Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Zulik pozdrawia cioteczki i mówi, ze nadal nie znosi zdjeć. Juz miałam ją w kadrze, juz nacisnełam guziczek, juz myslałam "mam Zulkę", a tu nic, na tarasie kulka czarnulek, a Zulki ani śladu :lol: :crazyeye: [URL=http://img70.imageshack.us/i/sdc10319.jpg/][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/2923/sdc10319.jpg[/IMG][/URL]
  2. Niedługo półtora roku naszego "borysowania" :lol: [URL=http://img193.imageshack.us/i/sdc10307y.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/880/sdc10307y.jpg[/IMG][/URL]
  3. A kiedy moze opuscić lecznicę? Wyobrazam sobie te koszty :crazyeye: Powtórzę pytanie?... Szkoda ponosić koszty!
  4. Wysłałam pw do[B] Zadry[/B] nt. Lawendy i Miki i czekam na odpowiedź...
  5. To ja ją jeszcze przypomnę....
  6. Przypomnę maliznę suczkę :cool3:
  7. To chociaż dobre wieści, o pekinusi i kocie.
  8. Chociaż mała bedzie bezpieczna. Tylko domku nadal brak :cool1:
  9. Wariatki kochane! :loveu: Jakie sliczne kwiaty, sama sie nie mogę napatrzyć, mimo że nie dla mnie :diabloti: Serce mi sie ściska na widok tych piesków, zamiast na podusi i z Royalem, w takim bagnie tkwily... Że też ja nie mogę wziąć i ukochać choć jednego :cool1:
  10. Taaa, z tym najgorzej, z przekonywaniem TŻów :cool1:
  11. Deer, ona jest raczej daaaalekim kuzynem jamnika, ale pod coś trzeba podciagnąć, prawda? :cool3: Dziekuję za pomoc!
  12. He, he, figa :lol: Bardzo Ci jestem wdzieczna. Nie po raz pierwszy zresztą ;) :oops:
  13. nie mam siły do komputera, wysłałam zdjecia na dwie tury, pokazuje w wysłanych, ze tylko pierwsza poszła. może rano spróbuję powalczyć z tym....
  14. Bardzo sie cieszę, zę Mona pozna inne zycie! Agusiazet lubi takie szorstkowłose psiaki, nie? :multi:
  15. No to ma chłopak farta! :multi:
  16. To owocnego spacerku zyczymy :cool3:
  17. Leni, dziekuję za umieszczenie suczki! :multi:
  18. [quote name='noemik']nie ma czasu na pisanie, wszystko jest na miau...[/quote] to jednak miau górą :roll: A szkoda, bo to jeden z moich ulubionych watków, odkad mam Borysa. A na miau rzadko wchodzę.
  19. Ja też tak myslę. Kilka dni w klinice, a potem do Kariny - o ile Ona podoła takiej ilosci jamników :cool1:
  20. A to odpowiedź pani Ewy na pytanie, co słychać: A dziękuję w porządku...Kola ma się dobrze..pierwsze obiawy śniegu przyprawiły ja o zawrót głowy...wariuje ile wlezie. Strasznie zabawny psiak...myrdanie ogonkiem to standard...wszystko ją cieszy...bieganie za piłeczką..przede wszystkim. Pozdrawiam. P.s jak wychodzimy na siku....nawet podnosi łapki, gdy wkładamy jej szelki....
×
×
  • Create New...