-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
Kraków-znaleziona maleńka sunia-już w nowym domku !
AgaG replied to Toska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Toska']dzięki Aga ! narazie domku jej nie szukaj , bo prawdopodobnie jeśli nie odnajdzie się właściciel , to będzie miała gdzie zostać ![/quote] OOOOO! u CIOCI?:loveu::loveu::loveu::loveu: -
Kraków-znaleziona maleńka sunia-już w nowym domku !
AgaG replied to Toska's topic in Już w nowym domu
Patia na pewno to zrobi, bo umie... :loveu::loveu: dobrze, że wiem o suni.. bo tez mam malca na tymczasie, wiec jak będzie więcej chętnych, to podam kontakt do Ciebie. -
Kraków Buziak ze schronu fotki z nowwego domu str 4
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Zgłaszałyśmy z wolonatriuszkami i w gabinecie to i pracownikom... wszyscy mówili, że nie ma gdzie... ale te małe, przerażone można było dać do szczeniaków, suczek, biura, szatni, nawet kociej klatki bo to 4 kilowy pies który był sparalizowany ze strachu ... .Latrerkowaty, który został zagryziony w innym boksie też powinien być odseparowany i nie wracac na boksy z psami.. W wielu schroniskach tak się robi. Boję się o jednego który został w tym boksie też malec ... prawie szczeniak...czy on przeżyje. Buziak śpi właśnie w łóżku. -
tylko ją głaskałam przez kraty. Bardzo miła sunia. Pilniejsze było zajecie się zagrożonymi pieskami. Szukałyśmy z Małgosią takiego latlerkowatego, który był nie raz gryziony i znów wracał na bosky do psów i okazało się, że został zagryziony...wzięłam na tymczas innego malutkiego który był atakowany przez dużego psa.. ech
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jakby zobaczyła dziś swoją łazienkę po kąpieli Buziaka to by padła... ale już posprzątałam :diabloti: -
Buziak se schronu u mnie na tymczasie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75519 Pongo od jutra w hotelu u pana Tomka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75512&highlight=Krak%C3%B3w+Pongo
-
Zwykle wybieram psy,które czekają naprawdę długo - psie staruszki. ale nie mogłam nie wziąć dziś na tymczas [B]Buziaka - maleńkiego pieska[/B], bo po prostu za chwilę by nie żył. Wraz z innymi małymi kolegami trafił niedawno z kwarantanty do boksu, gdzie są dwa [B]duże agresory[/B], jeden z nich odgryzł dziś ogon małemu pieskowi Smerfowi, który też bardzo niedawno trafił do schroniska (jest w tej chwili w szpitalu), gdyby nie to że jedna z wolonatruszek usłyszała skowyt i przybiegła, pies by został zagryziony . Gdy Smerf poszedł do szpitala, aresor wybrał sobie kolejną ofiarę- Buziaka. piesek bał się poruszyć i telepał ze strachu. gdy się dowiedziałam, że agresor nie zostanie odseparowany postanowiłam wziąć Buziaka do mieszkania mojej mamy. Jest przerażony na razie, panicznie boi się wody, gdy widzi mieskę z woda ucieka. je z ręki, rzuca się na jedzenie. Widać, ze koledzy raczej niechętnie go do miski dopuszczali. jest bardzo przyjacielski. Dałam mu takie imię bo by mnie zacałował na śmierć:loveu::loveu::loveu: Zdjęcia wysłałam Paulusowi. proszde o pomoc w szukaniu mu domu, bo wkrótce rafi do mnie o operacji Kajtuś z Zywca niewidomy dziaduś, a przecież w swoim mieszkaniu mam swoje 4 psy.
-
Mój brat i bratowa wybrali się z dziećmi oraz psem i kotem na wakacje. Piękne Kaszuby okazały się straszne, jeśli chodzi o stosunek do psów. Suczkę, którą brat dokarmiał, a która przyplątała się na wsi, ktoś zabił siekierą i brat znalazł w lesie zwłoki. W pobliżu ich kempingu zauważyli psa na łańcuchu potowrnie chudego, stojącego w kałuży... i [U]tak już od paru lat było - jak się dowiedział. [/U]Pies niegdyś mieszkał w mieście, w domu, jest przyzwaczjony do jazdy samochodem. Gdy jego pan zmarł stał się niczyj i trafił na wieś. Brat trzymał go podczas wczasów na kempingu. Na zdjęciach jest już Pongo wykąpany. To miły, łagodny pies. Ma rany na nogach i jest nadal jeszcze chudy co kryje gęste długie futro. Od jutra będzie w hoteliku pod Wieliczką. Zdjęcia wysłałam do Paulusa, by wstawił. Na jednym widnieje buda, w której mieszkał Pongo.
-
dzwoniłam cała w nerwach do państwa pytając, że piesek, który ma teraz na imię Misiek jest grzeczny i [SIZE=4]JEST GRZECZNY!!! ładnie spał, lubi spacerki i przymila się uff...oby tak dalej...ja mówiłam by się nad nim nie pochylać, uważać na jego uszka, dawać maść od Małgosi tylko wtedy,jak piesio ma kaganiec. :loveu: :loveu: [/SIZE]
-
KRAKÓW - Kostek maleńki ratlerkopodobny psiak ma cudny domek!!!!!
AgaG replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Kto ma numer do Asior niech dzwoni do niej, że pani jest chetna na jej Kostka. Ja musze jechac do schronu. Dałam jej numer na pw. numer tej chętnej ma tez Patia więc jak coś do to do niej dzwońcie 602 722 040 __________________ -
Kto ma numer do Asior niech dzwoni do niej, że pani jest chetna na jej Kostka. Ja musze jechac do schronu. Dałam jej numer na pw. numer tej chętnej ma tez Patia więc jak coś do to do niej dzwońcie 602 722 040
-
Tak się zastanawiam która natura zwycięży: z pierwszej czy drugiej foty... na drugiej utrwalone jest jak chciał dziabnać panią, gdy się pochyliła nad nim... [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/7371/tnhpim3628zp4.jpg[/IMG] [IMG]http://img382.imageshack.us/img382/7629/tnhpim3629to7.jpg[/IMG]
-
KRAKÓW - Kostek maleńki ratlerkopodobny psiak ma cudny domek!!!!!
AgaG replied to Asior's topic in Już w nowym domu
wiesz co tak mi się wydaje, że skoro juz taką decyzję podjęłaś to zamiast go tak po prostu odwozić, nosząc go na rękach prezentuj go jutro ludziom odwiedzającym schronisko lub poproś o to kogoś z rodziny. W niedziele sporo osób odwiedza schronisko.jesli Ci się nie uda, powinnaś go dac do hotelu a nie do schronu. Moje zdanie jest takie, że jesli podejmuje się decyzję wyciągniecia psa stamtąd, to w żadnym razie nie można go tam oddawać i trzeba w takim razie zacząć go utrzymywać w hotelu. Czy on ma plakaty wiszące w mieście? Ile zostało powieszone tych plakatów? Co mówi wet o powodzie sikania? On jest jeszcze szczeniakiem czy powód jest medyczny? -
Proponowałam Kostka pani zainteresowanej adopcją zagłodzonego Figo, bo ona ma córeczkę 10 letnią. Mówiłam, że Twój piesek spał z dzieckiem w lóżku i jest idealny do dzieci, no ale musiałam powiedzieć, że posikuje... i wybrała wstępnie Figo...
-
Kraków zagłodzony Figo ma dom dzięki staremu Rudzikowi!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
pani, która chce adoptować Figo ma zółwia o tym imieniu... moze to dobry znak... kciuki potrzebne!!!:loveu: Wszystko się wyjaśni przed południem. -
Kraków Loluś już jest szczęśliwy!!! Ma kochający dom!!
AgaG replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
dobrze, że jest bezpieczny, bo pewno by już nie żył. -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='black_sheep']Aga, podoba mi się twój podpis:D :):):)[/quote] Black-sheep hi hi hi tylko dla mojej mamy to oznacza... że jej mieszkanko stało się tymczasem hi hi hi .... pisze do mnie rozpaczliwe smsy z wakacji, czy w każdym pokoju ma już psa... hi hi hi...:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: a ja błagam los by nagle nie powróciła z wakacji...:diabloti: raz mi już tak zrobiła... uff gdy były dwa psy z Kielc ale na szczęscie już jechały do domów...