzieję że On jest jednak z tych czułych sznupeczków:loveu: Gdybym nie miała Foki ( nadpalnowa), wzieła bym Go na stałe:(
  20. Nie dosłał sznasy. Tak przykro:placz:
  21. [quote name='Ulaa']Nie, on miał tak krótki łańcuch, że nie mógł wstać. A co dopiero mówić o chodzeniu. A jak długo trwała jego męka, nie wiemy... Pozostaje mieć nadzieję, że kiedy ma swobodny ruch, zmiany ustąpią i nie będą trwałe. Bardzo lubi swoją budę, co ogromnie mnie cieszy. Ma sianko i kocyki, miękko, ciepło i wygodnie. Teraz go widzę z okna i śpi sobie słodko, tylko mu ryjek wystaje i widzę zamknięte oczka :loveu: Pojedzony, wybiegany z dziewczynami. Fajnie, że tak szybko poczuł się bezpiecznie. To dobrze rokuje na jego adopcję :multi:[/quote] No tak, ten łańcuch:angryy: Cudownie że dobrze rokuje.:loveu::loveu::loveu: Tylko dzięki Wam, kochane!
  22. [quote name='Pyrdka']Bardzo sie cieszę, że sunia ma dom. Nie mogłam odnależć wątku i przed chwilą przelałam grosik dla suni. Justynko daj je innej biedzie. Możecie na mnie liczyć. Dziewczyny podziwiam Was za to co robicie. Ja niestety w mojej mieścinie nie mam zbytnio sprzymierzenców jeżeli chodzi o pomoc zwierzkom. Staram się sama na własna rękę im pomagać. A mój TZ przymyka na to oko a czasami i sam mi pomaga.[/quote] Znam to z własnego "podwórka":(
×
×
  • Create New...