Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28426
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Ogonek pracuje niczym wachlarz. Sami zobaczcie jakie tu urocze stworzenie. Czy nie zasłużyła sobie na lepszy los?
  2. Pokażcie się biedactwa. Nikt nie może was dostrzec w schronisku, może tu dostrzeże?
  3. Wacuś, psiak wyrwany ze schronu dochodzi do siebie w DT. Pilnie potrzebny stały domek
  4. Ten wyjątkowy psiak wciąż czeka na kochającego pana i odpowiedzialny domek
  5. Funia wciąż czeka na upragniony stały domek
  6. Choinka zielona i znów sie poryczałam. Słowo daje, na stare lata jakiś romantyzm mnie dopadł. Ale jak tu sie nie wzruszać czytając takie teksty i oglądając takie fotki. [COLOR=Purple][B]Joanno jesteście wspaniałe![/B][/COLOR]
  7. Młody, śliczny, ułożony. Można by powiedzieć skarb w psiej skórze, czy to mało? [COLOR=Purple][B]Co ta psinka ma jeszcze zrobić, aby go ktoś dostrzegł? Czym zasłużył sobie na taki los?[/B][/COLOR]
  8. Czy nikt nie chce pokochać Canonka? Odzyskał wiarę w człowieka, humor i siły. Teraz tylko do szczęścia jest mu potrzebny kochający domek.
  9. Piekny, łagodny psiak. Czy zasłużył sobie na takie zycie? Pewnie zastanawiał sie nad tym, szukał swojej winy, ale jej nie znalazł. Zaczyna powoli sie poddawać[B][COLOR=Purple]. Nie pozwól na to, zabierz go. Podaruj mu miłość![/COLOR][/B]
  10. Jakoś sobie radzi. Jest już w schronisku 2 lata, ale czy to jest zycie o jakim marzy? Kto jej pomoże, kto jej przywróci ponownie wiarę w człowieka?
  11. ładna, słodka, mięciutka. Istna przytulanka. Czy do końca swojego życia ma sie tulić tylko do zimnych krat? [COLOR=Purple][B]Pomóz jej![/B][/COLOR]
  12. Ponad połowę życia przesiedziała w schronisku. Dotąd wytrzymywała. Ale ile można żyć tylko nadzieją? Przyszedł w końcu kryzys. Dziś nie wychodzi z budy. Bo i po co? [COLOR=Red][B]Pomóz jej uwierzyc w to, że świat jest piękny!.[/B][/COLOR]
  13. Urodziwa, nie za wielka,kochana. Ciągle wystawia łapki przez kraty. Woła. Czy ktoś ja usłyszy?
  14. wycierpiał wiele, to prawda. Ale jest młody, piękny, już zdrowy i świetnie sobie daje radę. Czy nie zasługuje na kochający domek? [COLOR=Purple][B]Bratus w kochającym domku zastepczym czeka na druga szansę.[/B][/COLOR]
  15. Biedna sierotka. Czy śmierć pana ma oznaczać koniec szczęśliwego życia także dla ciebie? Czym zawiniłeś piesku, że zostałeś sam? Czy wiek ma być przeszkodą na szczęśliwe chwile? Czy my sie nie zestarzejemy? Czy starość oznacza "przytułek"?
  16. [COLOR=Blue][B]Rok. Tylko rok w swoim życiu miałaś domek. Ale pewnie wyrosłaś na innego psa niż zakładano więc poszłaś w odstawkę. Banicja. Odsiedziałaś już 4 długie lata wyroku, tylko za to, że jesteś na świecie. Kiedy ktoś odpowiedzialny dostrzeże w tobie piękno i ufność? Kiedy pobiegniesz przed siebie radosna , wiedząc, ze za tobą zawsze będzie twój pan, a dom stanie sie twoja ostoją na zawsze?[/B][/COLOR]
  17. Młoda, ładna, zgrabniutka i wesoła. Idelana kandydatka na domowego pieszczocha. Kto podaruje jej domek?
  18. Morus jeszcze wierzy w człowieka. Jeszcze nie stracił nadziei na lepsze jutro. Stara się zwrócić na siebie uwagę za wszelka cenę. Kto przygarnie tego wspaniałego psiaka zanim sie załamie?
  19. Pajączek wypatruje na domek, na człowieka, który go pokocha.
  20. Jaki piękny okruszek. A te śliczne ucholki..... Zdrowiej maluszku, walcz z chorobą, nie poddawaj sie!
  21. [B]Kamień, Sam, Szafran, Mini wilczek, Aza, Eldora - zagubione, załamane, zapomniane. [COLOR=Purple]Kiedyś były potrzebne, kochane, pieszczone. Miały swojego człowieka. Dziś- samotność .[COLOR=Red] Kto pomoże im uwierzyć ,że nie wszystko skończone? [/COLOR][/COLOR] [/B]
  22. Zrezygnowana Ansa chyba przestała wierzyć w człowieka, w to, że nadejdzie dzień, w którym pobiega po miękkiej trawce, przyniesie patyka swojemu panu. Czy ma tylko żyć wspomnieniami i marzeniami? [COLOR=Purple]Kto pomoże jej uwierzyć w szczęscie?[/COLOR]
  23. Homer, trzymamy kciuki za badania i prosimy dla ciebie o domek
  24. Śliczna sunia. Pewnie kiedyś była kochana, głaskana, tulona. Nadszedł dzień, kiedy została wyrzucona jak niepotrzebny przedmiot. Tak postępuje człowiek wobec niewinnego zwierzęcia? Leży teraz ta bida i czeka na odmianę swojego losu. Tylko czy ktoś dostrzeże w jej oczach błagalna prośbę [B][COLOR=Purple]"pokochaj mnie i zabierz stad"[/COLOR][/B]
  25. Kiedy Noskowi sie poszczęści tak naprawdę? Kiedy znajdzie się dla niego odpowiedzialny właściciel. Ktoś, kto pokocha go szczerze całym sercem. Ile ta psina jeszcze ma cierpieć w życiu przez człowieka? I pomyslec, że my szczycimy sie tym, że jesteśmy krajem katolików. Do bani z tym wszystkim! [COLOR=Purple][B]Domku zlituj sie nad tym stworzeniem!!! Błagam w imieniu tego pokrzywdzonego psiaka.[/B][/COLOR]
×
×
  • Create New...