Pojechała.
moja mała Lawenda pojechała.
:placz:
Państwo przyjechali oboje. Uprzedziłam pana, ze Lawenda trochę boi sie mężczyzn, a ta mała zdrajczyny od razu przytuliła sie do pana :crazyeye: :p
Przegadaliśmy o psach sporo czasu. Myślę, ze to dobry wybór. Zarówno dla państwa, jak i dla Lawendy.
[B]Toluś,[/B] państwo zostawili mi 100 zł, jak zresztą wcześniej powiedziałam zgodnie z podpowiedzią jogi, za choć częsciowy zwrot kosztów sterylizacji.
Wpłacić na Wasz oddział Emira, czy co zrobić?