Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Co do Pawłowa, są podzielone zdania. Ale i tam pewnie przepełnienie :shake:
  2. Rok jak nie ma Majeczki, a odchodzi nasza Zimowa Jamniczka Pelasia... Ma przerzuty rakowe. Słabnie z dnia na dzień.
  3. Dzis trochę zywsza, zjadła mięso mielone. Spuchły węzły chłonne szyjne. Strasznie ją kochamy.
  4. Mam taką nadzieję :roll: Z tym, ze sunia pojedzie dzisń wcześniej, bo we wtorek już będzie w Krakowie. Zaraz zadzwonię do pana z fundacji, która czasem przwozi psy na trasie Kraków Tarnów, moze będą jechać we wtorek?.... Nie, kurteczka, pan Krzysztof z "Zmieńmy Świat" właśnie wraca z Tarnowa i nie wybiera sie w tym tygodniu... :shake:
  5. Ma duzo z ratlerka, nie? Jak ogłaszaliśmy nasaa linkę, duzo telefonów było, bo ratlerek to "chodliwy "towar.Może poprosić Isadorę, zeby podmieniła Linkę na te maliznę?
  6. Dziś potwierdziłyśmy z Abrakadabrą wtorkowe podwiezienie do Warszawy, do jayo.
  7. Pelasia umiera. Powoli gaśnie. Guz na boku widać bardzo dokucza, bo trudno sie jej poruszać. Od kilkunastu dni Pelasia ma kłopoty z chodzeniem, utrzymaniem moczu, z jedzeniem, połykaniem. Na jej szyi widać 2 nabrzmiałe węzły chłonne. Na sutkach drobne guzki nowotworowe, których pół roku temu nie było. Dziś jak ją wzięłam na ręce, by wynieść na trawę, na ręku miałam krew. To z jednego sutka sączy sie rudawa wydzielina. Pelasia nie moze być operowana. Miała 2 operacja i to już było ryzyko. :-(
  8. [quote name='agusiazet']He, he miałam na myśli kontakt telefoniczny lub mailowy, bo nie wiem, czy Jerzy tu zagląda:)[/quote] A widzisz, ze jednak zaglada :multi: Moze jednak uda sie załatwić, ja nadal szukam!
  9. Są coraz ładniejsze. Nie do poznania :-o :multi:
  10. Czy myslicie o sterylizacji suni? Czy juz moze jest po zabiegu?
  11. To moze tu zapytam, Panie Jerzy, czy w ostatecznosci Pan by odebrał sunię z Krakowa?
  12. Zapytam i na tym watku, choć powoli tracę nadzieje: Linka ma dom w Tarnowie, tylko musi do niego dojechać. Wszystko załatwione, podróż do Warszawy, nocleg, podróżdo Krakowa. Tylko brak ostatniefgo odcinka [SIZE=3][B]KRAKÓW - TARNÓW [/B][/SIZE][SIZE=2]w srodę 20 maja. [/SIZE] Dołoż edo paliwa albo do bilet PKP. Proszę, tyle drogi przejedzie, 400 km, a te ostatnie 70 jakoś się nie udaje :placz:
  13. [quote name='malagos']Pierwszym moim wrazeniem jest to, ze to jakaś lecznica pozbywała się ciał, zamiast utylizować, tylko na jednych zdjeciach, te pyski, otwarte, cierpiace-morbital powoduje zaśnięcie, inny jest wyglad uśpionego psa :-([/quote] czy coś w tej sprawie sią wyjaśnilo? Kiedyś widziałam tę informacje w Teleexpresie.
  14. A co z suką, też oddadzą? Czy za pół roku szczenieta do rzeki?
  15. Biedna mala, moze ona po długiej tułaczce odzwyczaiła się od mieszkania?....
  16. [quote name='becia66']Dzięki za namiar na MałGośkę - juz do niej napisałam priva ale widze że ona od tygodnia nie była na dogo....[/quote] podałam Ci telefon, MałGoska działa w schronisku, nie na dogo ;)
  17. Bazarek na koty, chustki, chusteczki, apaszki: [B]ROZLICZENIE: [/B] mięta, 5 porcji po 10 zł = 50 zł Viris 3 zł +3 zł = 6 zł Krysiam 9 zł + 6 zł + 3 zł = 18 zł kosmyczek kamyczek 5 zł Jo37 9 zł + 5 zł = 14 zł Ludwa 4 zł + 3 zł = 7 zł Razem 50 zł. oraz za muszlę 15 zł Magdarynka 2 paski Tweety 6 zł w sumie 21 zł. [B]ogólnie 121 zł[/B] Wpłace w poniedziałek w banku, bo zaraz wyjeżdżam na szkolenie, nie będzie mnie do soboty.
  18. Ja marzę o fretce, ale na razie nie mogę, mam papugi i świniaka morskiego :shake:
  19. Jezu, jakos nikt sie nie pcha z pomocą na te 70 km :shake:
  20. W ktorej częsci Żoliborza? Ktore schronisko zawiadomiłaś?
  21. Anna, a ta stara slepa suczka?... Ta obok szczeniaka z brudną sierścią?
  22. Moja siostra opowiadała przygodę ze swoja bokserką. Jak Jessi była mlodziutka, na "lekcję" chodzenia przy nodze zakładaną miała kolczatkę, oczywiscie kolcami na wierzch. Po lekcji Jessi biegała po parku. Wróciła po chwili, a tu niespodzianka, wytarzała sie w zeschłym pisklaku jakiegoś ptaszka. Kosteczki i resztki piórek wtarła sobie właśnie w kolczatkę. I moja siostra chcąc niechcąc musiała je wyciagnąć. Nie wiedziała, czy ciągnąć za suchą nóżkę, czy skrzydełko. Nóżka zatrzeszczała i pękła, a skrzydełko sie urwało :crazyeye: :shake: Wreszcie jakoś patykim usunęła te resztki :cool1:
  23. Znam tylko MałGośkę, ale ona jest dostepna tylko pod telefonem 608 111 640. Swoją Linkę tymczasowiczkę (potrz podpis) dałam do lokalnego tygodnika (że szuka dobrego domu) i zaraz rozdzwonił sie telefon. Linka ma dom.Więc radzę dać ogłoszenie do gazety, ludzi kusi nazwa ratlerek, nawet jak tylko podobny.
  24. he, he, moja Linka ma podwójne wilcze pazury, ale to ratlerczykowa panna :evil_lol: Jaskie sa briardy do dzieci? to znaczy, ale rodziny z malymi dziećmi polecane, czy wrecz przeciwnie?
×
×
  • Create New...