Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. [quote name='Isadora7']Ta ikonka z bejsbolem to ewidentna groźba karalna, a przestępstwo groźby karalnej zostało spenalizowane w rozdziale XXIII kodeksu karnego Przestępstwa przeciwko wolności, w art. 190 par. 1 k.k. :megagrin::megagrin::megagrin:[/quote] Idę se poszukać adwokata :rolleyes::grab:
  2. [quote name='AMIŚKA']Mozesz:multi::multi::multi: pozwalamy:Dog_run: zdałaś egzamin na jamnicza mamuśke:multi::multi:[/quote] Amiśka, Ty też chcesz chyba burę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. [quote name='danka1234'][B]GoniuP,[/B]podaj prosze moje namiary na 1 stronie jako kontakt w sprawie adopcji Plastusia, tel;505 748 074 mail;[email protected][/quote] Zrobione :lol:
  4. [quote name='Isadora7']No to czekamy na etap "brzuszkowy" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Zarobisz :mad::diabloti::diabloti:
  5. Trzeba by pomyśleć o Allegro dla mojego Płakunia... Może w przyszły weekend Cię odwiedzę piesku...
  6. Pusia po sterylce nie czuje się dobrze... Chodzimy do weta, leczymy, odpoczywamy i się martwimy.
  7. [quote name='danka1234']Jak tam sprawa z domkiem dla jamnisi? są juz jacyś zainteresowani jej adopcją?[/quote] Ja miałam 2 telefony w sprawie Paróweczki. Jeden dom, absolutnie super, podałam dalej, do Isadory. Wspólnie z Panią stwierdziłyśmy, że Sonia się do tego domku nie nadaje, ale może innej bidzie sie poszczęści. Drugi domek będzie sprawdzany, jestem w trakcie rozmów, ale się nie spieszę. Sonia staje się mi coraz bliższa. Gdybym mogła, zatrzymałabym ją.
  8. Rozmawiałam dziś z Czią. Uważam, ze to absolutnie wyjątkowa i kompetentna osoba. Jej pozostawiłam decyzję w sprawie Piotrusia. Ja, powiem brutalnie, jestem w tym przypadku za eutanazją, Ona się łamie. Cokolwiek Czia postanowi, ja stanę za Nią murem.
  9. Jeśli Czia nie dzwoni, to chyba dobrze... Jutro pewnie tu zajrzy i zda relację...
  10. Dzięki Agnieszko :loveu: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=black][B] Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. [COLOR=blue]80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 [/COLOR] z dopiskiem: " na Barusia i Beki"[/B] Adres: Oddział, ul. Słoneczna 4, 96-321 Żabia Wola [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  11. [quote name='majqa']Przecieee masz!!! :loveu: :loveu: :loveu: I nawet nie próbuj kręcić noskiem! :razz:[/quote] Mówiłam o doktorze :eviltong:
  12. [quote name='Helga&Ares'] [SIZE=1][COLOR=PaleGreen](wiedziałam, że to Płakuś:evil_lol:)[/COLOR][/SIZE][/quote] No i z czego rżysz???:evil_lol::mad: Od wstępu mówiłam, że to mój MAN :diabloti: Wypłakał sobie tę miłość i już!! Teraz to ja już nic na nią nie poradzę, bo przepadłam :shake:
  13. [quote name='Helga&Ares']no nie... padam :evil_lol: to ale Wy wielkie wyrko musicie mieć :evil_lol::eviltong::loveu:[/quote] Od 25 grudnia nie śpię z TZtem bo mój Bobuś potrzebował nadzoru...(zrywał opatrunki) A kiedy już w zasadzie go nie potrzebował, to nastała Parówka, i trzeba było nadzorować stado.... No i tak śpię z psami, zamiast z TZtem (jak ten śledź zresztą) a one się rozpychają, tulą i są w 7 niebie :loveu::loveu:[COLOR=Silver]:loveu: [/COLOR][SIZE=1][COLOR=Silver](ja też, haha)[/COLOR][/SIZE]
  14. [quote name='Helga&Ares']Tylko opisy kuleją, nie umiem "chwytać za serce" :roll:[/quote] No chyba żartujesz sobie!!!! :shake: Tylko wycofaj słowo "dożywocie", bo ono faktycznie jest złe ;):diabloti:
  15. Dla takich wieści jestem gotowa przechrzcić Sweetbulla nawet na Poxi :loveu: To był taki klej, nie?? No to niech się im tam klei wszystko, jak do tej pory.... Dziś minął miesiąc....:placz::placz::placz: :loveu::loveu::loveu:
  16. [quote name='stonka1125']dopracować.....cóż za skromna osóbka z ciebie,gdybym jeszcze 100 lat żyła to bym jednego porządnego postu ze zdjęciem nie stworzyła tak że padam do nóg![/quote] Ty i ja razem wzięte, chciałaś powiedzieć ;)
  17. Dziś się bardzo wzruszyłam...:placz::evil_lol::roll: Zadzwonił telefon... Odbieram... Słyszę dziecięcy głos... "Dzień dobry Pani Małgosiu, tu Natalka..." "Chciałabym bardzo Pani podziękować za POXI"... [B]"Ona jes ćudowna"....[/B] "Mama mi powiedziała, że Pani ją uratowała, i powiedziała że muszę ją [B]ćałować ćodziennie[/B] od Pani..." "Chciałam Pani powiedzieć, że ją ćałuję, niech Pani posłucha - CMOK..." I usłyszałam ten "cmok" i Natalka już nie chciała ze mną konferować, bo powiedziała, co chciała, o!!! :loveu::loveu::loveu: Ona ma CZTERY latka!!! I oddała słuchawkę Sylwii, która dopowiedziała, że Natalka zmusiła ją do tego telefonu, po wszystkich opowieściach o "Poxi" (bo ona nie umie wymówić PIXIE) i są w sobie zakochane, no i zgadnijcie gdzie Sweetbull śpi?? Z Natalką oczywiście :loveu::loveu::loveu: Matko, jak ja za nią tęsknię :shake: Ale serce mi się raduje, że Pixik tak się odnalazł w nowym domku! :loveu:
  18. Ale historia :-(:-(:-( Będę kibicowała bidulkowi...
  19. Fiu, fiu!!! Jestem pod wrażeniem :loveu:
  20. [quote name='majqa']Czy mąż wie o...no ba, nawet czasem się do nas przyłącza. :evil_lol:[/quote]Tylko Ci pozazdrościć :evil_lol: Ja też bym chciała takiego...
  21. [quote name='majqa'] [B]Co jakiś czas i tak widzę się przy [COLOR=Red]jakiejś[/COLOR] okazji z doktorem[/B] więc Mania ma przegląd.[/quote] A Mąż o tym wie??? [quote name='majqa'] Co się dzieje, kiedy się uprę i nie głaszczę? Rzęzi, poprostu rzęzi, stęka, parska, kwili itd...ucho więdnie. :roll:[/quote] A skąd JA to znam?? Mam tak z Parówką :evil_lol:
  22. [quote name='teresz10']Jak wynika z wątku suni - ona nie ma tak spolegliwego charakterku . I to jest tez prawdopodobnie przyczyną jej obecności tutaj. Jak jednak widać idzie ku lepszemu - i oby sie udało , trzymam kciuki Goniu .[/quote] Teresz, ja się nie znam na jamnikach, ale się poznam ;) Sońka jest inna od moich psów, które "chodzą jak zegarek" i są bardzo szczęśliwe. Ja im szeptem coś powiem, zrobię jakiś "nasz" gest i one z miejsca reagują. Trudno, żeby Paróweczka, która jest u mnie od tygodnia, te sygnały znała i się do nich stosowała. Mam jednak nadzieję, że coś tam jej zdążę przekazać zanim opuści mój dom. Ona jest super psem, ale nie tak bym ją ułożyła, gdybym ją miała od szczeniaka. To jest tak samo jak z dziećmi, jedne lubisz, drugich nie, bo ich wychowanie pozostawia wiele do życzenia... Nie bronię jej tulić się do siebie, bo widzę, że ona tego potrzebuje, ale nie toleruję jak odgania moje psy gdy jest ich czas na pieszczoty. Pozwalam jej spać ze mną, ale tylko po mojej lewej stronie, bo prawa zarezerwowana jest dla moich. Absolutnie ganię jak goni jednego z moich kotów, i wtedy wyrażam swoje niezadowolenie "wylewnie". Zabieram ją ze sobą wszędzie tam, gdzie mogę, próbuję jej nie wyróżniać, ale traktować na równi z innymi członkami stada. Zasady pierwszeństwa "przez drzwi" nie stosuję z żadnym z moich zwierząt, i nie uważam, by to działało na nie negatywnie. Na spacerach Parówa odstaje od nas z uwagi na swoją tuszę i brak kondycji... Najważniejsze, że widzę jak się zmienia. To musi potrwać, bo przez 5 lat swojego życia, żyła inaczej. Ale jest cholernie inteligentna, i trochę się pomocujemy psychicznie - tego jestem świadoma. Dzień po dniu ujawniają się jej pozytywy, a negatywy, trochę wolniej, ale odchodzą do lamusa. A wiadomość dnia jest taka, że Parówka uwielbia piłki :multi::loveu::lol: I dzięki piłkom i pogoni za nimi schudnie!
  23. [quote name='Erazm']Maniutek- Mniamniutek:roll:[/quote] Mniamniusieńki, tycieńki acz okrągluteńki Mniamniuszek :eviltong:
  24. Byłam na wizycie, wrażenia jak najbardziej pozytywne, ode mnie więc macie zielone światło ;) Gdybyście mieli pytania, dzwońcie 661 955 880.
  25. [B]Teresz10 [/B]wszystko co piszesz to najprawdziwsza prawda. Staram się trzymać tych zasad, ale nasza Parówka się stawia i nie jest lekko. No ale jutro dopiero minie tydzień jej pobytu z nami. Wczoraj Paróweczka odwiedziła weta i jest na antybiotyku. Mała miała rozwolnienie i bardzo bolał ją brzuszek. Dziś już jest lepiej.
×
×
  • Create New...