-
Posts
28422 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Cebruniu niech to światełko oświeca Ci wszystkie dróżki za TM. Zostawiłaś po sobie ogromny ból. Aga nie może sobie z nim poradzić.
-
Przytulcie mocno Cebre i oprowadźcie ją po wszystkich, najpiękniejszych zakątkach TM. Na każda wizytę u weta reagowała paniką. Podczas pobierania krwi walczyła jak tygrysica i wtedy właśnie zatrzymało się serduszko. Stres wygrał przed postawieniem diagnozy.
-
Psoniu, Balbisiu właśnie dowiedziałam się , że Agusi Cebra nagle zachorowała i jej stan jest bardzo poważny. Kotka ma 17 lat, ale czy o lata chodzi? Trzymajcie swoje łapinki za jej zdrówko. Kocham i pamiętam
-
-
Znalazłam maleńkie pudełeczko, którego szukałam wiele lat, a w którym były y prawdziwe skarby. Mleczne ząbki, które gubiła Psotunia i jeden z dwóch przetrwałych mlecznych kłów, który wyleciał w naszym domu Zuzolcowi. Od razu pojawiły się wspomnienia i polalo morze łez. Dołożyłam te ząbki do fiolki przyczepionej do tylnej części ramki z jej zdjęciem, w której znajdują się włoski z jej futerka. Jak to jest, że człowiek szuka czegoś usilnie przez lata, a to spokojnie leży w porządnym miejscu? Może dlatego, że to pudełeczko włożyłam do innego i o tym kompletnie zapomniałam?
-
Serduszka moje kochane - każdego dnia proszę Was o opiekę nad Zuzolcem i nad Gajunią więc wiecie, że Gajuni jest potrzebne teraz większe Wasze wparcie. Trzymajcie za nią te kochane łapinki.
-
Gajunia ma problemy z krewką, ale jak do tej pory dawał sobie z tym radę ten mały terminator. Miejmy nadzieję, że i tym razem tak będzie. Kciuków nie puszczam aż do operacji i zakończenia rehabilitacji. Nie jest moim psiakiem, a też się o nią martwię i nie ma w tym krzty przesady. Ale nie tylko się o nią martwię, współczuję Wam tego całego stresu.
-
Trzymam kciuki Radku i to z całych sił.
-
Śliczna mordeczka, a jakie zakochane i szczęśliwe oczęta. Faktycznie czas mija szybko, ale tęsknota wciąż ta sama. Radku wiem, jak ciężko odchudzić psa. Psinie też jest ciężko, bo zawsze dostawała ulubionego smaczka, nagle ją tego pozbawiono i nie ma pojęcia dlaczego. Niestety tak trzeba. Często myślę o Gajuni, o Was i o tym cholernym stresie stresie.
-
Odzyskaliśmy dawną Zuzie. Nic więcej nie będę pisała, żeby nie zapeszyć.
-
WOW! 1,5 kg w tak krótkim czasie? Super! Wiem jak to jest z tym strachem. Jedziemy na tym samym wózku. Jedna, wieka jazda bez trzymanki.
-
To prawda. Myślałam, że tylko ja tak mam.
-
Mam nadzieję, że już wszystko w porządku.
-
Tak bardzo bym chciała Was przytulić, wyściskać, wytarmosić - choćby we śnie. Kocham i tęsknię każdego dnia.
-
-
-
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
-
-