-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Ale tym samym zmieni się nieco "charakter" pobytu Grallika. On jest nei płacony od stycznia 2009r. Ale ja bywając codziennie, chodzą z innymi psami, moralnie "jakby odrabiałam" niby. On ma zaniżoną stawkę hotelową, nawet nei będę pisać, coby nie budzić kontrowersji. Przez najbiższe meisiące tak czy inaczej będe musiała zapłacic zaległości i na bieżąco regulować płatność za hotel.
-
Tamarko, Ty jak rozumiem w te dni kiedy ja pracuję: wtorek i czwartek; Kanna ? Salibinka ? Ja oczywiście będę dojeżdżać kiedy dam radę, ale sama wiesz, żę te 5 razy w tygodniu na butach, to dla mnei było juz za dużo. Ale chcę z nim być, ja go znam ponad 2 i poł roku. Kocham go. Uwierz. Ty znasz go od dwóch miesięcy i pokochałaś. Te uśmiechy, te podskoki, te trącania. To cudowny pies. Jak sie dziewczyny określą w który dzien tygodnia moga bywać, ja będe w pozostałe.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Niestety. Będzi emi smutno. Ale postanowiłam, że jeżeli do końca stycznia Furio nei znajdzie domku zmieni miejsce. Masia znajdzie mu inny hotel, gdzi ektos będzie się mógł nim zjmować. ja po wczorajszych "spacerach" i pogodzie, wiem że nei dam rady tak funkcjonować. Niestety, dla Grala nei ma takiej alternatywy. -
[B]PROŚBA:[/B] [B]jeżeli ktos się bezie wybierał do hotelu po południu, bardzo prosze o kontakt.[/B] [B]Przy takiej pogodzie ciężko mi tam chodzić na nogach.[/B]
-
Wszystkie pieski i inne zwierzątka które odeszły w 2009r
mar.gajko replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W tym roku pożegnałam Paja, Ciapka, Magusię, Topysię, Sabonkę. To nie był dobry rok. Śpijcie aniołki. Pamiętam Was i myślę o Was. Bardzo Was kochałam. -
Dzisiaj Kanna dowozi do hotelu słomę dla psów. Tamb załatwia jeszcze zapas, w tym tygodniu powinna tez dojechać. Bardzo im dziękuję. Ni emoge patrzeć jak one marzną. Poprzednie zimy wszelkimi siłami załatwiałyśmy słomę. I Faro i Camara i Biafra bardzo pomagały organizując słomę, transport. W tym roku ja nie dam rady. Nie mam ani kiedy ani czym. Tym bradziej jestem wdzięczna tym, którzy przejęli zorganizowanie słomy dla wszytskich psów w hotelu. Aniu, Tamaro dziękuję, żę przejęłyście się problemem :)
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Ten pies to jakiś pechowiec. Uniknął Morbitalu, ale nei może tyle czasu znaleźć swojego miejsca. Kochany, grzeczny, pieszczotliwy. Po prostu cudowny. Ostatnie telefony - to miejsca "do ogrodu" po ON. Do tzw. stróżowania. Jak mówię, że on nei stróżuje. Że musi się wypracować. Że 2 godziny, albo choć 1,5 musi mieć zajęcie, wysiłek. Inaczej będzie wychodził z ogrodu to chęci zanikają. czy nie istneiej czowiek, który chce właśnie malamuta???? Nie ON do stróżowania, nie rottka, czy innego tylko w łaśnie malamutka. Młody, zdrowy, piękny. Z dobrym malamucim charakterem. No nie wiem. -
Coś się musi zmienić. Bo ja nei wydalam. Nie daję rady, po prostu. Dwie prace, hotel. Brak auta i kilometry na nogach. Nie daję rady fizycznie. Siadają mi kolana. Nie wiem co będzie. Ale dłużej tak nei pociągnę. Może to urządzenie pomoże. Może w końcu ktoś go pokocha. Da mu dom. Bo inaczej to nie wiem.
-
Pani Beato - wielkie dzięki. Przy okazji niech Pani dopyta jak tam u niego ze zdrowiem, bo zamiatał podobno pupą.
-
Myśłę, że już po świętach będziemy rozmawiać na temat tego urządzenia. Wszystkie wpływy, wypływy dot. Gralla i nie tylko są w moim rozliczeniowym wątku prowadzonym od stycznia tego roku. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/129952-MOJE-ZWIERZAKI-rozliczenia-pogaduchy-i-inne[/URL]
-
[quote name='mar.gajko']Czy ktoś będzie wten weekend w schronisku???? Bardzo prosze o info. Wczoraj w nocy z Prądnika Czerwonego, ul. Kwartowa zabrano psa. Nie wyglądał najlepiej. Czarny, srdniak pod. 30 kg. Z białym znaczeniem pod szyją, biała końcówka ogona. Zaniedbany i wychudzony. Skudlony. Ni emogłam podjechać go wziąć, bo ani nie mam juz auta, ani pieniędzy na hotel. Bardzo prosze jak ktos będzie by sie dopytał co z nim. Pół nocy płakała mi przez telefon moja bratanica. Mój telefon 663 36 11 17. Prosze o smsa - oddzwonię.[/QUOTE] [B]Ponawiam.[/B] [B]Bardzo proszę o jakieś info.[/B] [B]Ja naprawdę nie mam kiedy i jak pojechać.[/B] [B]Cały weekend pracuje.[/B]
-
Asior, nie zerknęłas na tego psa co prosiłam??? Przypadkiem.
-
Czy ktoś będzie wten weekend w schronisku???? Bardzo prosze o info. Wczoraj w nocy z Prądnika Czerwonego, ul. Kwartowa zabrano psa. Nie wyglądał najlepiej. Czarny, srdniak pod. 30 kg. Z białym znaczeniem pod szyją, biała końcówka ogona. Zaniedbany i wychudzony. Skudlony. Ni emogłam podjechać go wziąć, bo ani nie mam juz auta, ani pieniędzy na hotel. Bardzo prosze jak ktos będzie by sie dopytał co z nim. Pół nocy płakała mi przez telefon moja bratanica. Mój telefon 663 36 11 17. Prosze o smsa - oddzwonię.
-
[quote name='samoglow']Jak nie, to nie...sama se kupie anioly, albo w sklepie,[B] albo u mar.gajko jak wreszcie zrobi ten bazarek[/B]. [B]Kinga[/B] - jak sie pracuje na panstwowym i to w nauce, to sie ma...kazdy to wie i kupowac wtedy mozna...ho..ho..ho... [B]Nowa strona dogo - lepiej zamilczec nad ta trumna :((([/B] Ciekawe gdzie sie emotki podzialy?![/QUOTE] Zrobiła: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174709-ANIOA-KI-szt-2-na-A-wiAE-ta-Do-15-12-09?p=13604076#post13604076[/URL]
-
Jestem zainteresowana. Tylko dokładnie musze wiedzieć CO z TYM trzeba robić. On jest 90% czasu sam. Czy to bezpieczne?
-
[quote name='Patia']Mar.Gajko , w komputerze mam tylko zmniejszoną fotkę ale dzwoniłam do Artura i mówił , ze jeszcze nie usunął tych zdjeć z karty więc wieczorkiem zgram i Ci podeślę .[/QUOTE] Dziękuję :)
-
Dario - właśnie zadzwonił p. Tomek, że odebrał z poczty paczkę dla Gralla z podkładami. Dziękujemy.
-
Terro, Grall nie jest smutnym psem. Wręcz przeciwnie. Szkoda, że nei widziałaś go nigdy na żywo. Jak jesteśmy razem to sam uśmiech, podkoki, podbiganie, przytulanie i wygibasy. To radosny psiak. Pełen energii. Pełen miłości i chęci życia. Jak on się kręci, jak nawraca po pieszczoty. Jak uśmiecha i podskakuje. To sama czysta forma radości życia. Radości z bycia z człowiekiem. Każdy kto choc trochę go poznał i się z nim zaprzyjaźnił to wie. We wtorki, czwartki i soboty mam drugą pracę. Nie bedę mogła jeździć do hotelu. Mój samochód, tzw. samochód padł już całkiem. Więc chodzę "na nogach". Tzn. najpierw autobusem, potem busem a z głownej drogi do hotelu na nogach. Jak ktoś był w hotelu kiedykolwiek, wie że to całkiem spory kawałek. Nie wiem ile czasu tak dam radę. Nie wiem.
-
[quote][URL=http://img40.imageshack.us/i/l1000084.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/8738/l1000084.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Patio, prześłij mi to zdjęcie na maila - duże. Proszę. dziękuję
-
KRK. Dwunastoletnia, cudowna jamnisia Pestka - MA DOM! :)
mar.gajko replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']W razie czego - na ręce i pod kołdrę;) [SIZE=1]([B]Mariolu, co z kiszką? Udało się coś zdziałać? - jakby co, mogłabym dzisiaj wieczorem jeszcze[/B])[/SIZE][/QUOTE] Było pogotowie w nocy 2.40, zabrało, ale to jakiś wirus. Wraca dzisiaj. Nie zabieram Nortika. Nie chce. -
KRK. Dwunastoletnia, cudowna jamnisia Pestka - MA DOM! :)
mar.gajko replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Poprzedni jamnik p. Tomka - to był Pćółek :p, gryzł jak cholera. Oczywiście był "spadem" po hotelowym. P. Tomek go uwielbiał. Wczoraj Pćółka była noszona na rękach wieczorem; cmokana w pysk i karmiona smakołykami. Jedynym problemem było czy poradzi sobei z wejściem po schodach ... by mogła spać w łóżku:roll: -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']nie dogodzisz...:roll: średnio gruba - źle. coraz grubsza - źle chuda - znowu źle... :mad:[/QUOTE] Tak to jest. Z tymi ludźmi. Nijak im dogodzić się nie da. -
BOND vel Smutek-wyrwany z olkusza, wyżełkowaty chłopiec - ma dom.
mar.gajko replied to kanna's topic in Już w nowym domu
[quote name='kanna']załatwione.......apteka ta co ostatnim razem......[/QUOTE] I jak cię nie lubić:p Nie da się:loveu: Dzieki. -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
mar.gajko replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Mam wielką prośbę. Wyjeżdżam na Wsystkich Świętych. Grallem będzie się opiekować Tamb. Jeżeli ktoś będzie jechał do hotelu - prosze zadzwońcie i zapytajcie czy Tamara ma jak dojechać. [B]I jeszcze jedno - bardzo ważne[/B] - zamówiłam na wczoraj w aptece 30 szt. podkładów, żeby było bezpiecznie i były podczas mojego wyjazdu. Zaszłam wczoraj i było ... 10 szt. Ja wracam w poniedziałek i zabraknie. Prośba do dziewczyn, któe będą jechać - kupcie gdzieś te podkłady 60 x 90 Seni i podrzućcie do hotelu, z 10-20 szt, żeby Tamarze nie zabrakło. Ja oddam pieniązki jak tylko wrócę. Bardzo proszę. Jest zbyt mokro i on nie może leżec na samych deskach bo jest mokry i nasiąkniety.