Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Namiar do Kasi znacie? Ja zadzwonie do kliniki i powiem że odbierzecie Molly. Po co ma tam siedzieć. Kasiu - czy ktoś będzie. Jak będę odbierać TYmonka - dam wam karme dla Kasi - dla schroniskowych zwierzaków w P. Bo pewnie się Kasi kończy. Może tak byc. O rany, ale logistyczny mętlik się zrobił.
  2. Klinika na Naramowickiej. A o której odbieracie Znajdka? Bo musiałabym zadzwonić do kliniki, że sunia jedzie. I uprzedzić, że nie ja odbieram.
  3. Mała Molly, ulubienica kliniki juz zdrowa. Biegunki nie ma, sunia jest radosna, kochana i kochająca, spokojna i grzeczna. Nawet mi dzisiaj powiedzieli, że próbuja rozmawiać o niej, żeby pomóc poszukac domu. Padła też propozycja, żeby została u nioch a oni będą szukali domku. To bardzo miło ze strony pracowników kliniki, widać że Molly zapadła w serca. Tyle że wtedy nie będzie pewnie umowy i w razie czego nie wiem, czy będziemy znali miejsce jej pobytu. A my lubimy domki sprawdzić. Problem jest tylko w tym, że sunia juz mogłaby iśc do kasi - bo każda doba to spory koszt - a nie ma kto jej odebrać z kliniki i zawieźć - bo my w nocy z piątku na sobotę jedziemy do Niemiec z psiarnią fundacyjną. Nie wiadomo do kiedy będzie biedulka tam siedziała. Kurcze, wszystko się tak komplikuje.
  4. ma kupsprzejaj i stronę Fundacji
  5. Ana nic nie pisała, więc na dzisiaj do 19 lutego. Tak mi xle. Mam jeszcze w oczach jego radość gdy mnie zobaczył w klinice. Jego przytulanie, lizanie i całuski w nos. Pchanie się na ręce. Na inne psy w klinice uwagi nie zwracał, tylko na człowieka. Do człowieka się pchał. Tyle, że klinika to cos zupełnie innego niż dom. Ja w niego wierzę. Wierzę, że może być fajnym kumplem w domu bez psów. Błagam, pomóżcie mi szukac tego domu. Schronisko go załatwi...już będzie tylko gorzej.
  6. Jest osoba zainteresowana Gigusiem. Wiem, że Ola umówiła się, z uwagi na godizny swojej pracy - w poniedziałek na spotkanie. Pani bardzo miła. Jeśli nic się nie wydarzy na łączach - może...
  7. Pewne. Margo juz umówiona z Martą - odbiera psiaka w Pozanniu - buiedna Margo. Na 5.30 musi byc w Buku z Murzynkiem, a na 9.00 chyba w Pozanniu po Znajdka. Z Pniew. Margo to taka kochana kobitka że HEJ!!!
  8. Dokładnie tak. Domek kochający sznupki, bez psów i małych dzieci. On da radę, wierzę w niego. Nie zapomnę jak się cieszył, przytulał do mnie u weta. Domku - ukaż się proszę!!!
  9. Czy on gryzie ludzi? Tak mocno złośliwie czy tylko na odczepne. Nie ugryzł mnie jeszcze nawet u weta i stąd moje pytanie. To ważne.
  10. Obawiam się że może nie być innej alternatywy.
  11. A ja zachowuje się, nie rozpatrujac jego stosunku do psów. Jaki do ludzi. Czy umie choc na chwilę być sam w pokoju, czy demoluje. Czy brudzi w pokoju. Ot, takie rzerczy. Czy przytula się, czy lubi ludzi.
  12. W sobotę poje4dzie do domu Bari, najwyżej Amant wróci do Buku. Bo nie wiem, czy w hotelu da radę.
  13. Aneta!!!!! Bo my zorganizujemy jakiś wyjazd zbiorowy do Was. Czy coś się stało. Czy trzeba zabrać Amanta? Sprawia kłopot? To załatwię ten hotel lub pojedzie do Buku!
  14. Jeżyk jest zadzior mały - zagryźć nie zagryzie. Jutro popytam Pawła, jak mały sobie radzi. Może to strach. On boi się o miske o wszystko. Mieszka w kojcu z suką.
  15. Ja też i to bardzo. On, tak jak Rudi - dwa rudzielce rezydenci. Jeżyk potrzebuje domu bez psów i bez dzieci. KOnsekwentnego - a się ułoży. Tylko gdzie ten dom.
  16. Nie, ale w zasadzie juz jest zaklepany i jego nowy Pan spotyka się z nim. Mieszka w hoteliku i czeka na własne lokum, któe opóxnia się z powodów niesprzyjającej aury. Ale w zasadzie można uznać że ma dom.
  17. Malawaszka, dzięki za ogłoszonka. Anetko - martwi mnie Twoje milczenie. czyżby Amanta pozjadał Was wszystkich?
  18. Oj, nielegalnie nie rób. Praca ważniejsza. Znajdzie domek. Musi.
  19. Nikt nie pyta i totalny kanał.
  20. Czyli jesli nic innego to psiulek jedzie 6.02. do Margo? Będzie bezpieczny, tylko oby sie nie zasiedział slicznotek.
  21. Na początku się burzył, ale tam jak wychodzi, to 20 psów i suk razem - stado - i sporo duzych. I odpuszczał.
  22. Jak Ci się jakieś fotki uda zrobic, byłoby super.
  23. Zawsze może wrócić do Buku, choc wolałabym nie. Pokazuję go też w rózne miejsca.
  24. Niech może dojdzie do siebie. BNie wiemy czym był zywiony, może ziemniakami z sosem lub chlebem i się rozwalił. TYlko gdzie my mu dom znajdziemy do nie wiem. Jak tak reaguje na psiaki samczyki Anety to w hotelu dostanie kręćka, obok w kojcach będą same psy. Dom z suka może być. Tylko gdzie go posuzkać.
  25. Już nie jest krwista ale jest. Tyle, że mniejsza. Zobaczymy jutro. Bedę rozmawiała z lekarzem prowadzącym.
×
×
  • Create New...