Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Paulina, ma dzwonić jeszcze jedna osoba - w sprawie psiaków.
  2. Mnie właśnie tak bardzo żal tego, że nie zdążyliśmy zapewnić Levisowi nawet odrobiny godnego, normalnego życia przy kichającym człowieku. Że odszedł, nie zaznając niczego dobrego. I już mu nie pomożemy. Tak bardzo chciałyśmy - rozmawiałam z wetką przedpodjęciem decyzji na wszelkie sposoby usiłowałam wyłuskać z jej wypowiedzi choć cień szansy - ale to egoizm. On tak bardzo cierpiał - mała zbolała kupka brudnego futerka. A tego czego życzę jego oprawcy, któy nawet nie zainteresował sięlosem potrąconego przez siebie psa, który pozwoliłby aby po żyjącym zwierzaku jeździły kolejne pojazdy - nie napiszę, bo dostane bana. To niecenzuralne. Przepraszamy cie Levisku - nie dałyśmy rady. Nie udało się. Śpij kochany spokojnie - już dobrze, już nic nie boli. ['] ['] [']
  3. Ustalamy konkrety w sprawie Lolka. I czekam na fotki z jego spaceru.
  4. Niestety, właśnie Levis przechodzi za TęczowyMost.Nic się nie udało. W zmiażdżoną łapę wdało się zakażenie. Operacja była niemożliwa z uwagi na stan psa - Levis miał kłopoty z oddychaniem. Jego stan i jego wiek spowodowały, że męczarnie były za wielkie a rokowania - prawie żadne. Przepraszam Was - nie mogę więcej pisać. Nic już nie ma sensu. Żegnaj Levisku - tak nam zależało. ['] ['] [']
  5. No piękne są bardzo. Ten jasny babel jest sliczny szczególnie, ale cała gromada - to niezłe wisusy chyba. Superaśne.
  6. Jesteście bardzo, bardzo kochane. Levis na razie walczy - oby w tym niemlodym ciałku wystarczyło energii na walkę. Jego życie będzie kosztowne, ale warto. Naprawdę. To taki świetny psiak. Caly czas martwię się o niego i myślę o nim. Szkoda że jest tak daleko ode mnie - drugi koniec miasta. Ale telefon jest gorący - jak nie Paulina to ja - dzwonimy na zmianę. Zaraz też postaram się o newsy o Levisie.
  7. Ja też życzę wytrwałości Levisowi. I nadal bardzo, bardzo prosimy o wsparcie Levisa w jego walce o życie!!!
  8. MOniko, zaraz wysyłam Państwu - z Grunwaldu. Nie daleko w sumie. Może podjadą zobaczyć. Czy Twój tel. mogę podać. Jeśli tak, to mi napisz na PM - bo wszystko pogubiłam i pousuwało mi sie w kompie.
  9. Dzięki wszystki za wsparcie za dobre słowo. Powiem tak - od wczoraj obie z Paulina myślamy jesteśmy z Levisem. Jakoś nawet praca mi nie idzie. On walczy tam sam - bez nas. Ale mam nadzieje, że nasze wsparcie duchowe pomoże mu. Nie trafi do schroniska, nigdy. Niech tylko stanie na łapkach, nie sie ustabilizuje jego stan. Będziemy o niego walczyć do końca. Wierzę, że będziecie w tej walce z nami. Monika - dzięki, ale tak być nie może. Zreszta - czekam na propozycje spotkania. Pogadamy. Czekam bardzo!!!;)
  10. [URL]http://www.allegro.pl/item251570831_malenki_psiak_z_bytomia_poszukuje_domu_.html[/URL] Mały na allegro
  11. Szczeniorek na alegratka, kupsprzedaj, aaaby. Nie wiem, czy allegro też robić, czy ma. I poza tym szkoda że tak daleko, mam domek dla szczeniaka, który nie będzie duży. Sympatyczni bardzo ludzie w Poznaniu. Tylko nie damy rady go dowieźć, nawet gdyby się zakochali, to nie pokazuję.
  12. Chyba miałabym dom dla braciszka, tylko napisz mi MOniko, jaki on będzie duzy jak urośnie. Tak mniej więcej.
  13. Levis nie jest młodym psem, ot taki starszy już, sfilcowany, pewnie bezdomny, ale piękny pies. Biały w brązowe łaty, długowłosy, niewysoki, wydłużona sylwetka. Waży 14 kg. ( z tego 2 kg spokojnie jego filc i dredy). Wczoraj późnym wieczorem PaulinaT dostała wiadomość iż w Plewiskach samochód potrącił psa. Pies leży na ruchliwej jezdni a sprawca po stwierdzeniu, że reflektory w całości, spokojnie odjechał. Osoby które przez znajomych zawiadomiły Pauline - wspaniali ludzie - nie próżnowali. Otoczyli psa samochodami na awaryjkach, aby nikt już go nie skrzywfdził i podjęli próbę zorganizowania pomocy. W tym czasie my juz byłyśmy w drodze do psa. Niestety w tym kraju, a w każdym razie w naszym mieście żadna klinika nie chciała przyjechać po psa. Okoliczny wet stwierdził że pies pobrudzi mu samochód i nie przyjedzie, proponowano schronisko (w niedzielę - ciekawe kto tam pomógłby psu). Nie było wyjście - pies był w silnym szoku i ewidentnie cierpiał. Taka bezradna kupka psiego nieszczęścia. Paulina zarządziła akcję, zabrałyśmy psiaka - w miarę możliwości delikatnie podkładając stopniowo plandekę z auta) - do samochodu i zapewniając psu ciepło - pojechaliśmy do kliniki wet. Po drodze dzwoniłam aby czekano na psa - i jak weszłyśmy, wszystko było przygotowane. Teraz to najgorsze. Stan psiaka nie jest dobry, ale mały kundelek walczy. Ma pękniętą czaszkę z przodu (w tym coś z jednym okiem), stłuczone płuca, poważne złamanie podudzia i kości prącia. Kręgosłup niby ok, usg nie wykazało na razie nic poza być może starczymu zmianami w wątrobie. Levis, nazwany tak przez nas z uwagi na miejscowość gdzie był znaleziony - został w namiocie tlenowym w klinice. Czeka go wiele zabiegów, jeśli stan się ustabilizuje - operacja bogi. OPiekę nad nim przejęła nasza Fundacja - bo któz by zajął się bezdomnym, brudnym kundyskiem. Psiak jest cieprliwy - ani razu nie warknął, a ból był na pewno ogromny. Wiecie co jest ważne - on walczy. Ta psia bieda chce żyć. A my chcemy mu pomóc. Tylko - brakuje nam na to środków. Szykuję bazarek - ale pewnie dopiero jutro dam radę wystawić. Myśle o allegro z fotkami psiaków - na cegiełki - ale to też wymaga przygotowania. Pewnie w ciągu 2 dni dam radę. Ale może ktoś z Was mógłby wesprzeć Levisa w jego walce o życie. Każda złotówka - to dla nas wielka sprawa. Może uda nam się mu pomóc. Zasłużył na dobre życie choć na koniec - postaramy się takie mu dać, ale musi żyć. A do tego - potrzeba pomocy. Paulina obiecała, że podjedzie i postara sie pstryknąć fotki. Mieliśmy aparat, ale nie mielismy głowy - walczyłyśmy - w sumie same - o jego życie. Na dziś - żyje. Błagam los, aby dał mu siłę, będzie mu potrzebna. A Was, tak ładnie proszę - pomóżcie Levisowi i nam. Jeśli ktoś chciałby pomóc, wpłaty można dokonać: Fundacja dla Zwierząt Animalia ul. Polanka 35/11 61-131 Poznań [B][FONT=Times New Roman]Konto bankowe:[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]53 1440 1286 0000 0000 0453 3704[/FONT][/B] Z dopiskiem: Ratunek dla Levisa.
  14. Foksi jest sliczna, ani za duża ani za mała. Taka sunia nieśmiała z charakterem. Świetna jest. Ale dom tak bardzo potrzebny.
  15. Paulina dziś bez netu, napisze jutro. Baster jest szczęśliwy we własnym domu. Z sunią - miość jak nie wiem co ponoć. Były od razu harce i zabawy a potem wspólne spanie obok siebie, przytulone dwa psiaki. Państwo zakochani w psie (wcale sie nie dziwię). Myślę że i fotki z domku będą. Tak się cieszę. Baster - wszystkiego dobrego i bądź zawsze dżentelmenem!:multi:
  16. Szkoda że Puma nie jest młodsza, miałabym dla niej domek.
  17. Ostatnio jak byłam w schronisku to sie z bliska przyglądałam Beniowym ślepkom. Mam odczucia niezbyt dobre - ale wszak nie jestem specjalistą. Więc czekamy na weta.
  18. Tofik, jasne że możesz. I dzięki za pomoc Miśkowi. Gdyby Misiek był Misią, to pewnie miałby domek - bo takowy, wprawdzie z mieszkaniem w budzie i ogrodem, byłby dla takiej suni. Ale Misiek jest facet i tyle. Więc musi domu szukać.
  19. Dzięki swan za ciepłe słowa o Rycholku. W poniedziałek dam ogłoszenie do gazety. Może naprawde znajdzie domek dzięki temu. Bo mnie przesladuje jego smutny wzrok.
  20. Na razie wystawiłam ferajnę "samiczyków" :evil_lol: na alegratka i kupsprzedaj. No i czekam na nowe foty. Pewnie Paulina jutro wstawi.
  21. Czy już wiadomo, gdzie jest mała sunia. O psakach będę miała baczenie, postaram się pamiętać. Ale gdzie sunia?
  22. Melusiu, byłaś kochanym psiakiem przez kochana dziewczynę. Razem z Dżekusiem - czuwajcie nad szczęście Moni, jej Rodziny i zwierzaków, które teraz są z Monią. To dla Was
  23. Czy to kiedyś minie - czy będe mogła o niej mówić i pisać i nie płakać. Razem z Maxi coś wielkiego odeszło, coś ważnego i już nie wróci. Ostatnio jest mi tak bardzo źle a Lagunka też choruje. Maxi - czuwaj nad nami, proszę. Tak bardzo cię kocham.
×
×
  • Create New...