Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. podnosze malucha!!!!
  2. podnosimy Jetke!!!
  3. podnosze sliczna sunie
  4. widzialam pod Hala plakat suni (pewnie to Twoja robota, moana :loveu: ), kontakty na paseczkach pozrywane byly... moze?? fatalnie, ze Swieta za pasem, adopcje moga znowu stanac. oby nie.
  5. trzymamy kciuki!!!!! ja tez tu stale zagladam, bo podziwiam agusiezet :loveu: , ze wziala Jetke na tymczas, kiedy przeciez nikt nie moze dac gwarancji, ile potrwa szukanie domu... a nie podnosze >hop<, bo jak bylam poczatkujaca na dogo, to tak podnosilam i mnie zjechano, ze nie o to chodzi :evil_lol: teraz wiem, ze slusznie... KCIUKI!!!!!!
  6. Jeta ogłasza się w Gazecie Wyborczej: Mała suczka Jetka [SIZE=2]Witam, poszukuję domu tymczasowego lub stałego dla małej suczki Jety, która chwilowo przebywa u mnie. Suczka ma ok 10 miesięcy, waży ok. 6 kilo, ale bardzo lubi jeść. Została wyciągnięta z zamojskiego schronu. Ma jeszcze problemy z ropiejącymi oczkami i drapaniem, ale to jest leczone. Ma aktualną książeczkę zdrowia z szczepieniami, odrobaczeniami i odpchleniami. Jest psem aktywnym, towarzyskim i bardzo kontaktowym. Boi się małych dzieci! Pięknie prosi dobrych ludzi o dom, bo w terźniejszym może pozostać tylko do 17 grudnia. Suczka musi być wysterylizowana i mile widziane podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt 0.17 7884627 ub697981300 Agnieszka[IMG]http://zwierzakiwkrakowie.blox.pl/resource/IM005807.JPG[/IMG][/SIZE]
  7. [B]Pomoc chorym i trudnym [/B] [B]Psi kalendarz [/B] Bohaterowie kalendarza to psy zabrane ze schronisk w różnych miastach Polski, w tym w Krakowie. Takim jest np. Denis, któremu nadano etykietkę "autystyczny". Przygarnęła go wolontariuszka schroniska, Katarzyna ***, studentka ze Stryszawy. - [I]Spodobał mi się, nawet nie wiedziałam, że jest inny -[/I][I]tylko uznałam, że śmieszny, bo np. nasiusiał do[/I][I]miski... Słyszałam opowieści, że nie chce wejść na[/I][I]trawę i[/I][I]je kamienie -[/I][I]jednak się zdecydowałam i[/I][I]go wzięłam. Jest inny, ale na[/I][I]swój sposób fajny. A[/I][I]mnie nauczył cierpliwości, bo jest cierpliwy dla mnie[/I] - opowiada Katarzyna. Kalendarz przedstawia metamorfozy: pokazuje zdjęcia "przed" (ze schroniska) i "po" (już w nowym domu), przemiany psów ze schorowanych, z wystającymi żebrami, smętnie patrzących - w zdrowe, wesołe, śliczne. Cały dochód ze sprzedaży kalendarzy (są w cenie 14,99 zł) zostanie przeznaczony na ratowanie takich psów, leczenie, pobyt w psim hotelu, przygotowanie do adopcji. Ideą kalendarza jest też znalezienie domu zwierzakom, którym dotąd się nie udało - prezentowane są tu zdjęcia psów oczekujących na to, że ktoś je przygarnie. Kalendarze można kupować w księgarni w Bunkrze Sztuki (pl. Szczepański 3a) i za pośrednictwem Internetu, wchodząc na stronę [url]www.blizejprzedszkola.pl[/url]. [B](MM)[/B] Fragment artykulu z Dziennika Polskiego. Brawa dla black_sheep i Deniska :loveu: :p
  8. sunia pięknie wyszła na zdjęciach :loveu: ujmująca :loveu: choc trochę wystraszona, bidusia dobre foty do ogłoszeń!
  9. Witaj Siwucha, pisz jak mozesz najczesciej, co u malej...
  10. co z sunia Sucharkiem??? jest juz w nowym DT? jak poszlo? jak sie czuje?
  11. sprawa robi się PILNA!!!!!!
  12. piękne foty! :loveu: zwłaszcza stado razem :loveu: :loveu: ps proszę nie zaniedbywac Barusia; nie jest łatwo byc starszym bratem, nawet jeśli się jest miniONkiem :cool3:
  13. dzielni wszyscy jestescie!!! :p uff, denerwowalam sie, jak wam pojdzie, dzieki za wiesci!!!
  14. mysle, ze andzia69 trafnie napisala, ze sunia jest bardzo przestraszona i zestresowana nowa sytuacja, i dlatego alergicznie odreagowuje na maluchu; za duzo sie dzialo w jej psim zyciu. do tego pewnie sunia wyczuwa zdenerwowanie i panujacy nastroj... na pewno przyzwyczaila sie do Adama - wybawcy, ktory ja odratowal, i teraz nowy dom odbiera jak zagrozenie i niesprawiedliwosc... Adamie, to nie twoja wina, to nie ty ja wyrzuciles i sponiewierales, tylko ktos duzo wczesniej! Najlepiej byloby dac wiecej czasu suni, ale na to sa male szanse. Ale rozumiem tez Sugarr, nie jest to latwe, bezustanne uwazanie na psy w mieszkaniu w bloku, ograniczone mozliwosci, pychicznie trudno to wytrzymac... Nikt tego nie mogl przewidziec, ludzie nie trujcie sie! szkoda ja tak wozic w te i z powrotem... co robic???
  15. może to pierwszy kontakt?? stanowczo mówic nie wolno, klaps gazetą? rozumiem, ze sugarr zdenerwowana, a tu trzeba trochę czasu
  16. trzymamy kciuki!!!!! uda się! dopiero teraz zapoznałam się z wątkiem Sprokecika - jakiż to będzie piękny pies, tylko go wykąpac, uczesac... :loveu: myślałam, że on dawno ma dom, piękniś taki :cool3:
  17. Fionko, smutna mordko, wracaj na początek!
  18. tutaj wklejam link do stony jakiejs knajpy (co nie ma nic do rzeczy), ale jest to mapka, prawy dolny róg - dobrze widac proponowane miejsce - >zakopiankę<, Opel Marimex i stację orlen (to jest ulica Sobieskiego): [URL]http://www.stek.com.pl/index.php?page=dojazd&lang=pl[/URL]
  19. justynko, jestem wstrząśnięta historią Koszi, pamiętam świetnie jak dzielnie i z determinacją o nią walczyłaś, to że wszystko na marne to nie twoja wina!!! Durnota tej panci woła o pomstę do nieba, pies ma byc jej [U]wdzięczny :shake: :angryy: [/U]
  20. to jest miejsce na mapie w punkcie gdzie tabliczki E77 (7) najwyżej położone, trzeba skręcic z >zakopianki< w prawo na stacje benzynową, tam gdzie dealer Opla: [URL]http://mapa.szukacz.pl/?x=567844.37&y=218234.28&zoom=3[/URL] jesli sie da zblizenie mapy (po prawej) opcja 5m i przesunie w kierunku północnym.
  21. jadąc z Krakowa >zakopianką< w kierunku na Zakopane po prawej stonie jest stacja benzynowa - moze tam? Za komuny to był zwykły CPN, teraz nie pamiętam jakiej firmy, chyba orlen, niestety. ale przy stacji kazdy moze zaparkowac... Jesli sie jedzie od Krakowa to jest przy skręcie do centrum miasta. Sam początek Myślenic. Obok jest dealer Opla; nie sposób nie zauważyc żółtego loga Opla.
  22. biedna Lunka w tym kojcu wygląda jak Sad w kojcu w Ostrowii :shake: co za ludzie, [U]po co biorą psa[/U]???? aniu, współczuję, psinka taka była szczęśliwa u Ciebie, zadbana, wybawiona, i takie gnojki zrobiły z niej zastraszonego dzikusa i pewnie w tym brudzie :angryy: szczeniaki rodziła :-(
  23. trzymamy kciuki!!
×
×
  • Create New...