Z tym chodzeniem krok w krok za człowiekiem, to dokładnie tak, jak moja Pestka. Towarzyszy mi jak cień:) Najbardziej jest to odczuwalne wieczorem, kiedy mam krótkie spodenki od piżamy-bo czuję Jej nos na swojej łydce:) Kiedy się kąpie - Ona leży na ręczniku pod wanną. Nawet kiedy mocno śpi, budzi się, kiedy wychodze z pokoju.
Tak sie zastanawiam czy to minie, przypuszczam, że wynika z jakiegoś braku poczucia bezpieczeństwa. Wzięliśmy Ją ze schroniska w styczniu, miała zaledwie ok. 2,5 miesiąca, ale może faktycznie trzeba czasu, żeby Sunie poczuły, że nic Im nie grozi.