-
Posts
15537 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tomcug
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
tomcug replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Tak mi strasznie przykro. :-( :-( :-( -
pomyliłam wątki, przepraszam :oops:
-
Margott, jak ja się cieszę z tych relacji. Pięknie dziękuję. :loveu::loveu::loveu: Jeśli masz kłopot z wstawianiem fotek to wyślij na maila do mnie, ja wstawię. [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] I jeszcze moja dobra rada: jak piszesz taki długi post to sobie go skopiuj do schowka albo wklej do worda przed zatwierdzeniem. Zdarza się, że jeśli za długo jest pisana odpowiedź to po zatwierdzeniu cały post przepada (coś tam pisze po angielsku, że minął czas na napisanie postu), ja już tak miałam, dlatego potem jeszcze raz wszystko wklejam i zatwierdzam. Tak myślę o tym linieniu, moje psy też to mają, ale nie aż tak intensywnie. Może ktoś się wypowie z większą wiedzą na ten temat? Jeszcze raz piękne dziękuję za wspaniałą relację. :multi::multi::multi:
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
tomcug replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ależ ja wredna jestem. :mad: Cioteczko Isabel i Cioteczko Aniu pięknie dziękuję za życzenia. :loveu::loveu::loveu: No i niech mi ktoś powie, że dogomania nie leczy stresów, już lepiej. :lol: Eluniu, tak mi przykro z powodu dolegliwości Twoich zwierzaków. A Bunieczce życzę, aby jeszcze wiele takich jubileuszy doczekała w Twoim wspaniałym domku. :multi::multi::multi: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
tomcug replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Ciociu tomcugowa, a komu my się mamy wypłakać w rękaw jak nie Tobie?[/quote] Pewnie, że tak. I ja bardzo to doceniam i cieszę się z tego powodu. :lol: A teraz biegnę do ukochanej pracy. :angryy: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
tomcug replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Boziu, czy może być jeszcze gorzej? :shake: Kochana Bunieczka i Elunia, założę się, że będziecie jedynymi żywymi istotami które pamiętają o moich urodzinach, niestety. Pięknie dziękuję. :loveu: :loveu: :loveu: Jestem ostatnio bardzo rozgoryczona, daruj Eluniu moje milczenie, ale mam wszystkiego dość. :-( -
Szperam, szperam. ;)
-
no dobrze, nie bijemy. :evil_lol: Czekamy z niecierpliwością na relację. :lol:
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
tomcug replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Dwie ostatnie foty są przepiękne. :loveu::loveu::loveu: Jakoż i model oczywiście. :razz: -
Zlikwidowana pseudohodowla pekińczyków- wszystkie w domkach!!!
tomcug replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
Przesłodki piesio. :loveu: -
Podczytuję wątek i serce mi pęka. U nas pod szkołą ktoś wyrzucił 3 psiaki, piękne, młode, przytulaśne. :placz: :placz: :placz: Dokarmiam je sama, bo wszyscy marudzą, że jak się przyzwyczają to nie będą chciały odejść. A gdzie one mają iść? :-( Dla 2 szykuje się domek, mam nadzieję, że do wakacji uda mi się wszystkie wyadoptować. I jeszcze jeden na osiedlu, nie da do siebie podejść, ciężko wystraszony, ale jedzonko bierze, kiedy się odejdzie. Jak go wołam to szczeka i merda ogonkiem, ale boi się. Mam nadzieję, że w końcu zaufa, założe mu wątek i poogłaszam. Wiem, że na tym wątku nie powinnam o tym pisać, ale mnie to wszystko przeraża, nie ogarniam ludzkiej głupoty i bezduszności. :-(
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
tomcug replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Tomcugowa, tomcugowa [URL="http://img505.imageshack.us/my.php?image=332.gif"][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/521/332.gif[/IMG][/URL][/quote] A skąd Ty Cioteczko takie ładne emotki bierzesz, hę? :razz: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
tomcug replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
:loveu::loveu::loveu: -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
tomcug replied to mru's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że sunia w końcu znalazła prawdziwą przystań. :multi: Arwenko, dziękuję Ci za opiekę nad Szarlotką. :loveu: