Wysłałam kolejnym zainteresowanym 2 osobom namiary na Fundację.
To ostatni mail z dzisiaj od Pani Anety:
"Bardzo spodobal mi sie piesio a ogloszenie wzruszylo.Chcialabym sie dowiedziec,czy jest jeszcze aktualne,jak sie piesek
miewa itp.Prosze o jakiekolwiek informacje.
Chodzi mi o Rudzika.Tego malenkiego co
znaleziony zostal w kartonie.Bardzo mi sie kruszynka spodobal.Mam juz
jamniczka w domu i chetnie przygarnelabym tego.Uwielbiam zwierzeta.Dziekuje i pozdrawiam."