-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
W nocy spałam w m mamy. Obudziło mnie tłuczenie kołnierzem hiszpańskim w ścianę. Biedny kajtuś zaplątał się w kłębowisko kabli, które nie bardzo jak mogłam zabezpieczyć, kręcil się bo dostał biegunki. Rano nic nie chciał jeść. Pojechałam z nim do mojej wetki. Okazało się, że te nici w szwach dają odczyn alergiczny i przeszkadzają tylko już podtrzymujac resztki Q..małgosia te nici usunęła, przemyła mu cała pupkę, zdesynfekowała, zaopatrzyła. teraz rana ma się lepiej goić. Piesek dostał trzy zastrzyki. Zechciał też wypic trochę conwalescenta z saszetki, dostał też prerarat do podawania w domu - na apetyt Rumen tabs. Będę chodzić codziennie z nim do przemywań, bo nie chcę niczego zaniedbać. małgosia jest bardzo kochana i tylko za leki będę płacić. Na razie nic nie płaciłam, prosiłam by przygotowała fakturę na AFN, jak mi mówiła Hund. W sytuacji, że nad zdrowiem psa trzeba naprawde czuwać zdecydowałam się wziąc Kajtusia do siebie na Dt. Nie była to łatwa decyzja, bo wczoraj umarł mój UKOCHANY KASANOWA. MAM NADZIEJĘ, ŻE KASANOWA MI WYBACZY...ŻE NA JEGO MIEJSCU LEZY NASTĘPNY PIES, ALE BOJĘ SIĘ O KAJTKA I UWAŻAM, ŻE TAKI DOCHODZĄCY DT TO ZA MAŁO, A POZA TYM MOJA WETERYNARZ MA GABINET W SĄSIEDNIM BLOKU, WIEC BĘDZIEMY TAM CODZIENNIE DO WYLECZENIA. nie wybaczyłabym sobie, gdybu cos się stało kajtkowi pod moją nieobecność w m Mamy. Moje psy (z wyjatkiem Huga, który ma swój pokój) przyjęły go bardzo dobrze. I Zahir i Kropka. Co ciekawe, gdy ulokowałam kajtka w kuchni od razu znalazł swoją miseczkę i zjadł całkiem sporo (jak na niego) makaronu z kurczakiem.
-
Niusia ma dom w mieszkanku w Krakowie z dwoma królikami. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Jej pani jest przedszkolanką. jest jeszcze pan i córczeka około 12 letnia. Pani bardzo chciała pomóc biednemu pieskowi jakiemuś. Niusia będzie spać w łóżku, siedziałam u nich naprawdę długo udzielając rad odnośnie suni: pilnowania, nie spuszczania ze smyczy, szelek, karmienia itd. itp. Sa fotki wieczorem komuś prześlę. tylko proszę o maila, na który mogę. Są jeszcze jej foty z tymczasu wysłałam do Jagienki je, ale Jagienka teraz wyjechała.
-
Pojechałam do kliniki na piłsudskiego i z Kajtkiem i z nią. Temperatura i badanie było ok. Doktor mówi, że na pewno zrobi... i miał rację. dziś gdy wysiedliśmy z samochodu (totalnie zażyganego hi hi hi - psy wymiotowały na zmianę) zrobiła siku, a gdy przyszłam do m mamY czekała na mnie wielgaśna Q . Sunia nadal nie uznaje suchej karmy, a tylko makaron z kurczakiem i bułeczki półsłodkie bardzo lubi:razz:. O 11 jestem umówiona z panią, która ma poznac Niusię, kciuki potrzebne.
-
Byliśmy z wizytą w klinice na Piłsudskiego. Piesio dostał dwa zastrzyki na wzmocnienie i przyspieszenie gojenia oraz kupiłam lek fortekor 5, który ma brać cały czas. zapłaciliśmy 70 złotych. jutro wkleję tu foto kwitu. Doktor mówił, że musi jeść i ze jesli ne chce karmy specjalistcznej to moze być ten kurczak z makaronem. Dziś było ok z załatwianiem, je malutko, ale je. Polubił tez bułeczki mleczne, które ja tez niedawno odkryłam i mi smakują bardzo i jemu też. Odrobinkę zjadł. Zaraz mu dupkę nasmaruję i dam lek. Antybiotyku już ma nie zażywać.
-
Kraków Pongo odwiązany z lańcucha już w nowym domu są foty
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Pongo nadal nie ma ogłoszeń na stronach psich , a ja nie daję rady się tym zająć, zbyt duzo psów na opiece..:placz::placz::placz: -
Kraków - Łapka - na dobrej drodze do normalności... MA DOM!!!!
AgaG replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
CUDOWNIE MA SUNIA TERAZ !!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: jejku a była taka biedna -
Kamyk dziś będzie obfotografowany w hotelu, bo rozmawiałam z panią Hanią, że te zdjęcia, które są, nie za dobrze wyszłyby w dzienniku. Jego ogłoszenie ukaze się w ten piątek z moimi i numerami, jednak będe sie umawiać w Weszką, która go najlepiej zna. On jest teraz naprawdę najważniejszy. gdyby było więcej telefonów to oczywiscie trzeba będę próbować więcej wydać naszych psów. Kiwi nie martw się :loveu: :loveu: :loveu:
-
Piesek rano zrobił mała kupkę na polku...Karma stoi , ale kurczaka z makaronem torchę zjadł teraz , z dostawą do łóżeczka swojego. zaraz mu dupkę wysmaruję maścią która przywiozła Hund. dziś już nie chciał pić...zaraz zaniosę jego dokumentację wet. do swojej wetki i zobaczymy co powie...a jak się zapozna z nią, to psiaczka zaniosę...:loveu::loveu:.
-
Kraków Pongo odwiązany z lańcucha już w nowym domu są foty
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
kto może wykonać plakat do pobrania z namiarami na mnie? są na allegro, do którego link black-sheep tu zmiaściła. I wstawić wszedzie gdzie się da jego ogłoszenia? Błagam, bo liczba psów, którymi sie zajmuje jestnaprawdę obecnie spora:placz: :placz: :placz: -
Kraków SMERF MA DOM U TAMB!! A Goliad MA DOM u Lukomanki !!! HURRA!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Polecałam pieski dzwoniącym po Buziaka, ale hmmm jakoś bez efektu.. -
Kajtuś to bardzo kochany pieseczek i osobisty terepeuta Niusi z Białki. :razz: Dopiero za jego przykładem pierwszy raz od dwóch dni wypiła wodę i podeszła do miski... Zjadł lek w kurczaczku, pilnował mnie, gdy mieszałam miesko z makaronem i sporo zjadł. Chodzi za mną po mieszkaniu i jest tak słodki, że brak słów. Jutro jakieś fotki zrobię obojgu psiakom. nie wiem tylko co począc z faktem, ze nie chce jeść jedzenia specjalistycznego...ja mam ten sam problem z kasanową...
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
złapcie go, przecież takie cudo szybko domek znajdzie. :loveu: :loveu: -
kajtuś już u mnie. Słodki maluch. Wzgardził puszkowym i suchym jedzonkiem, z którym przyjechał. kurczak się studzi, więc mu dałam parówkę dla dzieci tak żeby zobaczyć czy w ogóle coś chce i to chciał.:pzaraz go wezmę na małe siku, a potem jego koleżankę tymczasową Niusię. ooo jaki mądry...znalazł podusię, na której ma kocyk swój od Oli (która go przywiozła) i się tam położył. :loveu::loveu::loveu::loveu:.
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']Nooo Kasanowa straszna chudzinka... dziadeczek słodki... A Zahir na większości zdjęć wygląda jak posążek przestawiany z miejsca na miejsce...[/quote] Zahir pozuje hi hi hi on jest bardzo ciekawy w zachowaniach. W domu to refleksyjna oaza spokoju, łeb bez przerwy daje do głaskania, a na polu łobuz ciągnie mnie, obszczekuje psy. Rozwydrzył się. Kasanowa naprawdę wygląda źle. Ale z drugiej stroiny jak go brał ze schroniska w 2005 roku w grudniu to wydawało się że to jego ostatnie dni... -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jeju jeju biedny pies... coś okropnego... suczka czy piesek? -
Niusia nie schodzi z tapczanu. Gdy biorę ją na spacer (już w szelkach) nie załatwia się, wciąż się kładzie na ziemi, pokazujac brzuszek. Je tylko z ręki. Dziś chciała bułeczki maślane i parówki najbardziej dostarczane do łózka:razz:. Na razie nie przychodzi na powitanie, nie chodzi za mną po mieszkaniu....biedactwo.