Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. No Jurand był w sumie pierwszym psem którego mój Darek spotkał z bezdomnych biedaków. Ślepy na jedno oko pies - bucek. Ot taki ciągacz smyczowy pospolity. Bardzo się lubili. Od tego czasu przez nasz dom oraz przed jego oczy przewinęła sie całą plejada psiaków - różnych, i nadal są. Pokazuje mu tez takie cuda z dogo - na których widok zapiera dech. Ale Demo, nie wiem - miał dla niego cos takiego. Stale o niego pyta.
  2. Alex chyba nie zdąży znaleźć domu. Już wszak tyle czeka. Sama nie wiem.
  3. Trzymajcie palce - jutro w Buku psiaki będą miuały wizytę Rodziny zainteresowanej Petardą. Może sunia, a może inny psiak trafi do domu. Jestem całą w nerwach, może to przełamie impas.
  4. Nie ma, ale Paweł ma przeczucie, że sunia wróci. Oby sie tym razem pomylił, chociaż...też się boję. Biedna mała.
  5. Olena jeszcze chyba nie wróciła. Azdradzę Wam sekret,mój TZ, który pomaga nam tez czasami i z psinami naszymi kontakt ma powiedział mi ostatnio w przypływie szczerości, że pierwszy raz spotkał psa, któemu dałby natychmiast dom, gdyby mógł. To właśnie Demo całkiem zabrał twarde serce TZ-a. Wcale sie nie dziwię.
  6. A do wyborczej próbowaliście. Bo u nas Baster z wyborczej dom znalazl, a było sporo telefonów.
  7. Tylko mi napiszcie jak robić, żeby się odpalał po najechaniu na banerek. tego nie umiem.
  8. Dzięki,ja już wstawiłam Rysia.
  9. Właśnie nie wiem. Tak się staram. I nic.
  10. Panienka wymaga cierpliwej osoby, dla Pawa zrobi wszystko, innych sie po prostu boi. Ale wiemy wszak z doświadczenia, że domek, dobry domek, leczy wszelkie strachy i fobie.
  11. Wstrętna ciotka paskuda Goda,wcale nie super (zwłaszcza ostatnio) nie złozyła swojej protegowanej życzeń. To będą spóźnione, ale takie z serca dla śmierdziuszka kochanego - od całej naszej Rodzinki, bo wszak wszyscy ją znamy, chodziliśmy razem na niejeden spacerek. I nie przestanę się cieszyć, że trafiła do Moni - i ma raj na ziemi. Monia to skarb - nadaje sie jak raz na klonowanie.
  12. Trzeba trzeba - szykuje powoli bazarek, żeby trochę uzupełnić kase na Benia. Wszak Benek nadal nie traci nadziei na dom.
  13. Bukowiaki w oko cosik nie wpadają,nieśmiałe takie czy co?
  14. No tak. Ale nie odpisał jeszcze. Skerowałam Go do Pawła, żeby się umówił, pojechał i zobaczył psy. Może... Basiaap - będzie wypuszczana, ale tam są shih tzu i koty. Więc pewnie nie zawsze.
  15. Nie, nie, tylko do piątku Baster musi czekać na nowy domek i będzie miałkolejny tymczas po drodze. Ale wszystko dla jego bezpieczeństwa. A ten domek pod Poznaniem jest super - już chciałyśmy tam lokować kolejnego psiaka, ale nie zdążyłyśmy i dobrze - więc Baster ma tam pewne miejsce. Mam nadzieję, że dogadają się z Myszą - koleżanką i nie rozwalą domku i ogródka :p.
  16. Na Paulinkę. Ona ma ankiety i sprawdzamy szczegółowo domki. Muszą być najlepsiejsze pod słonkiem. :razz:
  17. Ręce opadły, Paulina napisze resztę.
  18. Dzięki dziewczyny. Co do Waszych życzeń, są niestety niezwykle pobożne i tylko tyle. Juz od dawna nikt nie zainteresował się żadnym z moich podopiecznych. Nawet na wątkach słaba oglądalność. A sa takie różne, małe średnie duże. Młode i starsze. Spokojne i niezbyt, czyli żywiołki. Trochę opadają mi ręce. A Ryszardzik - już nie wiem co napisać powiedzieć. Myślę o Gazecie Wyborczej dla niego. Ale jeszcze jak pojadę to sprawdzę jak na smyczy chodzi.
  19. A ja sobie tu napiszę, żebyście ciotki pamiętały mimo wszystko o Lolku - to nie jego wina, że patrzy na wszystko z góry, że skacze. Może coś się uda z nim zrobić. On w zimie na tym be4tonie po prostu zginie - z odleżyn, braku spaceru itp. A to ładny pies i jeszcze w sile wieku.
  20. No i ja się obawiam tylko, że znów ucierpi pies. Przecież Lolek nie zrobił nic złego - nie odbierajmy mu szansy na dom, na resocjalizację. Ani ja, jako także dogomaniaczka, ani Paulina i Alfa - nie mamy uwag ani pretensji. Tylko tak się jakoś smutno zrobiło, że Loluś znów bez szansy. Doddy - nie obrażaj się, przecież to nie było z uwagami i pretensjami do Ciebie absolutanie. Juz raz nam pomogłaś z Asem i mimo wszystko nie trace nadziei że z Lolem też nam wspólnie się uda. Nie kłóćmy się, nie obrażajmy. Nikt tu, z tego co na zimno przeczytałam, nic złego nie miał na myśli. Staramy się może tłumaczyć psa - ale może dlatego że jest nam bliski.
  21. Kocham cię cały czas. Juz nic nie będzie takie same. I żaden pies taki jak ty. Nie zapomnę, boli bardzo!!!! Dlaczego!!!:-(
  22. Ja myślę, że nie ma co rozdrapywać ran i opisywać, co się stało. Pamiętajmy sunię jaka była. Kiedyś wszyscy się spotkamy. Tak musi być.
  23. Daffi, wiem doskonale jak bardzo kocha ciebie nadal Twoja Pańcia,zawsze o tobie mówi gdy rozmawiamy, zawsze wspomina co i jak robiłęś. Takich przyjaciół nigdy się nie zapomina.
  24. Tak dawna tu nie byłam. Tyle czasu, tyle łez, tyle cierpień w tym momencie. Więc teraz już jestem żeby być z Wami. Zresztą Moniu wiesz, że zawsze jestem myślą z TObą, Twoimi psiakami za TM i tymi, które cieszą Cię swoją obecnościę. Trzymajmy się razem a będzie dobrze, bo musi.
×
×
  • Create New...