Z pewnością najlepiej dla Lusi byłoby, gdyby mogła zostać u Lovefigaro, ale Lovefigaro pisała, że nie decyduje sama...więc raczje to nie jest możliwe..
Matko, to straszne, co się dzieje...
Faktycznie wygląda na to, że ci Państwo się starają...ale Ona jak widac za wszelką cenę chce uciec...
Może jakiś psi psychlog...?
A u Weroni też były problemy?