Całkowicie nie na temat, bez podtekstów i bez pretensji.
Ponieważ stary malamut Paju ZAWSZE po weekedzie ma sraczkę, a bierze juz tyle leków, że więcej mu nie można nic zaaplikować. Upraszam o omijanie go w poczęstunkach, jeżeli takowe miały miejsce. On bardzo się potem męczy, a niestety zżera wszytsko co mu się proponuje.