Zadzwoniłam dzisiaj do Bytomia zapytać o Blankę :)
Już kilka osób zaczepiło Panią z zapytaniem o rasę Blanki. Dwie osoby stwierdziły, że ma coś z basenji, bo tak dostojnie chodzi.
To ciekawa mieszanka, bo sierść ma niewątpliwie labradora.
Gdy pani wyjechała na kilka dni do dzieci, Pan zabierał Blankę do pracy (dorabia jako ochroniarz w domu, w którym mieszkają).
Już wyobrażam sobie jak dumnie kroczy po osiedlu.
Było też zapoznanie z wnukami (5 i 7 lat). Okazało się,że Blanka uwielbia dzieci. W tym przypadku z wzajemnością.
W domu już grzecznie zostaje, jej rekord to 5 godzin. Gdy zostaje sama w domu to śpi na łóżku, zawsze po stronie Pana.
Przyzwyczaiła się do karetek, już nie wyje do wtóru.
Pani dba o dietę, bo nie chce jej utuczyć.
Mam obiecane zdjęcia, ale dopiero na święta jak syn z rodziną przyjada.