-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bonsai
-
Też się witam po raz pierwszy. :) A my stosujemy obrożę Kiltix + spot on Fiprex. Obrożę na 20 kg psa udało mi się kupić po okazyjnej cenie 45 zł, więc się cieszę :D - normalnie ok. 60 zł. Ale i tak się opłaca - w gruncie rzeczy, jak sama pisałaś, obroża wychodzi taniej. Tyle, że w W-wie dużo jest kleszczy, zwłaszcza zakażonych, więc dmucham na zimne tą podwójną ochroną, a i tak zawsze psa przeglądam po spacerze. Po mnie raz łaziły dwa kleszcze, ba, jeden już był na etapie wpijania się!! Wolicie nie wiedzieć jak wrzeszczałam ze strachu i obrzydzenia. Na szczęście jeszcze nie zdążył się cały wpić. Brrrr okropne uczucie (a kleszcza oczywiście złapałam gdy byłam u Betty na wsi w Radzyminie). Swoją drogą, Betty zbierała kleszcze do badania, jestem ciekawa co z tego wyszło. A do wyciagania kleszczy polecam kleszczołapki Tick Twister - kiedyś wygrałam w moim psie, jak je dostałam to wpadłam w śmiech, wyglądają tak badziewnie. Aż w końcu pojechałam na obóz psi i ktoś mi to polecił... I Faktycznie!!! Takie proste, a takie cudo! Zawsze, każdy kleszcz zostanie wyciagnięty w całości, i co ważniejsze - bez konieczności dotykania jego samego. :evil_lol:
-
Kaho, to my podobne okolice. Jak to możliwe, że nie kojarzę Cię z PM? Smallpati, a co studiujesz? Justa, wczoraj stwierdziłam, że mam zbyt niski poziom endorfin - dzisiaj wybieram się na wspinaczkę, a nie uprawiałam tego sportu od miesiąca!! Mam nadzieję, że po tym nauka łatwiej mi będzie wchodzić (błagam, powiedzcie, że tak to może uda sie jeszcze uzyskać efekt placebo :evil_lol:).
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Miło mi, że Piegus się podoba. Powinien co prawda nieco schudnąć, ale wezmę się za niego za dwa tygodnie . :p smallpati - witam. Chyba nie pisałaś, z resztą ja też u Ciebie w galerii bylam i też chyba nie pisałam. ;) W każdym razie witam. Piegus faktycznie sympatyczny wyraz pyska ma i bezwzględnie to wykorzystuje - ostatnio jego hobby to zatrzymywanie przechodniów z maślanymi oczkami z prośbą o głaskanie. Skuteczność 80%. A jak nam się spacer wydłuża... ho, ho, ho... -
yhhh mi też za dobrze idzie i coś czuję, że ta dobra passa zaraz... tfu ! tfu ! nie będę zapeszać. Ale czuję, że powoli sesja mnie wykańcza, psychicznie i fizycznie. Chcę już wakacje... Chcę iść do pracy, zarobić na samochód, chcę zacząć planować założenie koła naukowego praw zwierząt, chcę pojechać na zaklepane już od lutego pracowite wakacje z psem - obóz tropieniowy w sierpniu... Ahhhh... A tymczasem wracam do zła koniecznego.
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Sesja straszy, boli, powoli uśmierca... Jeszcze trochę i koniec nauki... tylko do pracy! :D :p Z serii głupich min. :D [img]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1239.jpg[/img] Nieostre, ale podoba mi się. :) Robił TŻ. [img]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1198.jpg[/img] -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Wczoraj w ramach małego odpoczynku poszłam na pola mokotowskie - przez ostatni tydzień długie spacery z psem załatwiał Mateusz. Oto efekt: Piegus podduszany przez szczeniorka. :D [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1237.jpg[/IMG] Podglądane [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1175.jpg[/IMG] Później jeszcze kilka. :) -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
Och, po sesji koniecznie muszę do Ciebie wpaść na spacer! Kusisz tymi zdjęciami... Bo na PM jest teraz masakra... Nie dość, że zabrali większość psich pól na jakieś bary czy boiska do piłki plażowej, to jeszcze ustawicznie po parku jeżdżą auta!! :( Nie wspomnę o opalających się ludziach, którzy uzurpują sobie prawo do przestrzeni. A generalnie jak tam humor u Ciebie? :) -
Ja o mało nie uciekłam z przed sali egzaminacyjnej. Na szczęście nie było tak strasznie źle - chciał mi wpisać 4+, bo nie wiedziałam na jakiej podstawie prezydent wydaje rozporządzenia. :( Resztę powiedziałam ok... Ale na szczęście mogę pójść jeszcze raz odpowiadać!! I może uda się dostać 5 - a bardzo mi zależy na takiej ocenie, bo marzą mi się praktyki w Trybunale Konstytucyjnym. :loveu: Ale powiem Ci szczerze, że już sił mam coraz mniej... :( I psychicznych, i fizycznych... A jeszcze cywil przede mną! Tyle, że tu już na 5 nie liczę, starczy mi 4. :p To mi się szczególnie podoba! [url]http://img408.imageshack.us/img408/7236/dsc1376t.jpg[/url] :)
-
Tak w czerwcu napisała Kamilawa: [SIZE="2"][CENTER]Wczoraj rano odebrałam telefon - zadzwoniła do mnie Pani, jak to ona powiedziała "w sprawie pieska", więc przyzwyczajona takimi słowami weszłam Pani w słowo i spytałam się o imię psiaka, bo ogłaszam wiele i ciężko mi powiedzieć cokolwiek, bo nie wiem o kim mam opowiadać. Pani powiedziała, że znalazła mój numer telefonu w Internecie na jednej ze stron (ja już wiem jakiej, reklamy nie będę robić :eviltong: ). I zaczęła mi tłumaczyć...[/CENTER] [CENTER]Powiedziała, że potrzebuje pomocy, próbowała już dużo razy, ale tym razem sama nie da rady. Przybłąkał się do niej pies, szczeniak - ma około 6 msc. Dokarmia go już od półtora miesiąca. Próbowała mu znaleźć dom, kiedyś przybłąkały się do niej inne psiaki, znalazła im domki, temu za Chiny nie może... Nikt nie chce się podjąć opieki nad nim... Dlaczego? Tego i ona i ja nie wiemy, jest to tak piękny pies, że zakochać się w nim można od razu, wystarczy spojrzeć w jego oczka...[/CENTER] [CENTER]Pani ma już swoje 3 psy, mąż już się zgodził by szczeniak z nimi zamieszkał, daliby radę z czteroma psami, niestety, jeden z psów nie toleruje Pixelka i już raz został pogryziony. Szczeniak nie oddala się od posesji pani Haliny, odejdzie 20 metrów i wraca z powrotem. Cieszy się na widok człowieka, podchodzi i chce być głaskany jednak rzeczywistość jest inna - dzieciaki latają za nim i rzucają kamieniami, dorośli przeganiają... a on nadal kocha ludzi! Na koty nie zwraca uwagi, jest łagodny i przytulak wielki z niego.[/CENTER] [CENTER]Bardzo proszę znajdźmy mu jakieś schronienie, a nawet dom stały! On nie ma gdzie spać, śpi pod jakimś krzakiem, gdy deszcz pada to i on moknie... w upały też siedzi sam... Tęskni... Płacze... ale nikt oprócz pani Halinki się nim nie zaopiekuje, nie nakarmi, nie napoi... nie pogłaszcze... a on tak tego pragnie...[/CENTER] [CENTER]Niestety można powiedzieć, że jest otoczony, wokół mieszkają psy, które już raz pogryzły malucha, pani Halina boi się, że kiedyś już nie wyjdzie z tego... że nie będzie miała mu jak pomóc, dlatego musimy mu znaleźć jakieś tymczasowe schronienie - otoczony przez agresory - i ludzi i psy... długo nie da tak sobie rady...[/CENTER] [CENTER]Pixel obecnie błąka się po wsi Brzechów - Nowiny, w gminie Daleszyce. 15 km od Kielc. Pies do schroniska nie trafi - Pani powiedziała, ze za żadne skarby go tam nie odda, z resztą dowiedziałam się wielu "fajnych" rzeczy...[/CENTER][/SIZE] Teraz psiak jest u mnie na DT, gdzie czeka na wyjątkowy dom, bo sam jest wyjątkowy. Szczegóły z jego życia u mnie - na wątku. tekst do ogłoszeń: "Przed Państwem młody i mądry piesek. Nie jest rasowy, ani nawet w typie rasy, jednak pewne jest jedno - zdobywa serca wszystkich. Swoim pięknym ogonem, który nosi dumnie niczym chorągiew; zdrową, złotą, lśniącą sierścią; niezwykłymi karbowanymi włosami na uszach i przede wszystkim zniewalającym, zawsze optymistycznym uśmiechem na pysku. Tym właśnie radosnym sposobem życia Piksel zaraża wszystkich dookoła. Da się pomiziać po brzuszku, przyniesie patyczek i piłeczkę do rzucenia albo po prostu wtuli się w Twoje ramiona, zasypiając ufnie u Twojego boku. To oddany przyjaciel, który w zamian za miłość, pełną miskę, wspólną pracę i zabawę pozwoli Ci zapomnieć o troskach dnia codziennego. A jaki jest mądry! Nigdy nie załatwił się w domu, sam wiedział, że te sprawy załatwia się na dworze. Grzecznie zostaje sam w mieszkaniu. Umie już siadać na komendę, aportować piłeczki i z pewnością bardzo chętnie nauczy się wielu nowych sztuczek. Bo Piksel uwielbia współpracę z człowiekiem. Jest również przyjacielski wobec innych zwierząt, a każdy napotkany piesek na spacerze jest od razu jego przyjacielem. A jego historia? Piesek przez kilka miesięcy błąkał się w jednej z podkieleckich wsi. Obecnie przebywa w Warszawie, gdzie czeka na wspaniały dom. Jest zdrowy, odpchlony, odrobaczony i zaszczepiony. Wiek: ok. 7-8 m-cy Waga: 19 kg Wzrost: ok. 50 cm w kłębie Miejsce pobytu: Warszawa Zdrowie: zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, odpchlony Kontakt: Ola, tel. 513 816 835 (po godz. 14 - stej), e-mail: [email][email protected][/email] Zastrzegam prawo wyboru odpowiedniego opiekuna. Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej." Foty: [img]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2668.jpg[/img] Trochę pozowania [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1846.jpg[/IMG] I dwa zdjęcia z niedzieli w zabawie :) [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1748.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1732.jpg[/IMG] [img]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1486.jpg[/img] [img]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1695.jpg[/img] I filmik. :) Zapraszam do oglądania, koniecznie z dźwiękiem. ;) [video=youtube;oTT7rec3lUY]http://www.youtube.com/watch?v=oTT7rec3lUY[/video] Super Allegro Pikselowe: [url]http://allegro.pl/item1142906990_piksel_7m_cy_niezwykly_pies_w_typie_liska_adopcja.html[/url]
-
Zazdroszczę weekendu, piękne fotki... Ja przyszłam się poskarżyć, że mam doła przedegzaminacyjnego, buuuuuuuu nic nie umiem, będę płakać! :( :placz:
-
Nie, straż miejska nigdy się nas o nic nie czepiała, na szczęście. Ale w któryś z ostatnich weekendów na PM zawitała policja konna, zrobiła furorę wśród psów. :evil_lol: Mimo wszystko jednak na Targówku mieszkać bym nie chciała... Tak daleko wszędzie, poza tym nie czuję się w tamtych okolicach bezpiecznie. Najprzyjemniej wg mnie jest na Ursynowie, północ przy metrze też ujdzie, choć podoba mi się o wiele mniej. Ochota ujdzie, ale będzie dużo lepiej gdy zarobię na autko i będę jeździć w wolne dni w przyjemniejsze miejsca niż PM. Oczywiście PM też mają swoje plusy... Ale nie latem. :shake:
-
Wszystkiego najlepszego. :)
-
Ty przynajmniej jesteś na PM od święta. A my jesteśmy na nie skazani. :placz: To, co tam się działo w ostatnie upalne dni, to była masakra. Spacer w takich warunkach to katorga, co chwilę się ktoś o coś czepia. W dodatku zajęli nam psie pole jakimiś plażami czy co to jest. :|
-
A mi podoba się Ursynów, również pod względem urbanistycznym - jest czysty, przestrzenny, nie ma ciasnoty. Dobra komunikacja, tereny do spacerów.
-
Tirana, mogłabyś jaśniej? Jaki psiak, jaka tymczasowiczka?
-
Jeszcze nigdy nie słyszałam by ktoś mówił źle o Urysnowie. Teraz mieszkam na Ochocie i jest tu o tyle fajnie, że mam 20 minut na uczelnię, ale spacery z psem - nuuuda. A teraz jeszcze na PM sami plażowicze, grillowicze, masakra. Nie ma się gdzie z psem ruszyć. Chociaż teraz chodzę spać o 5-6, to o takich porach jest w miarę znośnie (choć w weekendy i tak zawsze ktoś jest).
-
Dobry pomysł z tym ręcznikiem! Jutro wykorzystam! :)
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
A ja dziś chodziłam w bikini, ale po mieszkaniu. :eviltong: Raz się zapomniałam i wyszłam na balkon, oprzytomniałam dopiero, gdy jeden facet potknął się o coś zagapiając się na mnie. :p -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Justa - koleżanka właśnie mieszka na Stokłosy. :) Zaraz przy metrze. Włosy blond, a Tara taka: [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1119.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1137.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H1147copy.jpg[/IMG] A nauka... nie będę komentować. :placz: Powiem tyle: w taką pogodę [b]nie da się[/b] uczyć... :placz: (dlatego znów się przestawiłam - zamierzam uczyć się tak do 10, 11, w dzień spać, obudzić się ok. 19,20 i dalej męczyć. Inaczej nie da rady, dziś za dnia NIC nie tknęłam, a naprawdę próbowałam...) -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Ja też poszłam spać wcześniej, o 1... No i się uczę. :) Byłam u jednego dr dzisiaj, potem w dziekanacie, w poniedziałek dyżur u prodziekan... Zobaczymy. Poza tym dziś była u mnie koleżanka ze swoim psiakiem (Tarą - Airedale terrier), uczyłyśmy się prawa konstytucyjnego, a w przerwie byłyśmy z psami na spacerze. :) Mam kilka fotek, ale było tak gorąco, że masakra... A jutro 40 stopni. :mdleje: Ta pogoda mnie dobija, oddychać nie mogę, a co dopiero się uczyć! -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Nikita - lecim bo uśniem o 1:30? Toż to młoda godzina! Ja wczoraj siedziałam do 5. :) A wstałam o 11:30 i cały czas się uczę.. Shel - poniżej 10 tys. cykli migawki na 200 tys. gwarantowane przez Canona. Kupowane przy dobrym kursie funta. :) -
Ja też się przestawiłam - nie mogłam dziś zasnąć, a już była 5... Przed chwilą wstałam i jestem nieprzytomna. Co do zaliczeń internetowych - na pierwszym roku miałam dwa albo trzy egzaminy przez internet, ale takie mniej znaczące... Szkolenie biblioteczne, BHP, jakiś tam kurs IT dla prawników (obsługa programów Lex, LexPolonica etc.). Oczywiście przedmioty te liczyły się do średniej. I oczywiście zdarzało się, że niektórym zwisł komputer czy program i mają pat... Potem latanie do dziekanatu, helpdesku... Mi na szczęście nic takiego się nie przytrafiło. Za to rejestracja na egzaminy, przedmioty... To jest masakra! Kilka sekund i już nie ma miejsc. A tutaj już nie ma zlituj jak się nie zapiszesz, żadnego odwołania, "poprawki", nic. Tylko siedzieć i płakać lub biec z podaniem do egzaminatora z nadzieją, że przyjmie (najczęściej marzenia ściętej głowy). Najbardziej ludzie się biją oczywiście zawsze do tych "lżejszych" egzaminatorów, ale czasami bywa, że np. termin zerowy egzaminu jest ustny, a zwykły pisemny i to mega, mega trudny. Więc wszyscy chcą ustny. Tak miałam w tym roku z prawem międzynarodowym publicznym - za zerówki w max. minutę rozeszły się wszystkie miejsca, do każdego, nawet "najgorszego" egzaminatora. Mi się udało, a potem inni przesyłali mi propozycje odkupienia miejsca na egzaminie. :roll: Na egzaminy USOS był mi względnie przychylny, ale na rejestracje na przedmioty - phi! W preferencjach można było ustawić "najlepszy, dobry, kiepski, beznadziejny" - mi oczywiście wybrało wszystko z beznadziejnego. :p I tak dalej... jest naprawdę co opowiadać i na co narzekać. :p
-
Oj, to łączę się z Tobą w bólu Justa. Dziś miałam zaliczenie ćwiczeń, miała być to czysta formalność... Poszłam spać koło 4, niemal zaspałam na dyżur na 10... Ale zdążyłam, weszłam. Wykładowcę zapamiętałam jako starszego, sympatycznego, nieszkodliwego, prostudenckiego człowieka. Tymczasem weszliśmy w cztery osoby, jedną dziewczynę - magistrantkę wyrzucił, bo miała zbyt dużo nieobecności, nawet nie pozwolił jej ich nadrobić... Był strasznie nieugięty, a tak naprawdę wszystko zależało od jego dobrej woli. Dziewczyna wyszła, ja już zestresowana po tym wstępie... No to zadaje nam pytania. Pierwszemu chłopakowi - pytanie o zarzut, myślę sobie, że w sumie proste, może nie będzie tak źle... Potem koledze jakieś pytanie z kosmosu, popatrzeliśmy się na siebie z przerażeniem. Kolega coś tam dukał, a ja umierałam ze strachu. Odziedziczyłam jego pytanie i kombinowałam tak jak kolega, czyli bezskutecznie. Dalej było już tylko gorzej. Plus jest taki, że nie wpisał mi ndst, po prostu nie wpisał mi nic - będę miała nzal. Tyle, że teraz mam problem - z punktami, może mi nie starczyć na zaliczenie roku. :/ A ja kurdę liczyłam na 5, z nadzieją na stypendium. :/ Będę jeszcze kombinować i latać po kampusie szukając jakieś dobrej duszy która mi pomoże, ale - będę tracić czas na bieganie zamiast uczyć się prawa konstytucyjnego... Masakra... :(
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
[url]http://img217.imageshack.us/img217/7397/img1631z.jpg[/url] [url]http://img294.imageshack.us/img294/1552/img1745sq.jpg[/url] Gustowny dresik . :evil_lol: -
Na egzaminie to już w ogóle nie da się u mnie ściągać, bo jak - na ustnym? ;) Ale racja, czasami z chęcią poszłabym na łatwiznę przy przedmiotach, które mi się nie przydadzą i mnie totalnie nie interesują.