Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28478
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. I to bardzo.
  2. Kocham, tęsknię, pamiętam
  3. Jak dobrze Cię rozumiem. Radku patrząc na naszą Zuzię oczom nie mogę uwierzyć jak od pewnego momentu błyskawicznie postępuje proces starczy. Najgorsze w tym wszystkim jest, że niestety nie ma na to leku. Owszem ma wdrożone kolejne preparaty, żeby jej ułatwiły funkcjonowanie ale nic nie jest w stanie cofnąć czasu. Łapinki za nią zaciska nie tylko Norasek. My też i to nieustannie.
  4. Balbisiu to już 9 lat jak pobiegłaś na tęczowe łąki. Kochamy i bardzo tęsknimy każdego dnia .
  5. Na zawsze w mym sercu i mej pamięci
  6. Bardzo dobry pomysł
  7. Dzień staje się coraz dłuższy, mamy więcej słońca więc mam nadzieję, że mama wkrótce do siebie dojdzie. Krótkie, szare, bure i ponure dni odbijają się tez na psychikach ludzi młodych, pięknych i zdrowych, a co dopiero u seniorów mających problemy zdrowotne i wiele obaw. Z doświadczenia wiem, że każdy epizod onkologiczny i nie ma znaczenia czy aktywny, czy ten z podejrzenia zawsze budzi u ludzi strach. Myślę, że to gdzieś siedzi głęboko w Twojej mamie. Trzymam mocno za nią kciuki.
  8. Mam nadzieję, że mama dojdzie di siebie czego jej życzę z całego serca. To prawda, że bardzo brakuje nam pożegnanych psinek. Ta tęsknota za nimi zostanie z nami na zawsze. Nasza Zuzia właśnie dziś skończyła 18 lat i 4 miesiące. Je, cieszy się życiem, czuje się dobrze poza jednym . Zaczęła mieć problemy z poruszaniem. Potrzebuje trochę czasu na rozruszanie się. Jest bardzo chuda i już wiemy dlaczego. Dopadł ją starczy zanik mięśni, a na to nie ma leku. Na szczęście dużo chodzi, nawet bardzo dużo, a my pomagamy jej masażami. Zaburzona praca błędnika jej w tym wszystkim nie pomaga, o tzw. zawieszaniu Zuzki już pisałam. Pod tym względem ani się nie polepszyło, ani nie pogorszyło. Pogorszyło się z jednym. Na swoim punkcie dostała prawdziwego bzika i jest większą histeryczką niż była. I pomyśleć, że byłam pewna, że nie ma większej histerii widząc Zuzię kiedyś w różnych akcjach. Myliłam się. Nawet czesanie jej odbywa się podstępem. Pazury ma obcinane też z podstępnie przez kilka dni po jednym, żeby nie dostała zawału. Ogólnie dzielne z niej psisko. Nie poddaje się. Jest z nami nadal i traktujemy to jak wielki dar od losu. Dmuchamy, chuchamy na nią i cieszymy się każdą spędzoną chwilą na maksa.
  9. Kochamy Was okruszki
  10. Kocham, tęsknię, pamietam
  11. Kocham Was moje skarby
×
×
  • Create New...