Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. postrzyzyny były wstępne, dziś Agnieszka była u mnie po szampony i kaganiec dla malca. przekazałam jej też 40 złotych z pieniędzy które miały być kolejną rata na dług hotelowy:oops:. (2o zaplaciła podcza pierwszej wizyty u weta, 2o bedzie na szczepienie przeciwko wściekliźnie), maleńki będzie w "kundlu" w czwartek mam nadzieję.. musze mu znaleźć domek prędziutko bo Agnieszka juz ma na glowie Zahira z wnyków i nie mogę jej wykorzystywac ponad miarę, a ma jeszcze 7 kotów, trzy psy i dwójkę dzieci:lol:. jest naprawdę kochana, że go przechowuje i nie musi ta bida iść do budy w hotelu. Gdyby ktoś chciał wpłacić choć 5 złotych, to bardzo proszę,, czekają go szczepienia na choroby zakaźne jeszcze
  2. a podaruje ktoś kubrak taki ? :oops:
  3. biedak z niego wielki.. :-( a wiadomość o kolejnym zagryzieniu przeraża pod tym względem, że uświadamia, iż schronisko to miejsce po prostu niebezpieczne dla psów..nie tak powinno być urządzone.. cały wysiłek powinien iść w kierunku urządzania jak największej liczby boksów pojedynczych lub na dwa psy: typu suka wykastrowana z psem.
  4. piesio już z grubsza ostrzyzony ale fachowy fryzjer dopiero w planach. je jak najęty. na razie siusia w domu.
  5. juz wysyłam pani chętnej zdjecie.
  6. mam chętną na szczeniaka suczkę, która nie urośnie duża. masz takową ? faajny domek
  7. czy któras sunia na pewno bedzie mała? bo mam chętną na szczeniaka ale kt[I]óry będzie mały jak dorośnie[/I]
  8. wieś polska .. tak blisko Krakowa, jak myślę o tym, że on tak parę lat... :angryy::angryy::angryy:
  9. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-kosci-skora-pod-warstwa-dredow-malutki-piesio-zawsze-na-lancuchu-132030/[/URL] tu też kudłaty zabiedzony wyziębiony
  10. Od koleżanki, która dała mi sygnał niedawno o psie z łapą z wżerającym się wnykiem (Zahir jest w edomu tymczasowym u jej mamy) zostałam powiadamiona o takiej sytuacji: wieś polska i malutki piesio kudłaty, od lat przy budzie na łańcuchu, w błocie..zaniedbany.... poprosiłam koleżankę, by zawiozła tam Foksię, która ma uprawnienia Tozu do odbierania psów. No i psiak jest mój:cool3::roll: kolejny po pręgusie amstafie, więc błagam o jakąkolwiek pomoc, bo długi znów urosną... pies na zdjęciach wyglada przyzwoicie, ale prawda jest smutna: chudy, śmierdzący, z dredami nie do rozczesania. Wymaga fryzjera. Nigdy nie był szczepiony. Dziekuję bardzo kolżance i Foksi i dzekusiowi już zrzeczenie psa i szukam mu domu.. na klika dni tylko może go miec koleżanka, by można go odkramić i pójść z nim do fryzjera... jest wielkości pekińczyka... zdjecia wysłalam do karusiap..jak zawsze ją wykorzystuję :eviltong:
  11. dzieki Kochanej Patii :loveu::loveu::loveu::loveu:i ogromnej pomocy lekarzy z artwetu sunia Masza i jej szczeniaki mają dom
  12. dziś po informacji od koleżanki która zauważyła psa malutkiego i nędznego na łańcuchu postanowiłam go odebrać. Koleżanka zawiozła do tej wsi Foksie i dzekusia i pies już jest odebrany. na raziie jest u mojej koleżanki, bo wymaga odkarmienia i fryzjera. jest cały w dredach i b. chudy, Nigdy nie byl szczepiony. gdyby ktoś szukał małego kudłtego białego psa, to takowego od dzis mam :cool3::roll:
  13. Nikt go nie szukał... ech ale zadzwonię ponownie
  14. Pani której wysyłałam fotki Luckiego niestety zdecydowała się na szczeniaka, bo jej 10 letnie dziecko zostało kiedyś pogryzione przez jakiegoś obcego psa i woli wychowac psa od małego. [COLOR=Red]Czy ktos ma do adopcji sunię szczemniaka, która na pewno będzie mała? Dom fajny z ogrodem, pies oczywiscie śpi w domu[/COLOR]. Pani fajna, na poziomie.
  15. Pani której wysyłałam fotki Luckiego niestety zdecydowała się na szczeniaka, bo jej 10 letnie dziecko zostało kiedyś pogryzione przez jakiegoś obcego psa i woli wychowac psa od małego. [COLOR=Red]Czy ktos ma do adopcji sunię szczemniaka, która na pewno będzie mała? Dom fajny z ogrodem, pies oczywiscie śpi w domu[/COLOR]. Pani fajna, na poziomie.
  16. własnie wysłałalAm jego foty do zainteresowanej pani. Ola bedzie ja ściągaĆ DO HOTELU. KCIUKI PROSZĘ :lol:
  17. może w przyszłym tygodniu podjadę zrobić foty. :lol:
  18. Czy to to jest amstaf:mad:?
  19. Piesiowi Ola zawiozła kołdrekę, ale już mar, gajko mu do budy dała swoją, Tylko kurcze ten słodziak w ogóle w budzie nie chce siedzieć
  20. [quote name='Klaudus__']Togaa... Zostawiłam Go, bo umowe już mieli podpisaną, a poza tym ludzie jako tako przez tą chwilę [ale dość konkretnej rozmowy] mi nie podpadli... Ale inaczej sobie domek dla Dropsa wymarzyłam... I przyznam szczerze, że zapewne niebawem wybiorę się na wycieczkę do Krakowa... to jest mieszkanie w starej bardzo kamienicy, mieszkanie stare też. myślę, że dla psa estetyka domu nie jest ważna. czasem się wydaje psy do "pałaców" i są zwracane własnie dlatego, że niszczą, że ktoś się bardzo przejmuje estetyką. Mamy taki problem z jedną pania w \krakowie, która chce jedej z wolontaruszek zwrócić psa, bo jej się czasami załatwia w domu. Dla Dropsa to lepiej że nie jest to pałac, tak uważam, bo on się załatwia czesto w domu. Dla mnie kryterium głównym zgody na wydanie psa, było to, jak jest zadbana suka państwa (a wyglada swietnie i widać że jest rozpieszczana) oraz podejście do adopcji - to znaczy deklaracja adopcji na sto procent. pragnę dodać, że w jakims sensie odstapiłam miejsce dla dropsa - psa spoza Krakowa, a przecież mamy w Krakowie mnóstwo potrzebujących. Z tego c o wiem sytuacja Dropsa była mocno nieciekawa, na czym więc polegają minusy tgo domu? bo nie rozumiem.
  21. tak w przyszlym tygodniu podjadę. jeśli się państwo zgodzą
  22. teraz dzwoniłam. Dropsik przespał spokojnie noc. jest bardzo zadowolony. leki ładnie zjada w jedzonku z puszki. państwo pytali, czy mozna mu dawać mleczne produkty, bo się bardzo dopominał jogurtu. rzeczywiście dużo pije i czasem zdarza mu się i si i kupka w domu, państwo bedą go przyzwyczajać, mówili mi, że jest przeszczęśliwy.:loveu: Nie wyczuwają jąderek bo pytałam, nie uzyskałam bowiem informacji czy był kastrowany w żywcu, więc prosiłam by sprawdzili. :p z suczką wczoraj było troche nieufności, dziś się już obwąchują i jest spokój. prosiłam by w razie jakichkolwiek kłopotów dzwonili do mnie
  23. Pani mi odpisała, że znalazła dom dla kundelka. jamnik zostaje z nimi. prosiła o usunięcie ogloszeń
  24. Ciapuś na pewno dobrze, bo amstafowatego nie chciał wpuścić do domu i obszczekiwał. Ola złapała go z ulicy, schronowi uciekł, teraz juz w hotelu. Ciapuś sie czuje panem domu po prostu. :p
  25. wygląda jak afrykańskie zagłodzone dziecko..:-( musi sie dla niej dt znaleźć, bo na boksach ogolnych ona nie ma szans
×
×
  • Create New...