-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
Tak dziewczyny, Fenio jest kochany i ujmujący. :) Uwielbia pieszczoty. Ostatnio przychodzi, gdy bawię córeczkę i dopomina się głaskania. Ale chyba najbardziej mu odpowiada drapanie za uszkami i pod bródką. Dziś długo długo stał z główką na moich kolanach, gdy siedząc na podłodze rysowałam Zuzi obrazki :).No więc prawą ręką bazgroliłam, a lewą drapałam i drapałam, głaskałam i głaskałam jego główkę. Córcia po paru chwilach znudziła się moim zabawianiem jej, ale Fenuś nie miał dość pieszczotek. Jest cudownym psem. Po prostu go uwielbiam:loveu:
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AgaG replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Bardzo chętnie, dzięki wielkie, ale pod warunkiem, że i na Twoje tymczasy będzie bazarek. Bo Twoja "geriatria" to studnia bez dna przecież. Ja jutro wyjeżdżam na działkę, ale po powrocie możemy się jakoś umówić.[/QUOTE] Dobrze, to czekam kiedy. Mieszkamy blisko siebie dość, więc nie ma problemu z podrzuceniem fantów. Ucałuj Nurię ode mnie w słodki nochalek :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AgaG replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Oj wiem coś na ten temat. Dziś spędziłam upojne pół dnia nad moim bazarkem. Ale najważniejsze, że ruszył :-)[/QUOTE] AMIGA wiem, że bazarek to wyczerpująca sprawa, ale może mogłabym chociaż tak pomóc, że przekażę fajne jak sądzę fanty? tylko nie wiem Tobie bezpośrednio czy pocztą? -
Udało się dziś tuż przed zamknięciem dobiec do gabinetu moich wetek, by ustalić dalszą kurację. Fenuś nadal ma brać caniviton forte plus na stawy, kupiliśmy na 20 kolejnych dni tabletki. Co do tego preparatu HMB wetka mówiła, że Fenuś mógłby go brać na mięśniowe zaniki. Wetka ma sprawdzić cenę, bym porównała, gdzie można taniej kupić czy czasem nie przez internet. Z tego, co pamiętam, ten lek jest w formie tabletek, a je najłatwiej podawać Fenusiowi. Peritolu połówka na apetyt jest tak maluka, że mu wprost do buzi daję, a caniwiton połamany owijam w karmę animondy i Fenuś zjada bez problemu. :) Wysłałam parę zdjęć z dzisiejszego popołudnia do wellington. Pokazują one, co robią psiaki, gdy ja biegam między kuchnią, łazienką, a pokojem dziecka, karmiąc, sprzątając, piorąc itd.:) Psiaki (które bardzo lubią snuć się za mną po mieszkaniu i układać się przy moich nogach, jak tylko usiądę) podczas tych moich codziennych obowiązków grzecznie czekają w swoich łóżeczkach czy na dywanikach. Fenio lula najgłębszym snem:p, a Pomidorcia, której milość do mnie zasługuje na poemat wierszem ;)robi sobie przerwy w polegiwaniu, wciąż mnie obserwuje, podchodzi, zagląda. Czeka, kiedy pańcia będzie miała czas tylko dla niej i podsadzi ją na nasze łóżko :). Pewnie gdyby pozostałe psy były mniejsze no i bardziej sprawne, skoczne, to też nie wyobrażałyby sobie spania gdzie indziej, jak w moich objęciach. (Hmm łóżko musiałoby wtedy mieć ze cztery metry szerokości :). )No ale jakoś im wynagadzam, zwłaszcza najmłodszej ze stadka - Majuni, gdy czasem uda mi się choć na chwilę runąć na kanapę :). Maja zawołana, jednym skokiem jest wtedy obok mnie i się tuli:loveu: Paragon z dzisiajszej wizyty na 33 złote wyślę do wellington,jak tylko go znajdę :) Bardzo dziekuję za dzisiejszą wpłatę na leczenie Fenusia od Panny Marple 100 złotych. Już wpisuję rozliczenie na pierwszą stronę. :)
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
AgaG replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#585858][FONT=Arial][IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1382548115_1379178_10201466620966258_1741868986_n-vert.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [B]dziuniek[/B], i ten Skoczek, którego zdjęcia wstawiłeś i i ta Luiza są sznaucerkowte, więc może zgłosić je do sznaucerów w potrzebie, a do dziewczyny o nicku malawaszka próbowałeś pisać?, ona jest niewykle pomocna. a ten Max, ktoremu figa33 wciąż robi ogoszenia [url]http://olx.pl/oferta/max-co-ja-mam-tylko-numer-w-schronisku-jestem-995-05-CID103-ID3E3XJ.htmlno[/url] też w typie sznaucera.. -
[quote name='temikotka']Własnie w tym problem, popatrzcie na mapę gdzie koło mnie jest większa miejscowość -40km. -Słupsk(dzwoniłam do TOZu i strazy dla zwierząt-nie przyjadą), 50km. Koszalin- TOZ w Koszalinie ma bardzo złą sławę, nawet jak chcieliby przyjechać, to się boję.Mogę oczywiście zgłosić to do Strazy gminnej, tylko nie wydaje mi się, ze cos z tym zrobią, pewnie ludzie poczują się jeszcze bardziej bezkarni, a ja juz będę kompletnie spalona.Gdybym miała pomysł jak rozwiązać tą sprawę to nie radziłabym się tu na forum...[/QUOTE] ja bym najpierw spróbowała polubownie odebrać ze zrzeczeniem, jednocześnie pytając, sądując, czy ma ksiązeczkę zdrowia, gdzie był leczony...czy jest zaszczepiony itd, (oczywiście pewnie nic nie ma).Zaproponuj, że wezwiesz weta i zapłacisz za badania (ja deklaruję zwrot za tę wizytę jak będzie faktura itp) albo że zawieziesz psa do weta - to by było idealne. Wet jakiś musi byc w okolicy tej dziury, gdzie jest pies. Zbadanie psa przez weta plus pokazanie mu choćby na zdjęciach warunków, jakie zgotowano psu byłoby istotnym krokiem. Tylko musisz poszukać weta że się tak wyrażę kompetentnego i który okaże wrazliwośc na los psa. Oświadczenie weta to byłoby bardzo dużo.. Jeśli ludzie wszystkiego odmówią i potraktują cię z buta przywież weta jako "swoją koleżankę czy kolegę. Skoro masz dostęp do psa, on też by miał. jak wszystkie grzeczne kroki zawiodą, to najpierw próba wykupienia psa, dowiedz się za ile. Jak cenę podadzą, podaj ją tu wątku natychmiast:) i nie martw się, pomoc będzie, a Ty weźmiesz dokument od nich, że kupiłaś od nich psa za sumę taką a taką i w tym momencie pies jest Twój i masz prawo decydować o jego losie. Na tym papierze mają być ich numery dowodów, adres zameldowania itd, wpisane przez Ciebie z ich dokumentów. jak na tę propozycję usłyszyć "nie", to trzeba przejść do ostrych kroków dla dobra psa. powiesz,że w takim razie zgłosisz sprawę wszędzie gdzie się da,nagłośnisz w necie,mediach, organizacjach prozwierzęcych w całej Polsce i to ze zdjęciami i danymi ludzi, którzy go męczą na starość. powiedz, że wtedy i tak psa stracą, choćby na drodze sadowej, zostaną obciążeni finansowo ogromnymi kosztami itd. Walcz o tego psa! to jest horror, jak on cierpi. na wszelką moja pomoc możesz liczyći wierzę, że innych z dogomanii też. (Mam u siebie dwa psy w pamersach kochane dziadeczki, za które bym poszła w przysłowiowy ogień,tym bardziej żal mi psa) :(
-
Może być opis po niemiecku :) zamieść proszę na pw, czy gdzie Ci wygodniej opis z krakwetu też :)wiekie dzięki. jak będę z Funiem u moich wetek, to zapytam dr Nizołek-Warzechę czy dr Zając o ten lek, będę też pytać o ten preparat HMB na pogłodowe i starcze zaniki mięśniowe. Kwestia jest tylko taka, czy jeśli wetki zalecą, Fenio to zje. Bo np. tuż po wzięciu go ze schronu zakupiłam w gabinecie Proamyl food pupplemrnt for dogs, o którym jest napisane:"preparat przezaczony dla psów po ciężkich chorobach i wychudzonych", no ale Fenio tego nie akceptuje):shake: nawet odrobinkę proszku dodawałam i nic, choć będę próbować dalej, może jak się w pełni rozsmakuje w tym mokrym żarełku z animondy, które bardzo lubi, to nie będzie tak deliberował nad "miską" (czyli moją dłonią:) i nauczy się jeść te proszki. i Najważniejsze, że od paru dni nie ma biegunek:multi:
-
[quote name='dana']Wczoraj wpłynęły pieniążki za bazarek dla Fenia: http://www.dogomania.pl/forum/threads/252999-ZAKOŃCZONY-ROZLICZAM-Bajeczne-czółenka-dla-staruszka-Fenomenka/page5 :lol:. Zatem mogę już przesłać dla Fenomenka 50 złotych :lol:. Poproszę pięknie o dane na PW do dokonania przelewu dla staruszka :lol:. Mizianko dla całej pięknej i kochanej gromadki :loveu:. Wielkie dzięki :) zaraz podaję. Panna Marple Fenomenek dziękuje pięknie, bo przecież jest najpiękniszjszy na świecie, a ja jak go przewinę, to zaraz będę mu zamawiać przez internet duży pakiet tych puszek, które tak chętnie wsuwa:) dostalam na pw. od dorobelli (o ile nicku nie przekręcam, bo mi się wiad. skasowała) link do preparatu na zaniki mięśniowe stosowany min. u starych wyniszczonych psów. o nazwie HMB http://www.dermapharm.com.pl/pl/o/HMB-preparat-odzywczy-dla-psow-i-kotow Jutro zapytam jutro wetkę, co o nim sądzi i jak go dawkować Fenusiowi, jeśli może go dostawać.
-
[quote name='Marycha35']Pampersiaki cudka Też tak uważam :) Fenuś wczoraj i dziś bardzo dobrze się czuł, Zasmakowały mu puszki animondy carno gran carno wołowina plus serca, strasznie brzmi, no ale wczoraj pierwszy raz widziałam, jak Fenio wsunął pół kilo jedzenia, co prawda porcjami, z małymi przerwami, ale z chęcią jadł. po puszeczce jeszcze doprawił malutką puszeczką super premium na bazie tuńczyka, którą mi doradzono w sklepie zoologicznym jako chętnie zjadaną przez największe niejadki. :) Suchej karmy dalej odmawia. A to jak merda i jak łepek nadstawia do tulenia jest widokiem jednym z najpięknisjszych, jakie można sobie wyobrazić.:loveu:
-
Potwierdzam dzisiejszą wpłatę na leczenie Fenomena 50 zę od Topi. Bardzo dziękuję. :) Sądzę, że na badanie trzustki wybierzemy się niedługo, może w przysym tygodniu, teraz cały czas zbieram obserwacje i się nadziwić nie mogę. Fenuś ma apetyt główie w nocy, a w ciągu dnia często wszystkiego odmawia. animondowe puszki łaskawie chce i woli to niż mielony antrykot wołowy gotowany na jarzynach. Wczoraj tym wzgardził. No i wciąż jest wiebicielem bułek mlecznych. Natomiast ja zawsze go muszę karmić z ręki, najpierw długo mu pod nos doń z jedzeniem podstawiać, zachęcać, no i w końcu coś chapnie. :)
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']No właśnie, on już 8 lat u Was jest...szmat czasu... Misio córci, całe szczęście,że taki idealny ten przytulak. Pamiętam, jak prosiłaś kieleckie dusze, aby się zmobilizowały i go złapały w końcu...Walczyłaś o niego niesamowicie![/QUOTE] oj silne to były przeżycia, nie zapomnę nigdy, jak czarnego olbrzyma wzięłyśmy na ręce z tej kieleckiej ulicy, a on zamiast capnąć z nerwów, był bardzo bardzo zadowolony. Nawet do moich wetek się tuli, choć mu zastrzyki robią przecież bolesne, i pieron nienażarty wyłudza od nich chrupki :) -
[quote name='Topi']AgaG test na trzustkę w Arce stówę kosztuje. Mam nadzieję, że też potraktują Fenomena ulgowo. AMIGA, ja u dr Barana w Arce leczę swoje psiaki od 8 lat. To jedyna lecznica w której udało się pobrać bez żadnych problemów krew mojemu Kubusiowi, którego zwykle musiały trzymać do pobrania conajmniej dwie osoby. (psiak 14 kg) Na razie Fenuś był traktowany ulgowo, ale akurat przez Derkowskich, u innych wetów tam nie byłam. Za to badanie trzustki pewnie jest stawka i trudno :( Ja się zresztą jeszcze cały czas zastanawiam, robić to badanie czy nie.. Jak Fenuś zje, to mi się humor poprawia i przestaję panikować, ale jak wraca biegunka (raz na tydzień przynajmniej) i apetyt spada, to panikuję strasznie, no ale dlatego, że widzę, jaki Fenomenek marniutki wagowo, słabiutki i pamiętam, w jak złym stanie trafił
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Wetka, miała jakieś nowe sugestie odnośnie tego krwawienia z siusiaka w świetle wyników?.[/QUOTE] Raczej nie, choć dodała, że oprócz zapalenia pęcherza też może to być spowodowane cieczkami w okolicy, bo Zahir się wtedy intensywnie wylizuje. W każdym razie po zatamowaniu krawienia już się ono nie powtórzyło. Oby tak dalej. Zahir jest mi szalenie bliski.Ten pies to ideał. Od 2006 roku, gdy go mam kilka psiach dziadeczków adoptowaliśmy i on zawsze je akceptował. a córeczka traktuje go jak swojego misia, co Zahira tylko cieszy. :) -
[quote name='Kamila Proc']kupa dobra, czysto w domu, psiaki leza jak zaklete. Jak to sie robi? no kupa bez robali, ale znów rzadka, nie dało się posprzątać jej ze schodków do ogródka przyblokowego.. a pedantką jestem owszem :) codziennie całą podłogę wycieram ręcznie wilgotnymi szmatkami płukanymi pod bieżącą wodą i na sitko,bo sierść z czterech psów jest sporym wyzwaniem. Pomimo czesania psów wciąż jej pełno. No i dół ścian myję, takimi farbami pomalowane są, że można na mokro plamy usuwać. Becia66 Oj dużo czasu zabiera mi utrzymanie domu w czystości. Wczoraj byłam tak zmęczona, że ubranka dziecka chciałam zacząć prasować czajnikiem bezprzewodowym:) psiaki tak grzeczne są bo już wiekowe :) no i poza tym mają ciszę, spokój i spacery. Chociaż niestety często jest tak, że ten najdłuższy porządny spacer Maja i Zahir mają dopiero w nocy :) Ale park mam w okolicy bardzo dobrze oświetlony, więc nie narzekają, buszują aż miło w krzakach i wokół stawku. asiuniab, Panna Marple dziękuję za miłe słowa. no cóż tu napisać. po prostu kocham Fenomenka :loveu: Wczoraj gdy byłam w arce i doktor wziął go na rtg i kazał czekać, usłyszałam jakieś wycie psa i zaczęłam tak panikować, czy to czasem nie mój Fenio, że kazałam pani z recepcji lecieć i sprawdzać i z trudem się opanowałam, by się łzami nie zalać, że mojego Fenia boli badanie. No i pobiegła, to jakiś biedak ze szpitala tak płakał, nie Fenio. Feniusia doktor za uszkiem drapał, by się jak najmniej ruszał :)
-
ulka 1108 Feniusiek dziś znów troszkę gorzej. Była biegunka w południe i Fenio odmawia jedzenia :( próbowałam wszystkiego. Kupiłam animondy carno, bo się dowiedziałam, ze psy to bardzo lubią, i z Doliny Noteci Premium wołowinę (karma mokra też podobno bardzo smakowita) i Fenuś ledwo pół łyczeki zjadł, dobrze że tam ukryłam 1/3 ranigastu. Nie ma wyjścia trzeba dogłębną diagostykę trzustki zrobić, bo się chyba za szybko ucieszyłam, że on zaczyna jeść. Muszę się do arki znów umówić, bo nie w każdym gabinecie to robią. Sprawdza się jakąś wchłanialność białka nie tylko poziom enzymów trzustkowych, tak przynajmniej słyszałam. No jakiś powód tego braku apetytu i biegunek musi być. skoro robaków nie ma, wątroba jest w porządku, no to może ta trzustka. uf - edytuję rano , na szczęście w nocy trochę zjadł :) dwie parówki i trochę tej puszki animody carno.
-
zawiadamiałaś miłośników pekińczyków? on jest pekińczykowaty, może dodaj w tytule? albo ktoś zawiadomi? trzeba psa odebrać natychmiast, przecież on się wykończy tam :( napisałam pw do octawia6 , ale potem sprawdziłam, ze ona była w lutym ostatni raz na dogo. Może na FB poszukać miłośników pekińczyków? moim zdaniem to nawet schronisko w miarę przywoite byłoby lepsze dla niego niż ten koszmar. Macie w okolicy jakieś w miarę sensowne czy tylko mordownie? ps. Moja koleżanka, której wysałam link, zamieściła go na FB.
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Imię zw. ZAHIR Badanie Wynik Jedn. min max norma Leukocyty 8,20 G/l 6,0 12,0 ~ Erytrocyty 6,33 T/l 5,5 8,0 ~ Hemoglobina 9,81 mmol/l 7,45 11,17 ~ Hematokryt 0,45 l/l 0,37 0,55 ~ MCV 71 fl 60 77 ~ MCH 1,55 fmol 1,18 1,49 H MCHC 21,7 mmol/l 19,8 22,3 ~ RDW 17 % 14 19 ~ Płytki krwi 247 G/l 200 580 ~ MPV 8 fl 6 9 ~ Kwasochłonne 2 % 0 10 ~ Segmentowane 76 % 60 77 ~ Limfocyty 20 % 12 30 ~ Monocyty 2 % 0 10 ~ AspAT 34,0 U/l 1 45 ~ AlAT 70,0 U/l 30 60 H ALP 258,0 U/l 20 155 H Glukoza 82,0 mg/dl 70 120 ~ Kreatynina 1,3 mg/dl 0,9 1,7 ~ Mocznik 46,4 mg/dl 20 50 ~ Białko całkowite 67,0 g/l 55 75 ~ Bilirubina całkowita 0,3 mg/dl 0,3 0,9 ~ Albuminy 30,0 g/l 29 43 ~ Dokument elektroniczny, nie wymaga podpisu i pieczątki. Jedn.kier: Rasa zw. Gatunek: PIES Wiek zw. Imię zw. ZAHIR Badanie Wynik Jedn. min max norma GGT 40,0 U/l 5 25 H Wapń 8,8 mg/dl 8,4 11,5 ~ Fosfor 3,3 mg/dl 2,5 6,3 ~ Magnez 2,4 mg/dl 1,7 2,9 ~ Cholesterol całkowity 242,0 mg/dl 127,7 360 ~ LDH 114,0 U/l 105 1683 ~ Kinaza kreatynowa 78,0 U/l 5 467 ~ Triglicerydy 73,0 mg/dl 17,7 115,1 ~ Sód 144,6 mmol/l 139,1 156,5 ~ Potas 4,7 mmol/l 4,1 5,4 ~ Chlorki 123,9 mmol/l 98,7 115,6 H Globuliny 37,0 g/l 28 42 ~ [B]Uff:multi:moja wetka napisała mi w mailu, ze te wyniki jak na wiek Zahira nie są złe, przekroczone są parametry wątroby, a więc prócz zapalenia pęcherza trzeba leczyć wątrobę, ale nie ma tragedii, bo nerki pracują nieżle i dziaduś się trzyma. [/B](właśnie zamruczał jakby zobaczył, co piszę :loveu: -
[quote name='wellington']Aga, dostalam tylko 5 zdjec z pieskami, nie ma zdjec paragonow. no to wysyłam jeszcze raz :) dziękuję Ci bardzo za wstawienie :) Amiga staramy się odzwyczajać Fenomenka od pieluchy ale czasem mu nie wychodzi :) dziś przez sen nasiusiał. Pielęgnuję mu brzuszek przed zmianą pielchy chusteczkmi dla dzieci, na szczęście on jest bardzo ufny i grzeczny i pozwala na te higieniczne zabiegi.
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
wyniki bedą jutro dopiero. Wysłałam do wellington zdjęcia Zahira z dziś razem z resztą stadka. Zahir jest tak wielki i gruby, że wygląda na nich jak żubr :)