Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. Co się źle zaczyna, musi się dobrze skończyć. Sterylka droga, ale i ryzykowna - ze względu na zaawansowaną ciążę.
  2. [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/7121/schronisko20101106072.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/5486/schronisko20101106071.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/5994/schronisko20101106066.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3373/schronisko20101106064.jpg[/IMG]
  3. Cholera, porównuję jej zachowanie w boksie w schronisku i to, co piszecie - niemal inny pies. I tak sobie myślę, że ten transport, pakowanie do samochodu etc. nie podziałał na nią najlepiej (drugi pies, który wczoraj przyjechał ze schroniska, po wypadku, też był totalnie przestraszony). Nie przypuszczałam nawet, że może z nią być taki problem. Podchodziła bez najmniejszego problemu, wychodziła z budy, witała się, była spokojna... Fakt, ze smyczą nie próbowałam, ale nie jesteśmy w stanie sprawdzić dobrze każdego psa :-( Oto więcej jej zdjęć ze schronu: [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/5932/schronisko20101106091.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/4844/schronisko20101106083.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/8813/schronisko20101106082.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/6097/schronisko20101106073.jpg[/IMG]
  4. [quote name='mysza 1']Ona dzika bardzo nie jest, w samochodzie spokojna, dawała sie głaskać. Dzika jest na smyczy. Poza tym była wystraszona ale to tylko z powodu tego, wg mnie, że chciałysmy od niej tego, czego ona nie zna (smycz, szelki, zaprowadzenie do kojca). Czuła się osaczona :([/QUOTE] Dokładnie. W schronisku zachowywała się bardzo dobrze. Nie próbowałam ze smyczą, ale w bezpośrednim kontakcie, na spokojnie, jest super: ufna, spokojna. Myślę, że to trauma po łapaniu do schroniska na pętlę, a potem po wsadzaniu jej do transportera, no i po całej podróży. Megi, a ona głodna była? Pytam, bo teoretycznie powinna być po jedzeniu, jak wszystkie psy :-/ (na zawiezienie jej umówiłam się, jak już zamykali interes). Zobaczycie, uspokoi się, poczuje bezpieczna, i będzie ok. Tyllko do smyczy trzeba powoli ją przyzwyczajać.
  5. [quote name='LadyBell']wic może na otarcie łez następny szczeniak? :razz::razz:[/QUOTE] Już jest, to znaczy będzie jutro :-) Nocuje w lecznicy, dostał na robale i pchły, jedzenie i padł zmęczony. Cóż, efekt dzisiejszej wizyty w schronisku... A właściwie jeden z efektów.
  6. Z tym może być niestety kłopot. Może ogłaszać ją z tymi fotkami zrobionymi podczas wizyty w lecznicy? Nie widac, że to lecznica, a ona bardzo się nie zmieniła
  7. Strzałka była od początku (razem z Plamką) w DT. Do lecznicy przyjeżdżała tylko na kroplówki. I teraz jest już zupełnie na prostej. Jest super. "Czuje się dobrze, bardzo dobrze, powiedziałbym nawet, że jest nieznośna" - to słowa p. Michała, który się nią opiekuje. Strzałka jest w zasadzie sposobna do adopcji
  8. Na Kiwiego byli jedni chętni. Ale z powodu remontu mieszkania mogliby go wziąć dopiero za miesiąc czy nawet dwa
  9. Super! Dzięki! (właściwie dzięki komu? to Twoja załuga LadyBell?) Czekamy na lawinę telefonów
  10. Koosiek, suczka z niedowładem już nie ma niedowładu. Chodzi normalnie. W sobotę miała odwiedziny całej rodziny (chyba z 5 osób), spacerek, karmienie etc. Szukają jej domu. Do dr Lucy znać nie dałam w sprawie tej suki wypadkowej. Nie mam ani jednego jej zdjęcia, nie wiem, gdzie szukać dr Lucy i nie daję rady ogarnąć jeszcze i tego. Jeśli możesz, pomóż, proszę.
  11. [quote name='matrioszka2']Pierwsza zjawiskowa, a druga rozmiękcza kolana. Napiszcie o nich więcej: wiek, wielkość (wysokość), przybliżona waga, a super byłby jeszcze spostrzeżenia jak do innych psów, suk i tak tam .... same wiecie.Która z nich jest niższa ? Jak najwięcej, żeby ogłoszenia porobić.Czy możliwe są fotki poza boksem ? Kurcze, nie myślałam ... nie wiedziałam, że w Ostrowi Maz. są tak cudne psy.Cudne i kochane.:-( [URL=http://img831.imageshack.us/i/ostrwmaz1.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/4500/ostrwmaz1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img34.imageshack.us/i/ostrwmaz2.jpg/][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/6317/ostrwmaz2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] Starałam się wszystko napisać. Pierwsza - Melba łaciata jest młoda (ok. 1,5 roku), bardzo łagodna, w stosunku do innych psów bardzo ok. Jest w ciąży zaawansowanej, ostatni czas na sterylizację aborcyjną! Jest średnia, ok. 15 kilo, może i więcej 9oczywiście bez ciąży) Druga ruda jest sporo mniejsza, poniżej roku, do innych psów ok., do człowieka też, trochę przygaszona, ale nie jakoś szczególnie.
  12. [quote name='eve-w']Czy ze strony psyniczyje można liczyć na wsparcie w kosztów weta i sterylki? Czy będzie wysterylizowana? Z jakim "pakietem" wychodzą psy ze schronu (odrobaczenie, szczepienia?)[/QUOTE] Przede wszystkim, tak jak pisałam, nie wiadomo, czy to jest pies czy suczka, prawdopodobnie suczka, ale jak historia wiele razy pokazywała, może okazac się różnie. Przez nas nie będzie wysterylizowana/wykastrowany, nie mogę się do tego zobowiązać - mamy pod opieką w hotelach zbyt dużo psów, nie chcę składać obietnic, z których się nie wywiążemy. Po poprzedniej wizycie zabrałyśmy ze schroniska 16 psów za jednym zamachem i więcej nie udźwigniemy. Psy ze schroniska wychodzą z następującym pakietem: - zarobaczenie maksymalne, jakie można sobie wyobrazić - przeziębienie w przypadku bardziej optymistycznym, albo zapalenie płuc - brak szczepień jakichkolwiek, chyba że pies siedzi w schronie na tyle długo, by załapać się na szczepienie p. wściekliznie - ostatnio także pchły i kleszcze To co wiem na temat teo małego, już pisałam. Od początku było maksymalnie dzikie (wyciągając ze schronu trzeba o tym pamiętać) i maksymalnie zdredziałe (Idusiek, nie przyjrzałaś się ), teraz jest już trochę lepiej. W schronisku radzi sobie, biega jak widać luzem. Nie przemyka jak cień, a to jest już sukces. Do miski jedna z pierwszych.
  13. Nie ma kompletnie żadnego odzewu :-( Ptyś zdrowy, zaszczepiony, wszytsko u niego ok. Dalej jest troszkę nieśmiały, ale bez dramatu. Ciotki, wielka, ogromna prośba o ogłoszenia!
  14. Maleńka suczka, której nie widać. Tak bardzo się boi. Ludzi, innych psów. Niesposób było jej zrobić zdjęcie, trzeba było nie lada sztuk, żeby wreszcie podeszła do miski i nie uciekała. A jak podeszła, jadła tak, jakby nie widziała jedzenia miesiąc. W ogóle psy bardzo chętnei jadły suchą karmę, mimo że podobno nie chcą jej jeść i preferują mrożone odpady mięsne. SSuczka ma śliczną, czarną mordkę. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę mogła jej zrobić normalne zdjęcie... [URL="http://img191.imageshack.us/i/schronisko20101106306.jpg/"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/1118/schronisko20101106306.jpg[/IMG][/URL]
  15. Kolejna mała suczka, ze szczeniakami. Miała w boksie smutną, mokrą ścierkę i kawałeczek styropianu. Wstawiłyśmy jej podarowaną budę, położyłyśmy materac. Była taka szczęśliwa. [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/3108/schronisko20101106209.jpg[/IMG] a to jej dzieci, suczki [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7308/schronisko20101106210.jpg[/IMG]
  16. Ciąg dalszy fot. Maleńkie i potwornie przestraszone biedactwo. Podobno przez tydzień codziennie jeździli, żeby ją (bo to chyba suczka) złapać. Siedziała przez jakiś czas w boksie, chowała się za budą, totalna panika, w pewnym momencie pewnie zwiała z boksu. Teraz jest z nią chyba ciut lepiej. Nie podchodzi oczywiście, jak się próbuje do niej podejśc, od razu ucieka. Ale trzyma się w zasięgu człowieka, jest ciekawa. Potwornie skołtuniona, jeden dred. [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/9681/schronisko20101106129.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/1610/schronisko20101106128.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/4472/schronisko20101106130.jpg[/IMG] Jest maleńka, trochę większa od kota, ale niewiele
  17. Tak, to niestety typowe: sposób na bezdomność psów w Polsce, tańszy niż schronisko - myśliwy ze srzelbą. Amstaff rudy jest. Nie został uśpiony. Agresji u niego nie widziałam, zachowywał się dość spokojnie, normalnie. Dopytałam, o co chodziło z tym wywijaniem we wsi. Ponoć wpadł jakiemuś chłopu do stodoły i tam się zadomowił, nikogo nie wpuszczał. Chłop wezwał "wetryniarza" i kogoś tam jeszcze i on podobno do tych ludzi startował (pewnie chciał pokazac, że dobry pies i broni ;-)). Ale jak było naprawdę, trudno powiedzieć. Jakoś nie wierzę, że się pies nagle znikąd objawił, wpadł do stodoły i bronił.
  18. LadyBell, Koosiek, wreszcie odpowiadam na Wasze pytania: Suka po wypadku w typie owczarka collie nie ma żadnego zdjęcia, niestety. W tzw. szpitalu ciemnica, zupełnie nie było jak sfotografować. Dziś podobno jeszcze raz oglądał ją wet. Poza wygłodzeniem i wyniszczeniem organizmu ma albo złamanie albo powazy uraz albo zwyrodnienie w łapie tylnej (w Ostrowi nie ma rtg). Zaczęła się podobno podnosić, bo wcześniej powłóczyła tyłem. Gabi szuka domu, ale jej pani tymczasowa chce ją najpierw doprowadzić do pełnej kultury :-)
  19. Piesek, ma ok. 3 lat (tak na moje oko), śmieszny niezwykle, średniej wielkości. Normalnie Przebój. Trochę wystraszony i chyba pogryziony [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/3578/schronisko20101106148.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/6825/schronisko20101106146.jpg[/IMG] [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/9239/schronisko20101106153.jpg[/IMG]
  20. Chudziutka i bardzo smutna, spokojniutka sunia astowata. Ma ok. 2 lata. Spokojna, z dwoma psami w jednym boskie i w jednej budzie musi się dogadać [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/6107/schronisko20101106183.jpg[/IMG] Jedno wielkie nieszczęście [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/6329/schronisko20101106188.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/7413/schronisko20101106186.jpg[/IMG]
  21. Młodziutka terierowata suczka, nie wychodziła z budy. Gdy wyszła, chwiała się na nogach. Wygłodzona, próbowała sobie uskubać tego mrożonego mięsa, ale kiepsko jej szło. [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/7052/schronisko20101106125.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/4749/schronisko20101106124.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/7294/schronisko20101106126.jpg[/IMG]
  22. Jeszcze jedna piękna suczka, średniowiększa, szczuplutka, młodziutka. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/1776/schronisko20101106015.jpg[/IMG] Siedzi w tzw. śmierdzielu [URL="http://img222.imageshack.us/i/schronisko20101106016.jpg/"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1885/schronisko20101106016.jpg[/IMG][/URL]
  23. Kolejny pies, który ma właściciela. Znaleziony w Siedlcach. Na zdjęciu, które jest zamieszczone na stronie siedleckiej, ma obrożę i chyba jakis medalik (identyfikator?). W schronisku nie miał już obroży. Nikt się po niego nie zgłasza :-( Jamnikowaty, ma ok. 4-5 lat. Rozpacza potwornie. [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/7308/schronisko20101106021.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9996/schronisko20101106023.jpg[/IMG]
  24. Również ta suczka miała dom. Dawno nie widziałam takiej schroniskowej psiej rozpaczy. Jest nieduża, dość młoda. Próbowała wydostać się ze śmierdziela, klinowała jej się głowa pod kratami, przeniosłyśmy ją w inne miejsce, bo pewnie źle by się skończyło [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/272/schronisko20101106321.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/9346/schronisko20101106317.jpg[/IMG]
  25. Z nim w boksie młody pies, na pewno był psem czyimś. Potwornie płakał. Cały czas mówił, że on ma dom i nie rozumie, dlaczego tu się znalazł. Że to jakieś straszne, niewyobrażalne nieporozumieni. [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/9219/schronisko20101106038.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/184/schronisko20101106033.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...