Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28438
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Dostałam na gg link do artykułu od Anetty . Zobaczcie komentarze http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080704/NEWS01/878467191
  2. Zaczęli od bezbronnego psa, a skończą kiedyś na człowieku. Tu jest to, co powiedzieli w tvn24 SZOK!!!!!!!!!!!!!! http://www.tvn24.pl/
  3. Zrobiłabym z nimi tak samo.Dla takich zwyrodnialców nie ma miejsca na tej planecie
  4. [url]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080704/NEWS01/878467191[/url] zobacz, jestem w szoku. dziś o tym mówili w tvn24- ustalili juz sprawców.
  5. A czy ja sie z toba kłócę? Wymieniamy poglądy i nazywanie tego kłótnia to cyba zbyt daleko idacy wniosek. Ja tylko twierdze, ze skoro została złapana dzika sunia, która jest po operacji to trudno ją teraz na cito jest wywalić w klatki. To także jest pies w potrzebie. Raptem teraz trzeba oddać klatkę?
  6. Wiesz co Tuśka?????????? Widzisz róznice między chudym psem z dworca a [B]dziką[/B] suką, która boi się człowieka i rodziła szczeniaki co cieczkę zaszyta na działkach ??????????? Widziałas potem jej maluhy brudne i chore, którym potem ledwie co udało się znaleźć domki? No ciotka, porzeciez znasz ten problem, więc bądź obiektywna Ta suka wymaga pracy- oswajania z człowiekiem i Fundacji by korona nie spadła jakby na JUŻ do końca tygodnia nie zażądała zwrotu klatki. A ja naiwna myślałam, ze wszystkie te nieszczęsne psy są NASZE
  7. dzika koteczka- matka trzech malutkich kociaczków rozjechana przez samochód
  8. Wiecie co? To już jest cios poniżej pasa. Takie straszenie sadami to po prostu dziecinada. Dorosle baby nie potrafia usiąśc do stołu i się dogadać. Wstyd! Ja słynę z tego, ze co mam w glowie to i na jęzorze więc powiem co myślę i można mnie tez podać do sądu. Jesli faktycznie Hania była jedną z założycielek Fundacji to naprawdę moim zdaniem pozostawienie jej z niczym jest niemoralne, tym bardziej, że nadal działa na rzecz zwierząt pokrzywdzonych przez los i nie chce tego sprzętu do innych celów. Dziwnym jest dla mnie fakt, ze łódzka fundacja bierze sukę z Krzyczek, opiekuje sie nią ( chwała im za to) , ale każe zwrócić klatkę , w której przebywa łodzka suka w potrzebie. To przepraszam co teraz ma być z tą suką? Do lasu????????????? A może na działki- niech dziczeje dalej???????? To ma być odpowiedzialne podejście Fundacji Niechciane i Zapomniane. A jaka jest ta suka?????? Czy właśnie nie taka - niechciana i zapomniana? Bóg mi świadkiem tego sie po was nie spodziewałam! A to po prostu zwaliło mnie z nóg!!!!!!!!!!!!!!!I chyba nie tylko mnie! [quote name='Niewiasta_21']O....,wciaz tylko pretensje ze dostarczamy cięzkich przypadków,ze mamy nie zajmowac sie schroniskiem, ze "nie rzecz w tym żeby psy do Niemiec wysyłać", niemogłysmy podjąc żadnej decyzjii,nawet o podpisaniu umowy o wolontariacie bo kazdy był głupi. [/quote] To jakim psom w końcu pomagać jak nie tym ciężkim przypadkom? Jak nie tym, które latami siedzą w schronie i ledwie zipią narażone na choroby zakaźne walczące o przezycie w miejscu, gdzie przezywa silniejszy. Nie zajmować się schroniskiem??????? To co??? Taki Tofik i masa innych niech ulegnie zagładzie. W końcu to tylko pies!!!!!!!!!!!!!!!! Nie, właśnie dzięki takim wolontariuszkom te psy maja szanse na nowe, normalne życie, a wiele z nich na uratowanie zycia. Czego ja się tu dowiaduję......... Matko, świat się przewraca do góry nogami!!!!!!! Ok. czy mnie tez podacie do sądu za wyrażenie swojego zdania. Jestem w szoku.
  9. Ona jest naprawdę sliczniutka. A charakterek? Lubie sunie a charakterkiem. Mam takie dwie.
  10. Domku, domku, gdzie jestes?
  11. A czegoś się spodziewała? Jak sie przyzwyczai podniebienie do rarytasów to potem od chrupek można odgnioty dostać.........:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  12. Niech ten domek sie objawi! jemu tak bardzo jest potrzebna stabilizacja
  13. A ja tam go sobie podrzucę !
  14. To prawda. Kiedys i dla niego zaświeci domowe sloneczko
  15. Toficzku, zjadaj wszystko, nabieraj sił i zdrowiej szybciutko!
  16. Mam nadzieje, ze uda sie sunie oswoić. Bidunia jest młodziutka i ma szansę na bezpieczne życie. Dobrze, ze została złapana.
  17. Wiecie co? Dla mnie osoby patrzącej zupełnie z boku na to wszystko to jest darcie szat i nic więcej. Co w tym złego, ze dziewczyny poprosiły niejako za swój wkład włożony w działalność fundacji ten boks i klatkę? Ja wiem,ż e to kosztuje, ze to są spore pieniądze, ale wydaje mi sie, ze jakieś zadośćuczynienie można zrobić na rzecz nowej fundacji. Nie można zapominać o tym, ze jednak dziewczyny, które odeszły pracowały i to solidnie na rzecz tej Fundacji. Z tego co napisała nata jest taka możliwość. Przynajmniej ja tak to odczytuje [quote name='nata od jadzi'] ...powiem Wam też, że to wszystko wyglądałoby inaczej gdybyście nie [B]żądały[/B] od nas darowizny w postaci boksu i klatki.... [/quote] Czy potrzebne są emocje? Nie można naprawdę spokojnie usiąśc i się dogadać? Przecież obie grupy działają na rzecz pokrzywdzonych przez los zwierząt i chodzi w tym przede wszystkim o nie. I jeszcze jedno jak można nazywać pomoc psom w schroniskach ŁAŻENIEM? To jest naprawdę chore. Przecież właśnie tam jest najwięcej tego nieszczęścia.
  18. Podnosze maleńka do góry
  19. Teddy czeka i czeka a tego jedynego domku nie widac na horyzoncie
  20. Tobisiu wypatrujemy tego domku i nadal nici
  21. Laster, pchaj się na góre!
×
×
  • Create New...