Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Rita, a moze jakś podobna podpiać? A tak na wszelki wypadunek, daj mi na pw do Ciebie kontakt, jakby by mail w sprawie Lawendy, czy tel. to do Ciebie przekieruję, ok?
  2. [quote name='__Lara']:multi::multi::multi:to Jagódka wreszcie do Bajki jedzie :loveu:[/QUOTE] a kiedy? Już wiadomo?
  3. Dobrze, Joluś, pomyslimy. Bo niektóre fundacje czy osoby za nic w świecie nie dadzą kota osobie, która otwiera drzwi do ogrodu :cool1:
  4. Myślałam, że będzie wiekszy odzew na sugestję wyjazdu.... :cool1:
  5. Pojechała. moja mała Lawenda pojechała. :placz: Państwo przyjechali oboje. Uprzedziłam pana, ze Lawenda trochę boi sie mężczyzn, a ta mała zdrajczyny od razu przytuliła sie do pana :crazyeye: :p Przegadaliśmy o psach sporo czasu. Myślę, ze to dobry wybór. Zarówno dla państwa, jak i dla Lawendy. [B]Toluś,[/B] państwo zostawili mi 100 zł, jak zresztą wcześniej powiedziałam zgodnie z podpowiedzią jogi, za choć częsciowy zwrot kosztów sterylizacji. Wpłacić na Wasz oddział Emira, czy co zrobić?
  6. Została sama w kojcu...Na razie jest cichutka, po porannych szaleństwach w sadzie wróciła do budki i nie płacze. Ale jak tyle czasu była w tłumie psiaków, to teraz jej smutno w pojedynkę....
  7. Nie kojarzę nikogo z Piaseczna.... A Simba śliczna, prawda? Ale to chyba wieksza suczka będzie, niz york ;)
  8. a ja niestety się gubię bardzo, ulubione sie nie wyświetlają, czcionka większa też.... :shake: Ale zagladam tu do WAs, wspieram myslą.... Niełatwa sprawa z tymi domami dla psów po przejściach....
  9. Wydrukowałam umowę adopcyjną, pan potwierdził jutrzejszy przyjazd. Jeszcze suczki dostaną tabletkę od robali, drugie odrobaczenie. Oj, cieżko bedzie :placz:
  10. tak Danusiu. W sumie to niedługo, bo przyjechała do mnie 13 pździernika.
  11. Ewa sprawdziła ten domek, skromny ale ludzie bardzo życzliwi, lubiący psy, zresztą to niedaleko Ewy, więc będą w kontakcie. Jutro się spotkamy, zobaczymy, pomyślimy.......
  12. To i ja podrzucę ślicznotkę........
  13. No muszę sie przyznać, jak narozrabiałam............. :shake: Rozmawiałam z tym panem wczoraj, potem jego żona zadzwoniła, potem ja zadzwoniłam i spisałam adres do kontroli przedadopcyjnej, zaangazowałam p. Małgosię do wizyty... A dziś p. Małgosia dzwoni, ze nie ma takiej ulicy w Różanie, że zadzwoniła do pana, a on mówi, ze mieszka w ...Markach :crazyeye: :crazyeye: to skad mi sie ten Różan wziął??? Nie mogę uwierzyć, cholerka :oops: to teraz poprosiłam EVA3406 z Marek o wizytę. No ciekawe, co ci ludzie o o mnie myślą, niekumata jaks baba :diabloti:
  14. to swietnie! Muszę dodać, ze nasze tymczasowiczki Mika i Lawenda mają już ledwo widoczny slad na brzuszkach, ślicznie się zagoiły te ranki po steylizacjach :multi:
  15. a aj byłam pewna, ze to Mika bedzie miała większe powodzenie :razz: O, jak to nigdy nic nie wiadomo :lol:
  16. u mnie działa dodatkowo rozmiar czcionki i kolor... a ze duzo po angielsku, z tym tez sobie nie radzę :shake:
  17. to ja je przypomnę i łatwo będzie je odszukać :cool3:
  18. Pani Jola Boczkowska ma takie cudko: Szczeniak suczka Simba [IMG]http://images39.fotosik.pl/213/7143ae41b21a3b80.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/213/3b2cd584f20f5757.jpg[/IMG] Zgarnęła ze srodka ulicy sunię z tą 2-miesieczną szczeniaczką, drugi szczenior nie dał sie złapać. Rano leżał zabity na szosie :-(
  19. Jest i drugie zapytanie mailowe o Lawendę. W razie czego podeslę zdjęcia Miki ;)
  20. Jeżeli w ogóle będzie drugi kot, to wychodzacy - zima to zima, ale od wiosny do jesieni drzwi do ogrodu otwarte są godzinami i kot wchodzi i wychodzi. Teren duży, ogród, sad. Cieżko utrzymać kota zamknietego np. w łazience, podczas gdy psy biegają ile i kiedy chcą, a my każdą wolną chwilę spędzamy za domem lub na tarasie.
  21. A ja poprosiłam znajomą panią z Różana, bo to chodzi o Rózan, o sprawdzenie domku. Ma jutro iść i rozejrzeć się. To p. Malgosia z akcji szczeniaków różańsko-kościelnych.
  22. [quote name='kingula']Czemu? Betinka- bo panie z TOZu mowia, ze to wariatka, bo jest osoba prywatna a wiec kase zgarnia dla siebie a nie dla psow, bo ma corke ,ktora powinna sie psami zajac, bo byc moze kilka lat temu wydajac psa nie spisala danych wlasciciela... Betinka, mam nadzieje ze zrozumiesz moj ironiczny ton, dla mnie te argumenty sa wymigiwaniem sie brzmia jak slowa skostnialej urzedniczki jakiejs organizacji panstwowej. Irkowa, dzieki za oczyszczenie atmosfery :evil_lol: Betinka- to jestesmy dwie jak narazie.[/QUOTE] Nie mogę Wam p[omóc fizycznie z powodu odległosci, ale Wspieram myślą :cool1: Moriaaa, pozdrawiam serdecznie! :lol:
  23. To ja tak sobie hopnę :multi:
  24. Maleńka czeka na domek Był juz jeden telefon. Musimy pomysleć, bo plusem jest w sumie niewielka odległośc i mili ludzie, ale do sprawdzenia.
  25. Nie wiem, kiedy i czy przkonam męża do kolejnego kota... Joluś, pokaz nam tu Myszkę ;)
×
×
  • Create New...