Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Musimy go wyrpowadzić. Może po mrozach cos się ruszy!
  2. Niestety na Polance hjest tylko gabinet. Nie ma klimniki . Amant jest na Naramowickiej. Jutro miałam byc na Polance z Szarikiem na kastracje, ale nie wiem, czy nie będzie trzena odwołac. nawaliło ogrzewanie we wszystkich pomieszczeniach tego bloku. Mają 0 stopni. Kanał.
  3. No ładnie. Mówiłam, kupcie legowisko na bazarku - będziecie mieli dla...siebie!!! hihihi
  4. Na pierwszym zdjęciu chyba stoi obok i tam ta głowa sięga kolana. Ale postaram się o lepsze foty - wezme tym razem aparat z bateria.
  5. Ana, a może dasz rade przetrzymać jamolka te 2 dni. To niezbyt bezpieczne jechac nocą w te mrozy. Tylko 2 dni??? Dasz radę?
  6. Wiecie, co do wielkości, on jest zdecydowanie mniejszy od średniego sznupla (może grubszy hihihi), nie wiem czemu tak wychodzi na fotkach. Głowe w zasadzie ma na wysokości moich kolan, a kłab zdecydowanie niżej - ja mam 160 cm. teraz nwesy: Wczoraj Amant dostał antybiotyk i przeciwzapalne leki. Dzisiaj już krwi nie było do południa w siuskach. Nie ma gorączki, wyniki dobre. WEt chce go jutro kastrować - chyba wie co robi (bo na wszelki wypadek prostata itp). Jak będzie leżał zrobią szczegółowe USG pęcherza. Mały jest kochany, lubi spacerki, głaski i przytulanka. Tylko zabiegów nie lubi i trzeba mu pysiaka wiązać. Kasiu - nie wiem, jaka będzie ich reakcja z Pakiem, a nie chcę Twojego psa narażac na stresy. Na suczki była pozytywna, w schronisku chodził pod Pawła nadzorem z psami. Ale Ty masz koty - a tego nie wiem na pewno - nie będę ryzykować. Pojedzie do hotelu, trudno. Będziemy szukać tymczasu z ewentualną suczką lub domu stałego. Jest kochany.
  7. To kilka fotek, niestety telefonem - przeze mnie rzecz jasna - Amant z moja gapowata osoba u weta. [URL=http://img714.imageshack.us/i/11740085.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/7822/11740085.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img63.imageshack.us/i/10114358.jpg/][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/2697/10114358.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img714.imageshack.us/i/49614374.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/5627/49614374.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/i/20773747.jpg/][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/6923/20773747.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img714.imageshack.us/i/20937448.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/5920/20937448.jpg[/IMG][/URL] Reszta jutro. A lepsze obioecuje przy najbliższej wizycie u niego. Juz ładuje aparat.
  8. Zdaniem Pawła Roki to najcierpliwszy pies w przytulisku. Jak kogos pozna i zaufa - to jest wierny ogromnie, przytulaśny i oddany. Obcych nie kocha, ale nie akatkue. Jednak byłby super stróżem. A jezyk - to taki mały budzik, zadziorek. Trudny przypadek. Martwię się o niego.
  9. Dzięki, bardzo, bardzo. W imieniu Amanta rzecz jasna. Jutro napiszę, jak zadzwonie do kliniki - co u niego. A dzisiaj jeszcze wstawię zdjęcia z kliniki, jak tylko TZ odczepi się na moment od pracy!!!
  10. Nie zmieniaj - będzie na opłate na klinike - to tez pociągnie. A na hotel uzbieram bazarkami i i allegro. I dzieki za promowanie nas z 1%. To dla nas szansa na uzbieranie środków aby wyciagnąć więcej psiaków.
  11. zdjęcia zrobił mój TZ telefonem. Zabrałam aparat - tylko matoł durny, nie sprawdziłam czy bateria działa. A ponieważ jakiś czas nie był uzywany - to nie działała. Amant nie miał gorączki. Oczywiście sprawa kastracji to rzecz wtórna - dopiero gdy stan jego zdrowia na to pozwoli. Jesli możesz - przelej może na moje konto. Gdyby Amant jechał do hotelu - jedzie tam prywatnie i ja płace sama - tak jak w przypadku Tiny, Nefika i Foksia. A czwart psiak przerasta moje mozliwości. Na klinike - zrobię aukcje na allehro - dzięki Margo dostałam cudowne ksiązki - będą na Amanta. I może dozbieramy. A może...dom znajdzie? Podam namiary na PM> Dzięki
  12. Amant już w klinice. Słuchajcie - to cudo. Musiał miec dom, jeździć autem. Siedział obok mnie z tyłu na siedzeniu i wygladał przez przednią szybe między siedzeniami. Ani drgnął. Cicho, żadnych sensacji. Chodzi na smyczy, jest klockiem, waży 13,5 kg - on jest taki troche większy mini a trochę mniejszy średniak. Musiał być strzyzony - obejrzałam go - ma nierówno pociętą mordke i brodę. Do gabinetu wejść nie chciał, musiałam go wnieść. Tam koniecznie chcaił na kolanach, na ręce. Jedyne co mu się nie podobało to grzebanie w poopince. Nerki nie są bolesne. teraz ma USG. Prostata te na pierwszy rzut oka ok. Ale sznupcie mają często problemy z kamieniami w nerkach - wetka potwierdziła. Sprawdzą - badanie moczu, krwi. Jak stan się poprawi i będzie można - pomyślałam o kastracji - i poleciłam ciachnąć chłopaka skoro już tam jest. Już nie wróci do schroniska. Jak wetka go zabierała wyrywał się do mnie, wchodził na kolana, tulił się. To naprawde jest świetny pies. Kto mu da dom. W gabinecie była suka labka - popiskiwał do nie i poszczekiwał a ogon walił na wszystkie strony - raczej na agresje to nie wyglądało. Pomóżcie szukac domu. Ideałem by było, gdyby z kliniki mógł iść nie do stajennego kojca tylko do domku.
  13. W pioerwszym poście uzupełniłam o wiek i płec oraz imiona.
  14. Jeżyk powoli wychodzi z psami, ale nadal na nie warczy. Szczytem wszystkiego był "skok" do pyska Rokiego - wielkiego psiaka. Wisiał mu Jeżyk na pysku, a Roki, najbardziej cierpliwy pies na świecie - wnerwiony jak nic - cierpliwie się go pozbywał. Jeżyk mieszka z Polą - z nią w miarę zgodnie. Boi sie ludzi - musiał nieźle od nich w życiu oberwać. Dzisiaj go widziałam - biedny mały psiak.
  15. Karina leki poda na pewno -= i wszystko zrobi. Tylko problem z badaniem moczu. Paweł w schronisku nie pobierze - nie upilnuje Amanta. Zresztą nie ma teraz jak. Myślę, że jednak pojdzie do kliniki na troszkę.
  16. Hotel zarezerwowałam. Teraz tylko myślę, czy wizyta u wetki i od razu hotel, czy najpierw jednak choć 2-3 dni klinika, żeby dobrze zdiagnozować.
  17. [URL=http://img716.imageshack.us/i/schronisko046.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/7389/schronisko046.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img11.imageshack.us/i/schronisko045.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/963/schronisko045.jpg[/IMG][/URL]
  18. Poczekajmy dop jutra az wszystko ustalę. Postaram się jutro pojechac po Amanta i przewieźć go do kliniki lub do Kariny, zalezy gdzie będzie miejsce. Napisze co i jak. Oby sie udało mu szybko pomóc. A najważniejsze znaleźć dom, chocby tymczasowy.
  19. Uff, znaczy że nie zeżarł Poli - dobry piesek. A POla jego też nie? I kotów nie zjadła? Widac nie jest głodna. A tak na serio - to jeszcze dzieciak, więc nauczy się wszystkiego. Jak dobrze, że bezpieczna będzie!!!
  20. Przepraszam, że tutaj, ale szukam osoby z Wrześni lub okolic do sprawdzenia domku dla jamniczka Precelka z naszej Fundacji. Pani wysłała Ankietę, wyraziła zgode na wizytę. Jeśli Precek będzie tolarował kota (sprawdzimy) znajdzie dom. Jesli nie - może domek we Wrześni się przyda waszym psiakom. Precelek biedak był straszny i zamarzał, został zabrany na tymczas, ale długo tam być nie może. Czy ktos może mi pomóc? W razie czego mój meil: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  21. Dzisiaj w nocy wraca TZ - postaram się może jutro umówić psa do kliniki, żeby choć 2-3 dni potrzymali i przebadali. Potem zobaczę.
  22. Śliczna w realu jeszcze bardziej. Trwa sprawdzanie potencjalnego domku dla Koli. Czekam na wynik.
×
×
  • Create New...