miło mi :oops:
sunia jest radosna jak szczeniak, bawi sie z Dalią, dokazuje, a jak tylko usiądę , pcha się na kolana :roll:
Z kotem jeszcze "nie miała przyjemności", nie wiem, jak zareaguje.
Jak po sterylizacji była w domu, zostawała bez gadania, nawet nie pisneła. Fakt, ze teraz robi się bardziej pewna siebie, ale ją trzeba traktować jak szczeniaka -wszystkiego sie szybciutko nauczy w nowym domku!