Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. dzięki Mefimej :loveu::loveu:mar. gajko mam nadzieję, że mój adres mailowy może być, bo w weeekned ktos moze chciec się kontaktować, a Ty nie zawsze masz dostęp do netu. a telefon Twój:loveu::loveu: ja jestem gotowa do pracy wieszacza. Ach21 już dostała w nocy mailem plakaty Ciapka i Bunga. jak będą to zostawię trochę w hotelu dla Pati no i Ciebie mar. gajko, bo Wy się dużo kręcicie po gabinetach :eviltong:
  2. dziś jeszcze jeden telefon był. mlody pan z bloku, ale w mieszkaniu tez są kobiety i to blondynki. brzmiał bardzo mile:lol:,pwiedziałam szczera prawda o grubci ale zaprosiłam do hotelu..mamy się tez w piatek splotkac ( bo tym spotkaniu z prezesem):evil_lol: bo powiedziałam, że do bloku to jeszcze różne psy mamy.. mar. gajko jak by co, to które wasze się do bloku nadają, aby pokazać też? Ciapek to wiadomo, ale jeszcze kto?
  3. dziś znów dzwoniła pani Jadwiga. wieści są cudowne. powiedziała mi między innymi: "bardzo się kochamy", "jestem bardzo szczęśliwa, że go mam", "Onyks jest wspaniale ułożony", "ma bardzo dobry charakter". Pani bawi się z nim na dywanie, chodzi z nim na spacerki, mówi, że przestał już tak tęsknić za pieskami jak na początku i jest znacznie weselszy. zaczał tez wchodzić z nią do sklepów np. do "Karuska", gdzie kupuje mu kosteczki do czyszczenia ząbków. jest bardzo przyjacielski wobec ludzi, a szczególnie miło wita młode dziewczyny z plecaczkami:evil_lol:. szyscy sąsiedzi go lubią. Pani powiedziała, że za żadne skarby świata by go nie oddała i że nie sądziła, że będzie aż tak grzeczny. natomiast bardzo przejęła się jego panika z powodu burzy i kiedyś syren milicyjnych. mówiła, ze wpadł w panikę iże szybko biegli do domu, on uciekł do łazienki i długo tam z nim siedziała i głaskała go. Już się martwi, jak mu spokój zapewnić podczas Sylwestra:lol: Byli u weterynarza, Onyksik ma już szczepienia na wściekliznę a za trzy tygodnie na zakaźne będzie szczeopiony. Pani mu gotuje, bo suchej karmy w ogoe nie lubi i daje mu tez witaminki odweta No czyż nie kochaną ma panią?:loveu:
  4. super wieści :loveu: :loveu:
  5. dziś jedna pani dzwoniła ze śródmieścia. Nie pocieszyła mnie na pocżatek, bo powiedziała, że grubcia jest tak brzydka, że nikt jej nie wexmie i dlatego ona myslała, że ją wexmie... ale jak uslyszała, jaka jest grubcia to zrezygnowała. ta pani ma w mieszkaniu 4 koty i bardzo agresyw ego samca odratowanego spod budy...:-( :-(
  6. W przyszłym tygodniu pojedzie po pierwsze on. :lol:
  7. Bardzo dziękuję Patia. :loveu: :loveu: mar. gajko jesli uwazasz, że to Ciapek powinien jechać, to musiałabym raczej bunga przesunąć ...:-( to trudne decyzje, no jak tu decydowac jak tyle nieszczęścia...
  8. Kiwi jak się dowiedziała, co my mamy, zaraz przyjechała:evil_lol::evil_lol: tak tak kiwi ma niedosyt małych piesków puchatych:diabloti:
  9. Oj mamy ostatnio szczeście do psów na naszej drodze. dziś gdy samochod .Ani. pękał w szwach, (Bungo w ogromnycm kołnierzu hiszpańskim, Borys ktory miał badanie przedoperacyjne) zadzwonił telefon od wol. Małgosi, że dostała informację o pekińczyku, który dziś trafił do schroniska chudziutki, zabiedzony (waży niecały kilogram). zamiast na kwarantannę, gdzie inne psy mogłyby go zagryźć, psiak znalazł się w naszych ramionach... jest sliczny i bardzo biedniutki. To pies zabrany kryminaliście, ktory jest w więzieniu. Ponieważ rodzina tego pana go nie chciała jest szansa, że po dwóch tygodniach (gdy nikt z dalszej rodziny nie będzie się o niego starał) może trafić do nowego domu. Na razie kochana pani Magda S. zapewniła mu tymczasówkę. Bardzo dziękujęmy. :loveu: przyjęła nas koło 22, a już ma sunię ze schroniska. Wysłałam fotki Pati. dawno nie miałam w rękach tak cudownego pieska, ale ... przypomnial mi się Rezus... cieszę się, że schronisko wyciągnęło wnioski z tamtego wydarzenia (zagryzienia maleńkiego Rezusa). pekińczyk Johny ma taki sam zabek wystający i w ogóle jest śliczniutki. szukamy domku dla piękności!!
  10. A na allegro tyle fot ile się zmieści..To z serdeuszkami jest bardzo fajne, tylko nie wiem, jak uwazacie, czy nie za wesoło Ciapek wyszedł? bo plakat czy allegro musi za serce chwycić altruistów. Patia po poprawkach mar. gajko wystaw proszę Cię bardzo na allegro.:lol: ja jestem chora, wiąc nie wiem, kiedy na dogo wejdę jutro. Co do plakatu w wersji do pobrania z wyraźną czcionka to ja lubię jak robi to Mefimej.
  11. mar. gajko podaj proszę namiary takie, jak chcesz. Czy akceptujesz taki tekst na allegro i plakaty? A co do fotek to proponuję na plakaty dać dwie takie, no chyba , ze wuażacie że innje lepsze bedą. Ale tylko Pati zdjęcia są fajne!
  12. BEZDOMNY CIAPEK PROSI CIĘ O SERCE, BYĆ SAM JUŻ DŁUŻEJ NIE CHCE!!! Jego ukochany pan poszedł Tam, skąd się nie wraca i od tej chwili tylko nieszczęście towarzyszy życiu Ciapka. Najpierw spędził 4 długie lata w schronisku, gdzie gryzły go psy, gdzie każdego dnia walczył o przetrwanie. Potem nowa „właścicielka” porzuciła go po paru miesiącach "z powodu wyjazdu". Zawiodły już wszystkie starania, by znaleźć mu dobrego i odpowiedzialnego Człowieka. Jeśli Ty nie pomożesz, nic dobrego już Ciapka nie czeka!!! Śmierć w chorobie, smutku, samotności? Bez ludzkiej miłości? Bez cienia radości? Czy tylko tego ma się spodziewać? Czy już nic w jego strasznym losie nie zmieni się na lepsze? Oby nadzieja przyszła wraz z Tobą... Oby mógł już wkrótce rozkoszować się dotykiem palców swego Opiekuna, które pogłaszczą po głowie, podrapią za uszami, ale też włożą lekarstwo do uśmiechniętego psiego pyszczka... UDOWODNIJ, ŻE LUDZIE PRAWDZIWI PRZECIEŻ DUŻO MOGĄ!!! NIE JEST CHYBA DO UWIERZENIA, ŻE TEN PIES MA JUŻ WSZYSTKO TYLKO DO STRACENIA!! WSZAK ŚWIAT AŻ TAK ZŁY NIE MOŻE BYĆ ABY O DOBRU MOŻNA BYŁO TYLKO ŚNIĆ!!! Prześcignij innych sercem! Bądź już za chwilę z tym psem! A wtedy poznasz wierność żarliwą, która będzie dla Ciebie cenną wielką siłą!! Cechy psa: Wiek – średni Rozmiar – niewielki Zdrowie- kiepskie - jak wielu z nas !( musi brać tabletki i otrzymywać specjalistyczną karmę, by dobrze się czuć) Usposobienie - ruchliwy, nadpobudliwy Charakter: przyjacielski i łagodny względem ludzi, spragniony bardzo pieszczot, kontaktu z człowiekiem, nie przepada za psami Jeśli możesz dać dobry i kochający dom Ciapkowi lub chcesz włączyć się w jego szukanie, zadzwoń lub napisz.
  13. Black-sheep codziennie o Was myślę.:loveu::loveu: Tak to jest z psami trochę innymi. ja rozumiem Twój niepokój. Bo moje psy w wiekszości sa stare już a jeden to tez pies specjalnej troski. jak mój Kasanowa zbyt długo spi, to idę sprawdzać, czy żyje...bo to taki staruszek. A na spacerku nie mogę oka z niego spuścic, bo mu jego oczy zastępuję... i jeszcze z jedzeniem jest tak, że ma takie dni, że tylko śpi i muszę go budzić do jedzenia, karmić żeby nie schudl i nie opadl z sił...ale wtedy tak cieszy każdy dzień, gdy więcej chodzi, gdy ma lepszy apetyt itd. gdybyś miała takiego "zwykłego" zdrowego psa, to pewno nie miałabys radosci z takiech niby zwyczajnych spraw, że pies nie uciekl, że pies przybiegl do Ciebie itd..Nie martw się!! Denis miał ogromne szczęście, że spotkał Ciebie na swej drodze...Zjeść się chyba nie zje:lol: a na pewno dni niektóre będą gorsze a inne lepsze:lol:
  14. [B]dziś Asieq wpłaciła 50 zł. na hotel Grubci. Bardzo bardzo dziękuję:loveu:[/B]
  15. dziś miałam kolejny telefon z plakatów (znów z okolic pati:lol:), jednak facet - burak. Co prawda proponował, ze sunia będzie luzem latać, ale ma drugą sunię niewysterylizowaną!!!! gdy poradziłam, aby raczej wziął psa wykatrowanego, bo grubcie się z suka nie zgodzi, to powiedział, że nie musi być pies wykatrowany bo jego brat chce "dopuścić" do suki.:angryy::angryy::angryy::angryy: [B]Tak go opieprzyłam, że nie wiem... nie dam żadnego psa idiocie który nie rozumie, że rozmnażając psy powiększa problem bezdomności..oczywiscie chciał psa młodego owczarka niemieckiego...a w schronie co drugi pies to owczarek!!!!!! [/B]
  16. Jestem umówiona z Panem prezesem firmy oraz kierowniczką administracyjną w hotelu w piętek rano. Poproszę .Anię. żeby mnie zawiozła. Co najciekawsze ten pan prezes też chce psa dla siebie, więc może jakiś nasz hotelowy mu się spodoba. trzymajcie kciuki... no ja powiedziałam Pani, że ona kobiet nie lubi i zapytałam czy jest blondynką tak jak jak,bo do blondynek to jest szczególnie niedobra... Pani się smiała. W tej firmie wszyscy lubią psy. Acha mówiłam, że sunia ma księżeczkę i szczepienia (bo dr Rafał już tam dziś podjedzie i jej zrobi, a my w piatek do niego podjedziemy i zapłacimy). No ale decygzji nie ma jeszcze !!! więc plakaty bardzo proszę wieszać... ona przecież może się xle zachowywać, a Pan Tomek który mógłby z lepszej strony ją pokazać wraca w sobotę. Poza tym skoro plakaty sa to można na nie jakiegos innego wydać, gdyby ta firma chciała sunię. :lol: a Ty Patia podziękuj mężowi, to rzeczywiście sunia dla "chłopa", więc męskie rady się przydają i to bardzo!!
  17. Patia :loveu::loveu::loveu: Piękne fotki!!! [SIZE=2]dziś już na pewno splodze tekst na allegro i poproszę kochaną Mefimej o pomoc w plakatach bo ona ma farta !!! i czesto już to robiła dla mnie
  18. Wierzę... ja ostatnio kupowałam na Podwalu ilość tak hurtową, że pani z zainteresowaniem mi się przyglądała.. Zostało mi trochę to Ci dam. mam taki patent na to wieszanie w pojedynkę, zeby bylo wygodnie i ręce wolne. :lol:
  19. Kiwi masz jutro egzamin !! do nauki :evil_lol::diabloti::mad::mad:
  20. Asia mogę ci pozyczyć cyfrówkę, jak jutro po bungunia pojedziemy. :lol:
  21. Bardzo dobrze, to ja tych plakatów nie będę dawać do gabinetu, tylko zostawię u sibie, to wracajac możesz wieszać. Wyposazę Cię nawet w pinezki i tasmę klejącą, choc mówiąc szczerze to tego jest tona potrzebna. Nigdy nie sądziłam, że kiedykowleiek bedę kupowac pinezki po 20 paczek i taśm 15 naraz. :evil_lol: jak ktos ma pinezki niepotrzebne i tasmę klejącą to Adze G każda ilość potrzebna.:diabloti:
  22. mam od pani Agnieszki jeszcze torchę plakatów grubci i parę Bungunia oraz ryzę papieru. Zostawię plakaty w gabinecie "nasze zwierzaki". bardzo proszę o pomoc w rozwieszaniu :lol:
  23. No ja jej powiem wszystko... ale z tego, co rozumiem, to tych czterech pracowników sie zajmuje psem tylko i z nim chodzi na spacer. jak się nie zgodzi to trudno... wtedy pomyslę o innym psie...
×
×
  • Create New...