Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. śliczniak. :loveu: domek jak najszybciej!
  2. [quote name='Alfa i Zuzia']taaak. Pisałam już o Bruno-Pudzianie, a jakiś czas temu w moim bloku pojawił się następny szczeniaczek w typie Norka(chyba suczka). Norka, Bruna i małego łączy to że są małe, żółte, ogoniaste (ruchliwe precelki), bardzo sympatyczne i lubiane. [B]Wniosek: Ludzie! Kochajcie małe, żółte pieseczki[/B]:loveu:[/QUOTE] tak, tak!!!!!!!!! :loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/77/36df1835f9c8accc.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='Alfa i Zuzia']Przypominam sobie jak pilnował tej swojej budki, zwanej ulem[/QUOTE] :lol: :lol: :lol: a ja myslalam, ze nazywacie Norka >pszczolka<, bo jest zolty :evil_lol: :lol:
  4. Pokaz sie wszystkim Pocieszku!!! :loveu: :loveu: :loveu:
  5. no, wreszcie sie udalo :mad: :razz: Aktualnie; Wąsiki: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/73/6d49746a905090f4.jpg[/IMG][/URL] Ogonek: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/76/c05917d011a18151.jpg[/IMG][/URL]
  6. moze napisac do EMIR z prosba o rade?? albo do ARKI? sa zaprawione w bojach z nasza rzeczywistoscia...
  7. Jola_K - TVKrakow zawsze daje tylko fragment programu. Kto znalazl dom???
  8. a to juz [U]kolejny[/U] raz!!! ludzie, pomozmy, konieczne jest zatrudnienie ochrony!!! kopiuje ze strony azylu: wtorek, 04 wrzesień 2007 W nocy z poniedziałku na wtorek w schronisku miały miejsce bardzo dziwne i tragiczne wydarzenia. Nieznani sprawcy wtargnęli na teren azylu przeskakując przez płot w jednym z kojców. Nie wiemy, po co to zrobili i jaki był ich główny cel. Sprawcy urządzili sobie libację - rano znaleźliśmy butelki z alkoholem pozostawione w schronisku. Całkiem możliwe że dla "zabawy" ( coś na wzór walk psów) powypuszczali z kojców większość naszych psów, także te, które są agresywne w stosunku do innych zwierząt i z tego powodu przebywają pojedynczo w kojcach. Psy zaczęły gryźć się miedzy sobą - nigdy nie były i nie są wypuszczane wszystkie razem, biegają po schronisku pojedynczo. Nasi podopieczni byli przerażeni. To, co rano zastali wolontariusze było istnym koszmarem. Na szczęście (jeśli można tu wogóle mówić o szczęściu) żaden z psów nie został zagryziony, wiele jednak ucierpiało fizycznie oraz psychicznie. Najbardziej pogryziony jest pies Azar - kuleje, jest bardzo obolały, Funio - mocno pogryziony w okolice głowy, Maks oraz Dick, którzy również mieli rany w okolicach głowy i uszu. Pozostałe psy, jakims cudem czują się w miarę dobrze. Część z nich jednak bardzo boi sie wychodzić z bud, wiele panicznie reaguje na jakiegokolwiek biegającego po schronisku psa, nie chciały dziś jeść. Z terenu schroniska nic nie zginęło, możemy zatem sądzić, iż wyczyn był skierowany głównie przeciwko zwierzętom i to na dodatek tym, które tak dużo wycierpniały już w swoim życiu. To bardzo, bardzo smutne... Bardzo prosimy Państwa o pomoc - może ktoś jadąc koło schroniska lub spacerując z psem cokolwiek widział lub wie... prosimy o kontakt, nawet anonimowy - sprawcy tego haniebnego włamania powinni ponieść surową karę
  9. jakos malo kto widzi, ze sliczna sunia... niestety, domu jak nie bylo tak nie ma
  10. to dobrze, ze ciekawski, ze niezobojetnialy - jest nadzieja!
  11. Wąsiki wyglądały jak połamane i pogięte druty - strasznie żałośnie... to pewnie stres i strach - co go czeka? łapiszon niesprawny, domu nie ma, ledwo dostał budkę na działce, to go gdzieś zabierają... Norcion ciągle pamięta, że kiedyś był bezdomny. Kiedy jechaliśmy na letnisko z moją mamą, którą przedtem widział może raz czy dwa na pół godziny (siedziała obok niego z tyłu samochodu), zawsze grzeczny w aucie Norcion był wyraźnie zaniepokojony, krecił się niespokojnie, wyraźnie bał się, że gdzieś go wywozimy :-( odetchnął dopiero na miejscu, kiedy poznał ulubione już, także przez niego, letnisko. [SIZE="1"]a fotosik mi dalej nie dziala :angryy: [/SIZE]
  12. [quote name='mimiś']Aha! stęskniły sie Cioteczki!:lol: a swoją drogą , to dziwne.Niby koty są Babci, Malwina-Pana, Dziad-Starszego i tak dalej. Ale jak tylko coś się przydarzy-w cudowny sposób stajemy sie własnością Mimiś.[/QUOTE] doskonała pointa!!! :lol: :lol: :lol: Mimiś, uwelbiamy Twoje opowieści!!!! :loveu: :p :lol: :loveu: :multi:
  13. prześliczny, nakrapiany psiak!!!! :loveu: :lol: :p
  14. Qba w góre! rety, tyle czasu w hotelu!!!!! :shake: :shake: :-( :shake:
  15. [quote name='Origami-7']Oj MISIĄTKO cichutko tu u Ciebie:shake:[/QUOTE] właśnie :-( :shake: :-(
  16. [quote name='Alfa i Zuzia']no nie ma robaczek szczęścia. A Bajka pojechała do domu:p[/QUOTE] i Lordzik sie doczeka!
  17. a wiecie, co nas najbardziej wzrusza? dwie rzeczy; * wąsiki Noraska; kiedy do nas przyjechał, miał takie jakby połamane, niektóre zgięte pod kątem prostym - strasznie smutno to wyglądało... teraz wasiki wyglądają OK :loveu: * ogonek Norcia; okazało się, że ogonek zawija się zawiadiacko na grzbiecie, może nie a'la świnka, ale jak precel :lol: a myślałam, że ma zawsze opuszczony jak ON-ki; kiedy do nas przyjechał, ogonek był wręcz podwinięty pod siebie - teraz jest wręcz odwrotnie :lol: [SIZE="1"]niestety, nie dodam fot, bo fotosik cos swiruje[/SIZE] :angryy:
  18. Witamy sebo&kasia!!! :multi: Wspaniale, ze sie udalo bajkowej Nuce znalezc u Was dom!! :lol: :lol: Alfa i Zuzia - gratulacje!!!! :multi: :p :multi:
  19. alez nie ma za co! tylko tyle moge :oops: :shake: nie wiem, czemu tak malo osob sie tu udziela :-( moze opis na pierwszej jest za dlugi dla niektorych... :razz: moze wyslijcie >wybrancom< link do tego watku na PW... a co?! z prosba o pomoc w ogloszeniach... zawsze ktos zareaguje :cool3:
  20. ooo, gratuluje adopcji tak inteligentnego :p i charakternego :lol: kota! wszystkie Twoje opisy brzmia znajomo :cool3: moj kot tez mnie bardzo dobrze wychowal :evil_lol: jest mnostwo sposobow na zmuszenie, jak slusznie zauwazylas, slugi do wstanie o 3-4 nad ranem :diabloti: pozwole sobie przytoczyc kilka sprawdzonych na sobie samej; * zrzucanie z wysokiej poleczki kremow do wanny - efekt gwarantowany - halas jest nie z tej ziemi!!! * skubanie po 1 lisciu z kwiatka i zrzucanie ich kolejno z gory * skubanie zylki, na ktorej jest rozpiety kwiatek - piekne efekty strunowo-gitarowe * po rozpedzeniu sie 100km/h wykonanie skoku na brzuch spiacej slugi * wyciaganie spod koldry nogi slugi, za pomoca pazurow, nastepnie gryzienie w duzy paluch, ew. w piete * wkladanie do oka (zacisnietego, bo przeciez spie) nosa i wasow - subtelnie, a skutecznie - takiego laskotania nikt nie wytrzyma * robienie wszystkich zakazanych rzeczy, np. drapanie tapet w przedpokoju (juz ich ma, przedpokoj zostal pomalowany, po tym, jak kocio zdrapal cala tapete na dostepnej dla niego wysokosci i szykowal sie do wykonania reszty dziela, zaczynajac drapanie od szafki na buty) to tylko niektore sposoby - mam nadzieje, ze Twoj Kociamber tego nie czyta :evil_lol: :lol: :evil_lol:
  21. Iksik dochodzi do siebie! gdzie ten domek????:bluepaw: :bluepaw: :bluepaw:
  22. przefajny ten Puszek!!! Oryginalny i niepowtarzalny!!! :p :loveu: :p
×
×
  • Create New...