-
Posts
3935 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fela
-
LadyBell, poczekaj chwilę z ogłoszeniami, póki jej foremalna sytuacja się nie wyjaśni. No i na pewno nie ma co podawać telefonu do schroniska, żeby przypadkiem nie trafiła z deszczu pod rynnę. Nastawienie do psów, a nawet do suk w porządku. Jest w boskie z inną, też chudą (ale nie aż tak), piękną owczarką. Dogadują się. PS Mysza, ostrzegałam Cię w mailu, ale widzę, ze za późno.
-
[IMG]http://img530.imageshack.us/img530/6346/20101113img1248psyniczy.jpg[/IMG] [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/1900/20101113img1242psyniczy.jpg[/IMG] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/9931/20101113img1252psyniczy.jpg[/IMG] Suczka ma ok. 3 lata. Jest dość zrównoważona. Bardzo fajna w stosunku do ludzi. Na jedzenie się rzuca (nic dziwnego), ale - bynajmniej nie na mrożoną karmę. Ona leżała w misce.
-
Ciąg dalszy relacji z sobotniej wizyty w schronisku. W zasadzie powstrzymałabym się od komentarzy. Wystarczy popatrzeć. Ale z tą suczką wiąże się dziwna historia. W schronisku jest od bardzo niedawna, kilka dni temu podobno wyglądała jeszcze gorzej. Gdy wyszliśmy z nią i z jej koleżanką z boksu na spacer poza schronisko, żeby zrobić zdjęcia, przyjechali jacyś ludzie. Podeszli do nas i powiedzieli, że... to ich suka! Zapytali, czy mogą jej nie odbierać ze schroniska. Okazało się, że pani wyjechała do Anglii i opiekę nad psem komuś zleciła, niby sąsiadom. A pan mieszka w Warszawie i od czasu do czasu niby do niej przyjeżdżał. Suka była na łańcuchu, oczywiście. Szli w zaparte, że była karmiona. Ponoć została zabrana z posesji przez policję. Strasznie gmatwali i kombinowali, cały czas zmierzali do tego, żeby sukę zostawić (pewnie policja poleciła im, żeby odebrali psa. A oni nie chcą kłopotu). Przy tym wszystkim to nie były jakieś prostaki, maltretujące psy. Wyglądali na normalnych, cywilizowanych ludzi. Jaki zbieg okoliczności. Mogliśmy z tą suką wyjść godzinę wcześniej albo godzinę później. Albo wcale. Nie poznalibyśmy jej "właścicieli". A tak... Aż coś w dołku ścisnęło. [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/5590/20101113img1240psyniczy.jpg[/IMG]
-
[quote name='idusiek']a propos astowatych... w Broku jest suczka, która koczuje na osiedlu od dobrych 2 lat. podobna do tej, z taką róznicą, że ta z ulicy rodzi co pół roku...[/QUOTE] Idusiek, dlaczego nie zrobisz jej zdjęć, nie ogłosisz? Tak patrzysz, jak strasznie chuda suka błąka się od dwóch lat i rodzi? W czym ona gorsza od Śnieżki np., która też po Broku chodziła? Nie bardzo rozumiem
-
[quote name='eve-w']Jednego nie rozumiem: czemu na zapytanie o odrobaczenie Koki dostałam odpowiedź odmowną? Skoro jednak sterylka i odrobaczenie czy szczepienia to nie problem?[/QUOTE] eve-w, nie do końca rozumiemy się chyba. Pytałąś mnie, z jakim pakietem wychodzą psy ze schroniska. To odpowiedziałam tak jak jest. Sawana też wyjdzie z takim pakietem. O tyle może lepiej, że jest z urzędu zaszczepiona, bo została złapana w Siedlacach (wiesz, w naszym fajnym schronisku jest dyskryminacja ze względu na pochodzenie). Trochę inaczej zapytała Megi ;-)
-
[quote name='koosiek']Czy to jest ten sam psiak: [url]http://www.dogomania.pl/threads/17010-OSTR%C3%93W-MAZOWIECKA-ok.400-ps%C3%B3w!Prosimy-o-pomoc-w-adopcjach!zdj.-str.1517?p=15695548&viewfull=1#post15695548[/url] ? Ten z wypadku to nie jest ten collie, o którym pisałaś?[/QUOTE] Koosiek, Poker i tamten to niestety daw różne psy, choć w podobnym stanie. Poker od dawna w schronisku. A ten z wypadku to ten, o którym pisałam, w typie collie. Miała być suka, jest pies, miał być stary, jest dość młody (ok. 2 lata), miał być zamożony, jest połamany. Masakra!!! A największa masakra jest taka, że to strasznie fajny, tulący się psiak. Jest w szpitalu, czeka nas bardzo długie i kosztowne leczenie, które nie wiadomo ile potrwa i czy da jakiś efekt. Do tego najprawdopodobniej operacja - jak po zrobieniu rezonansu okaże się, że w ogóle ma sens.
-
A co mi tam, na zakończenie wkleję jeszcze kilka jej fot. [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/456/schronisko20101106202.jpg[/IMG] [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/6329/schronisko20101106188.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3756/schronisko20101106184.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/5783/schronisko20101106029.jpg[/IMG]
-
Chiba tak... Szczepienie i odrobaczenie bankowo. A sterylizacja to pewnie jak ciut przytyje. W sobotę zakitrana była w budzie i powolutku z niej wyszła dopiero jak weszłam do kojca i zaczęłam niuniać. O tak wychodziła: Kawałek, kawałeczek... [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/5994/schronisko20101113331.jpg[/IMG] I jeszcze trochę... [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/7149/schronisko20101113330.jpg[/IMG] i tak już całkiem [URL="http://img600.imageshack.us/i/schronisko20101113336.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/9118/schronisko20101113336.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='megii1']Ty mnie nie zmiękczaj:) Fela , można jeszcze coś więcej o suni - dogada się z samcami i sukami; jak z jej sterylizacją i szczepieniami?[/QUOTE] Nie zmiękczam, jak słowo daję nic już nie pisnę. Z samcami siedzi w boskie, dogaduje się. Nie widać po nich, żeby się jakoś jej bali albo mieli rany szarpane czy kłute. Jak z sukami, nie mam pojęcia. Sterylizacji nie ma, szczepienia wszystkie powinny być, bo ona z Siedlec, a tam szczepią.
-
Czarny kolega rudego chudziny. Skądinąd niezwykle sympatyczny psiak (to nie jego wina, że ma apetyt i je za dwóch). Już chyba wklejałam jego zdjęcia, jest w schronisku od jakiegoś czasu (pewnie z miesiąc). To takie coś pomiędzy dogiem a labradorem. Zabawowy, radosny, trochę nakręcony, ale nie bardzo, czasem taki wołowaty i niezgrabny. NAzwałyśmy go Morel. [URL="http://img121.imageshack.us/i/schronisko20101113392.jpg/"][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/2527/schronisko20101113392.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/6493/schronisko20101113404.jpg[/IMG] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/7577/schronisko20101113398.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/7214/schronisko20101113408.jpg[/IMG]
-
Ten pies siedział w boksie ze swoim czarnym kolegą. Obydwa duże, trochę dogowate. On starszy, ten drugi sporo młodszy. Podobno są z jednego domu, cokolwiek to znaczy. Z Siedlec. Dlaczego jest tak potwornie chudy? Wyjaśniło się, gdy wyprowadziłyśmy czarnego do zdjęć. W tym samym momencie rudy dosłownie rzucił się na jedzenie. [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/7739/schronisko20101113386.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/9307/schronisko20101113388.jpg[/IMG] Poprosiłyśmy, żeby go przenieść. Jeśli nie do pojedynczego boksu to do takiego, w którym dogada się z psami, nie będzie zdominowany.
-
Młodzież płci żeńskiej, przestraszone obydwie panny, trochę uciekały... Ale jakby mieć dla nich czas, pewnie by były przylepy. Są malutkie. [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/2763/schronisko20101113374.jpg[/IMG] [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/4058/schronisko20101113385.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/2106/schronisko20101113375.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/821/schronisko20101113380.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/7230/schronisko20101113382.jpg[/IMG]
-
Piękna owczarkowata suczka. Chudzina, choć pod długą sierścią tego nie widać. Musiała być źle traktowana. Gdy tylko czegoś się przestraszy - gwałtowny ruch, trzask patyka, przywiera do ziemi. Ale z drugiej strony chce się bawić, widać, że sprawia jej przyjemność przytulanie, nawet lekkie tarmoszeenie. Nie jest bardzo młoda, niestety. No ale bardzo stara też nie. [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/9530/schronisko20101113362.jpg[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/8656/schronisko20101113364.jpg[/IMG]
-
To zdjęcia sprzed tygodnia: [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/6329/schronisko20101106188.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/6107/schronisko20101106183.jpg[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/6903/schronisko20101106190.jpg[/IMG] i filmik [video=youtube;Na7bWZqZdCI]http://www.youtube.com/watch?v=Na7bWZqZdCI[/video]
-
W schronisku od kilku tygodni (3, może 4) jest astowata suczka, spokojna i bardzo smutna. Jest młoda, ma nie więcej niż 2 lata, spokojna, siedzi w klatce z psami. Tydzień tremu jeszcze nie była tak bardzo chuda jak wczoraj. Widać, że bardzo tęskni i nie może się odnaleźć w schronie. Nazwałyśmy ją Sawana. Wklejam zdjęcia z wczoraj i sprzed tygodnia, no i mały filmik. Wczoraj: [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/9032/schronisko20101113337.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/9350/schronisko20101113335.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4854/schronisko20101113334.jpg[/IMG]
-
Nie jest nowy Pokerek. Już tyle czasu w schronisku. Ponad rok temu, latem robiłyśmy mu zdjęcia na spacerze. Był trochę przestraszony, ale dzielnie sobie radził. Wtedy był dość młody. Ale to było ponad rok temu... To cudowny pies, sznaucerowaty, dość spory. Oczywiście kwalifikuje się do strzyżenia na łyso, bo jest jednym dredem. [URL="http://img831.imageshack.us/i/schronisko20101113277.jpg/"][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/3696/schronisko20101113277.jpg[/IMG][/URL]
-
Wczorajsza wizyta w schronisku, znów smutek. Przyjechał maluch do cioci Dychy na tymczas. Piesek do schroniska trafił z matką i bratem, brata adoptowali (mały biały puszek), matkę podobno też, a on sierota został i rozpaczał. Przyjechał też pies po wypadku. W bardzo złym stanie, obolały i bardzo biedny :-( [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/7649/schronisko20101113309.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9305/schronisko20101113311.jpg[/IMG] i suczka Melba, którą się zajęła Mysza (i nieszły klops, bo potwornei smyczy się boi). Jest kilka pięknych nowych psów, jest ogrom psów pięknych, które nie są nowe. Zaraz będę wkładać zdjęcia