-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
[quote name='kanna']a paskudzie się dziś na bieganie zebrało.......ło matko, ale mnie przelatał po tych zaspach..... zresztą nie tylko on miał dziś turbo-doładowanie.....nóg nie czuję... a pupcia całkiem, całkiem.....słomy do syta w budzie, tylko jak mu się na grzebanie zbierze to w budzie ani źdźbła za to wwszędzie indziej pełno....no ale przy takich karakułach jakie nosi to mu bardzo się nie dziwię......[/QUOTE] Aniu, bo jak go puszczam luzem na łąkach. I on w tych zaspach, śniegach to wyczynia tak, że tylko tuman sniegu się unosi. Ale ja ... stoję sobie grzecznie na ścieżeczce :) kiedy on buszuje po zaspach.
-
KOSZALIN - jamnik DZIEKAN. Został Ślązakiem :-))
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ale... czy on umie i rozumie po śląsku??? Z pomorskiego, zachodniopomorskiego w dodatku?!??! -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='K i P']P. Mariolu a jak ten nowy malamut?[/QUOTE] Podobno mruczy na p. Tomka. Trochę. na mnie nei mruczy. Ale ja się do niego nei chcę przyzwyczajać, mnie już nei będzie w hotelu. On ma się przyzwyczaić do p. Tomka. Nie do mnie. jest przefajny. Słodki. Jak będzieicie w niedzielę weźcie go na spacerek. Zastawia miskę, więc uważajcie przy jedzeniu. -
[quote name='salibinka']a jednak :)! Tamara, beatko, jesteście czarownice! Wspaniałe czarownice! :) :)[/quote] czarodziejki :)
-
Jeszcze nie :) Pokręci mu się w głowie. On juz do Was przyzwyczajony. Odczekamy chwilę jeszcze. Zadzwonie dzisiaj wieczór, odpytam sie "jak" wyje. Bo one wyją słonka. Ot, tak z potrzeby wycia :)
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
To wycioe to niekoniecznie z tęsknoty. Choć może :) One czasami wyją, ot, tak sobie. Takie mają wyjowate charakterki. Jak przypomne sobie, jak kiedyś Paj i Sabcia wyły i jeszcze jakiś hotelowy malamut, to sąsiad przyszedł do p. Tomka i powiedział: "Panie Tomku, one tak wyja, pewnie jakie chore, nie lepiej to uśpić" -
[quote name='K i P']Pani Tamaro, gratulujemy!!! Jak już Pani takiego rozpędu nabrała to może jeszcze Brok i Pedro......[/QUOTE] Cześć, "Młodzi". :)
-
[quote name='kanna']mariolu, oczywiście , że jutro będę.....samochód już sprawny...a za poniedziałek jest mi naprawdę przykro i bardzo dziękuję.......[/QUOTE] :) i ja dziękuję. Czasem mni ponosi. Z bezradności. Cmok.
-
[quote name='togaa']I ja zamarłam.... Podczytuję wątek codziennie od jakiegoś czasu . Często ze ściśniętym sercem i pełna obaw o los Grala.... Równocześnie z podziwem dla Waszej determinacji. O Tobie[B] mar.gajko[/B] już nie wspomnę. Sto razy chciałam Ci wysłać pw. Nie miałam siły i pomysłu jak Cie pocieszyć , jak wesprzeć...? [B]W jaki sposób znajduje się tak cudowne domki[/B]?[/QUOTE] Takie domki to znajduje TYLKO Tamarka :) :) :) :) Bosz, no normalnie nie wiem czy już mogę w to wierzyć?? Czy naprawdę ta najwspanielsza psia istota na świecie znajdzie dom? Taki własny. Z pieszczotami. Taki z ludźmi, do któych sie będzie usmiechał??? Przekomarzał?? Upiję się. Tak na umór. Chyba najtańszym jakimś trunkiem wprawdzie, ale się urżnę, jak Grallik będzie w domku.
-
No i siedzę w robocie i ryczę.
-
Tak czy inaczej mam na tę karme. To może w wyprawce kupić? I jakies pampersy? Co?
-
[quote name='tamb']Godzinę temu martwiłam się jak rozwiązać problem z karmą w przyszłości. Dostałam pole do popisu a tym samym pozwolenie na działanie na własną rękę. Dziękuję. A teraz wiadomość z ostatnich 10 minut. Pamięta ktoś niewidomego Paragrafa, który był pod moją opieką rok temu? Trafił do cudownych ludzi, którzy kilka lat wcześniej adoptowali z krakowskiego schroniska Kolizję po wypadku, z takim samym problemem. Kiedy zawoziłam Paragrafa, Kola witała nas kręcąc pupą w pampersie. Paragraf umarł w kwietniu i teraz Kolizja i druga sunia czekają na powitanie w domu Gralla. Będą się wyścigować po15 arowym, ogrodzonym ogrodzie.[/QUOTE] Tamarko, wiadomość cudowna. Już się cieszę jak zobaczę Grallątko biegające po ogrodzie. Własnym ogrodzie. Czy ustaliłaś kiedy odwozimy?
-
Dzisiaj trzeba dowieźć karmy trochę dla Grallika. Więc pojadę. Nie dam rady dwa dni pod rząd biegać na butach :) niestety, lata i kolana nie te. Więc jutro jak kanna ma w planach to proszę o zajęcie się Grallątkiem. jak nie to trzeba coś wymyśleć. I Tamarko - pytam, na kiedy będzie ten Orijen? Bo albo cos musze dokupić, albo nie :)
-
[quote name='mar.gajko']piątek - Mariola sobota - Salibinka niedziela - Mariola poniedziałek - Mariola wtorek - Tamara środa - Pani Ola czwartek - [Kanna] Mariola piątek - Tamara sobota - Salibinka Poprawki :) Ja będę dzisiaj i w czwartek. Nie mogę być w weekend.[/QUOTE] czyli raz jeszcze: piątek - Mariola sobota - Salibinka niedziela - Mariola poniedziałek - Mariola wtorek - Tamara środa - Pani Ola - ew. ja bo ktos musi dowieźć ten pro plan :) czwartek - [Kanna] Mariola piątek - Tamara sobota - Salibinka niedziela - Okchama Jak możesz to Tamarko ustal na nastepny tydzień, proszę.
-
Super. Tamarko, na kiedy będzie ten Orijen? Bo tego proplanu mam/dostałam mało, nie ma chyba 3 kg. Na jakies 2-3 dni max.
-
Kto sie pisze na niedzielę?
-
[quote name='tamb']Teraz sprawa dyżurów: piątek - Mariola sobota - Salibinka niedziela - Mariola poniedziałek - Kanna wtorek - ja środa - Pani Ola czwartek - Kanna piątek - ja sobota - Salibinka Jeśli się pomyliłam, proszę o sprostowanie. [/quote] piątek - Mariola sobota - Salibinka niedziela - Mariola poniedziałek - Mariola wtorek - ja środa - Pani Ola czwartek - [Kanna] Mariola piątek - ja sobota - Salibinka Poprawki :) Ja będę dzisiaj i w czwartek. Nie mogę być w weekend.
-
Wczoraj młodzi, tj. Karolina i Patryk przywieźli tez słonmę dla psiaków, od nowej rodziny Furia. Powinno starczyć na chwilkę. Jak zbraknie to przywiozą jeszcze.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Furcio w domku. Mam nadzieję, że będzie wszytsko dobrze. Pierwszą noc spędzał w domku, coby nie ucieknął i był spokojniejszy. Biega z chłopcem. Ja, wprawdzie ciągle niespokojna, mocno trzymam kciuki żeby się przyzwyczaił i pokochał nowych ludzi. -
Tamarko, słonko, jak ci pisałąm i mówiłam pisałam do Magdy już dwa razy w sprawie karmy. Z prośbą o pilne zamówienei dzisiaj. Wczoraj jak byłam widziałam, że się kończy. Grall ma znowu brzydką kupę. Książeczki wszytskim moich psów, mam/miałam u siebie, nie u p. Tomka. Ale oczywiście, ci ją zostawię w hotelu. Pojadę dzisiaj do hotelu, choć nie miałam tego w planach. Gdyby brak samochodu, w moim przypadku, oznaczal całkowite nie jeżdżenie do psów, nie byłoby mnie w hotelu juz trzy miesiące :) Ostatecznie spacerki przy tak uroczej aurze są li i wyłącznie przyjemnością. Polecałabym kiedyś spróbować. Ściskam.
-
[quote name='swan']w sumie to liczbę łap źle podałam, bo jeden osobnik to ma faktycznie cztery, a drugi to niby też cztery, ale jeszcze ich nie umie używać, a jak zacznie to najpierw cztery łapy, a potem dopiero dwie, no więc na razie przybyło łap 4+0 z perspektywą 4+2 , a przejściowo będzie 4+4 :smilecol:[/QUOTE] Cosik mętnie to wyjasniasz.
-
KOSZALIN - jamnik DZIEKAN. Został Ślązakiem :-))
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
No to teraz zupenei innym okiem spojrzę na jamniki. Te szortkowłose. Zwłaszcza na ten rodzaj "tadaammmm" ;) -
No ni epomyliłaś sie, ale ja jakoś w tygodniu tez podjadę z raz :) Nie moge dostac takiego ostrego odwyku. No i nowy malutek chyba będzie, na chwileczkę.
-
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']A hotel jest zapewniony - co to za podchody ;)[/QUOTE] Bosz, jakie podchody, że niby wyżłicę chce???? Neeeeeee. Mnie chodziło o czystą, żywą, DUŻĄ gotówkę. Jakbyś miała nadmiar ;) Oczywiści.