-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bonsai
-
Piękny biszkoptowy pies - PILNIE pomocy w OGŁASZANIU - czas się kończy :(
Bonsai replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Ależ uroczy misiek! -
JUŻ W NOWYM DOMU :) Szczeniak w typie owczarka niemieckiego
Bonsai replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Piękny maluszek. W kolczacie, bez adresówki, właściciele nie szukają... Chyba lepiej, że dostał szansę na lepszych ludzi. -
Tak, moja suczka jak miała ciążę urojoną to robiła sobie głodówkę. Ale na pewno nie był to jedyny i podstawowy objaw ciąży urojonej. :eviltong: A może ona po prostu przechodzi na wegetarianizm? :D
-
Monia - zrób może badania kału. Może to robaki, brak apetytu i chudnięcie może być tego objawem.
-
Kilka stron temu Jaaga zaproponowała DT, może to nadal aktualne? Trzeba małą jak najszybciej wyciągnąć z ulicy... Nawet gdyby miałby to być chwilowy DT, to i tak myślę, że to dobry pierwszy krok. [quote name='Jaaga']Piękne imię. Jesli nikt sie nie znajdzie chetny na tymczasowanie, to dajcie znać. Trzymam jednak kciuki za domek dla ślicznotki.[/QUOTE]
-
Właśnie wstałam.. Uczyłam się do 7, a następny sen przyjdzie do mnie najwcześniej o 12 dnia jutrzejszego. :placz: A ja poproszę o trzymanie za mnie kciuków o 9:30.
-
Najlepsze jest to, że w PL można przewozić psy wedle własnych upodobań - nie ma żadnych przepisów regulujących tę kwestię. :p Gdyby ktoś się uparł, mógłby przewozić psa na desce rozdzielczej i nic by nie można było zrobić. W Kaliszu jak zdarzy mi się jechać autem z psem, to jedzie na siedzeniu pasażera, z pasami. Jest mi tak wygodniej, w ogóle nie przeszkadza i tak czuje się bardziej komfortowo. A sierść w aucie... no cóż moim rozwiązaniem jest po prostu kocyk...
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
Tosia schudła. :D -
[quote name='Justa']Pewnie słodko sobie śpisz aktualnie, a ja już ostro zakuwam :mdleje:[/QUOTE] Dzień dobry! :p Umieram...
-
Ups, chyba czas już iść spać. :diabloti:
-
Nie narzekaj Betty, dziś moi faceci nadrabiali za mnie zaległości towarzyskie. :evil_lol: Będę trzymała kciuki za Ciebie Justa w poniedziałek. Sama też poproszę - mam zaliczenie ćwiczeń z cywila i obawiam się, że będzie to dużo trudniejsze niż sam egzamin. :/ Dziś stwierdziłam, że brakuje mi motywacji. Napisałam więc wielkimi literami na kartce kilka zdań, które mają mnie motywować i położyłam w zasięgu wzroku. Wiem, wariuję, najpierw wspinaczka, teraz sentencje po pokoju wieszam, ciekawe co wymyślę jutro. :diabloti:
-
No to teraz masz się o co wykłócać. :D No, przynajmniej przez najbliższą 1h 40min. :evil_lol:
-
smallpati, jesteś trzecią osobą tego dnia, która mi to mówi. Zaczynam się bać samej siebie. :shake: :evil_lol:
-
Unbelievable - no dobrze, ale powiedz mi jedno: co i komu chcesz udowodnić? I przede wszystkim PO CO? Kłótnie są, i czasami bywają nieuniknione albo korzystne (konstruktywne), ale nie rozumem idei pchania się do czyjegoś wątku by udowodnić mu, że (i tu zgaduję, bo nie wiem co jest Twoim zamiarem) 1) wybrał gorszą wycieczkę, a Ty lepszą, 2) że kogoś nie lubisz. Ta kłótnia po pierwsze nie jest konieczna, łatwo jej uniknąć poprzez nie prowokowanie dyskusji, po drugie nie jest korzystna ani celowa, chyba że przegapiłam jakiś ukryty cel (zwerbowanie większej liczby osób na ogólnopolski zlot? to wybrałaś niezbyt przekonujące sposoby). Ciesz się, że jedziesz na wakacje, do ludzi których lubisz, myśl o tym jak będziesz się dobrze bawić, nie szukaj na siłę konfliktów i jeśli kogoś nie lubisz lub uważasz go za niedojrzałego - to go po prostu unikaj. No i daj się innym cieszyć z ich wakacji. Po co sobie mnożyć problemy? No, chyba, że nie masz żadnych, zaczynają Ci się wakacje i jako jedna ze znudzonych nastolatek szukasz rozrywki w sieci - no to nie mamy o czym rozmawiać.
-
Masakra... Ten konflikt jest bez sensu. Skoro każdy z Was wybiera się na obóz, który Wam bardziej odpowiada, to w czym jest problem? Po co te wyzwiska o niedojrzałości, braku kultury etc. Zamknijcie się w towarzystwie, które Wam odpowiada i nie najeżdżajcie na siebie nawzajem. Owszem, nikt nie broni Wam wyrażać swoich poglądów, ale po cholerę Wam to, że nawzajem się powyzywacie?! Po co siejecie toksyczność, zamiast cieszyć się nadchodzącymi wakacjami?
-
Miałam - na pierwszym roku, to była jakaś totalna masakra... Powszechna historia państwa i prawa, Historia ustroju i prawa Polski i prawo rzymskie. :mdleje: Nie cierpiałam tych przedmiotów, teraz mam nareszcie konkrety - prawo cywilne, karne, konstytucyjne, międzynarodowe publiczne, administracyjne. :) I marzy mi się założenie koła naukowego praw zwierząt, w zasadzie, to po sesji jestem już w tej sprawie umówiona. :)
-
E tam, ja lubię gdy ktoś krytykuje moje zdjęcia, byle by to była krytyka konstruktywna. Owszem, miłe to, gdy ktoś napisze, że zdjęcie mu się podoba (choć często nie wiadomo ile w tym prawdy, a ile grzeczności), ale dzięki krytyce człowiek się rozwija. Ja wiem, że nie robię ładnych zdjęć. Więc zapraszam do konstruktywnej krytyki. :D Grunt to mieć do siebie dystans. :)
-
Ja studiuję prawo. ;)
-
O, no to może nawet mamy jakieś wspólne przedmioty - prawo międzynarodowe publiczne, prywatne masz, miałaś, będziesz mieć? :)
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
No to na 100 stronę niespodzianka: [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1200.jpg[/IMG]