Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Ja te swoje magiczne 100 km od Warszawy zamieniam na 98 i jest jakoś łatwiej, ale czasem 20 km "pani, za daleko!..."
  2. No :) ale poczekamy, zobaczymy, nie pai się :)
  3. witaj i dziekuję, kcd :) Wczoraj zadzwonił telefon.... taki, na jaki się czeka. Rodzina po stracie pieska - seniora, odszedł miesiąc temu. Dwie córki, 15 i 18 lat, dom z ogrodem, pies oczywiscie na fotel. Jak zawsze, musi być jakiś minusik - pani jest z Wrocławia. I co dziwniejsze, pani pyta, czy może przyjechać z całą rodziną w przyszłą niedzielę. Umówiłyśmy się na telefon za tydzień, by potwierdzić wizytę, podać adres itp. Przyznam, że pokładam po tej rozmowie duze nadzieje na adopcję, ale życie pisze różne scenariusze, prawda?
  4. A że może to starość? Psy, jak ludzie różnie się zachowują z wiekiem. A sunia ma 17 lat?.....
  5. Miałam jakieś połączenie nieodebrane, godz. 2.15... czyżby ktoś dzwonił o Reksia?....... A Reksio ma to wszystko w nosie, jest cudowny, tuli się do człowieka, ale kapcie nadal trzeba chować przed Reksiowymi ząbkami :)
  6. Zajrzałam i ja....aż się nie chce myśleć, co ta bidunia przeszła, kto ją skrzywdził :( Ciekawe, ze sunia sterylizowana, widać, że miała dom, i to raczej "rozsądny"?...
  7. Nie, cisza :( Ja też dałam krótkie ogłoszenie na OLX jako Pikuś, z innymi zdjęciemi, wyróżniłam za te 4 zł, ale też nic. Prawda? Mazowszanka i dziewczyny widziały go wczoraj u mnie, bardzo się wszystkim podoba :)
  8. Pani się nie odezwała, wiec i ja nie będę sobie robić nadziei. Czekamy dalej :)
  9. Oczywiscie, nie przekreślam, ale jak piszę w SMS "proszę o telefon", a pani pisze nadal sms, to jakoś nie poważne.
  10. Dziś sms od pani z Ostrołęki, z pytaniem gdzie mieszkamy. Odpisałam. Kolejny sms, kiedy może przyjechać poznać psa. Napisałam, ze proszę o telefon. Ale kolejny sms, że pani napisze, nie zadzwoni: ma suczkę, z którą chce przyjechać, by psiaki się poznały. To nie najlepszy pomysł, bo u nas 4 suczki oprócz Reksia, a poza tym nie będę więcej pisać smsów...
  11. Oj tak, to bardzo uroczy piesio :) Jeden telefon, nawet fajny, pani z Zegrza - ale akurat byłam na kajaku i pokonywałam przeszkody na spływie po Piławie, więc poprosiłam panią o telefon ok. 20.00. Ale już nie dzwoniła.... Reksio jest po kastracji, dziś 10 dzień. Szwy rozpuszczalne, nie zdejmujemy. Czuje się dobrze, choć zdarza mu się wymiotować?...tego wcześniej nie było. Ale zdybałam Reksia, że polował na kupsko Zulki, wyjada resztki z kompostu, owoce podane żółwiom itp. Przestał raczej znaczyć szafki i stół, ale nadal niszczy nasze kapcie, wkładki do butów, wyciąga z uchylonej szafy bieliznę, skarpetki i taki tam drobiazgi. Więc trzeba uważać, i potraktować go trochę jak szczeniaka. Bardzo dziękuję za ogłoszenia! Ale rodzinkę musimy mu wybrać the best :)
  12. Bardzo proszę o ogłoszenia... Wprawdzie dzwonił jakiś młody człowiek, "czy może zabrać psa wieczorem", ale jak powiedziałam o umowie adopcyjnej, zapytałam, skąd dzwoni i jakie warunki by miał mieś pies, to się rozłączył :(
  13. Takich mam kilka zdjątek Reksia. Wczoraj był na kastracji, po godzinie pobiegł do furtki zobaczyć co słychać w jego gospodarstwie :) Ma kołnierz i już nieźle sobie radzi, nie przeszkodziło mu to spać z nami, jak zwykle, w łóżku.
  14. i jak dobry domek mu się trafił :) Teraz szukam domku dla Reksia, cudownego rocznego psiaka :)
  15. To może najlepiej napisz do Hanulki, podaj dawkę jaką chcemy, i adres lecznicy w Izbicy. Kosztami się podzielimy, ale ja wyjeżdżam już jutro i wracam dopiero za tydzień. Wtedy się rozliczymy. Bo nie ma co zwlekać z podaniem leku.
  16. Wątek jest ten z poprzedniej stronki, ale nie pisałam na wątku, a bezpośrednio pw do Hanulka https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=128918&sid=7be4724d8752adbbddcc80ad68ca9ae3&start=105
  17. Baltimooor, mam prośbę - pilotuj proszę na Miau zakup cykloferonu dla Czarnej Perełki. Jestem w Kontakcie z Hanulka, Ona czeka na podanie Jej dawki, jaka jest nam potrzebna. W sobotę raniutko wyjeżdżam na spływ kajakowy i nie będę miała laptopa przez tydzień, to po co czekać z zakupem leku. Ja pokryję koszty zakupu, tyle mogę zrobić dla koteczki....
  18. umówione na piątek na 13.00
×
×
  • Create New...