Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Kciuki trzymamy. Murzynek -ma domek. Juz sprawdzony. Domek w Niemczech, u lekarzy. Maja psa staruszka i już nie mogą się Murzynka doczekać. Pojedzie za pośrednictwem tych samych osób, które znalazły dom dla Opala i Suni - i do dzisiaj mamy wieści, zdjęcia. Mam pełne zaufanie - wiem, że dom będzie super. teraz szykujemy psiaka do podróży. Murzynek - pakuj walizki, będziesz miał dom.
  2. Niestety - nikt nie skontaktował się z Ola, brak odpowiedzi na pytanie o psa. Telefonu nie odbieraja. Myślę, Asiu, że musimy sie jakos umówic i spróbowac zadziałać. Poprosze Cię o pomoc bo ich widziałaś i poznałaś. Mam nadzieje, że jednak wszystko jest ok.
  3. Niestety - nikt nie skontaktował się z Ola, brak odpowiedzi na pytanie o psa. Telefonu nie odbieraja. Myślę, Asiu, że musimy sie jakos umówic i spróbowac zadziałać. Poprosze Cię o pomoc bo ich widziałaś i poznałaś. Mam nadzieje, że jednak wszystko jest ok.
  4. Juz dostałam wieści, miałam pisać. Grzybkowa, nie przepraszaj, przecież wychodzi róznie. Pilnie szukamy transportu, nawet za zwrotem kosztów - na niedziele do Wrocławia. Zaraz napisze na Transportowym!!!
  5. Czyli wpadła mi w oko czarna Jana. Będę zaglądać. Mam nadzieje, że znajdziemy im domki.
  6. A mnie wpadła w oko Dodi. Śliczna sunia.
  7. trudno określić, ostatnio go nie widziałam, zobaczymy jak będą zdjęcia - czy się zmieniło coś u niego.
  8. Ponoć troszkę, choc opbawiam się, że brak ruchu powoduje iz mało. Potrzebuje domu i spacerów, a tam tego nie ma na codzień.
  9. Paweł obiecał na jutro fotki.
  10. To balsam na moje "skołatane nerwy". Antek - to wasze dzieło - trafiliście do niej swoim sercem.
  11. CzekaM na nowe fotki Amanta - przy okazji robienia fotel labka.
  12. Amant niestety siedzi w schronisku i nikt nawet o niego nie zapytał. Szkoda.
  13. Wysłałam sunię do osoby szukającej psa z akceptacją kotów.
  14. Ytafił tylko na razie nie jest do adopcji. Ma kwarantanne, ale ma juz swój wątek - tyle że bez zdjęcia. Czekam na fotki. Marylin, dzięki za domek dla beli. Antek - Tobie za serce i opiekę nad nia.
  15. Nie martw się, ja też. I jakos dotąd było ok. Może tylko się strachu najem,y. Oby.
  16. Asiu, jest problem. Ola nie może się umówić z nimi bo cos kręcą. Dziewczyna do której dzwoniła jeden raz stwierdziła, że jest niepełnoletnia i musi spytac ojca kiedy będzie żeby podpisał dokumenty. Miała oddzwonić - nie zadzwoniła. Nie odpowiedziała na kilka sms-ów. Dzisiaj powiedziała Oli, że pies jest jej chłopaka, który jest pełnoletni i oma musi z nim uzgodnić, kiedy mu będzie pasowało. Miałą oddzwonić, znów nic. Mam wielką prośbe - czy mogłabyś spróbować swoim autorytetem - bo ich poznałaś to Tobie łatwiej może - zadzwonić i coś ustalić. Ja leżę chora - a z płucami żartów nie ma. Ola chce iść, tylko nie wie gdzie i kiedy. A tak dobrze wyglądało.
  17. Juz wyczytałam, ale chcę się upewnic, że może mieszkac w domu z kotami i nie pozjada mruczkowych kumpli
  18. Piulna sprawa - czy wiemy jak Murzynekj reaguje na koty?
  19. Ola próbuje już 2 tydzień sie umówić z nimi i nigdy jakos nie moga zgrać terminu. Raz dziewczyna była, ale nie było w odpowiednim czasie nikogo dorosłego do spisania umowy a niepełnoletnia osoba umowy podpisac nie może. Sms-owałam właśnie z Ola - jak nie uda się umówić, to chyba będzie trzeba pojechać bez uprzedzenia. Tyle że jestem na dzisiaj nieco rozłozona. Mam nadzieję, że Oli jednak się uda.
  20. Witaj - na naszym forum. Bardzo sioę ciesze, że się zalogowałeś i będziemy wiedzieć co u suni. Jeszcze mam w oczach obraz wynoszonego psiaka w kocyku - a tu juz postępy. To jeszcze psie dziecko - wszystkiego spokojnie, konsekwentnie i cierpliwie się nauczy. Zreszta po co ja to pisze - już zauważyłam, że wiesz w czym rzecz. Pozdrawiamy i głaski dla Beluni.
  21. Tak, przepraszam. Sunia odebrana z przytuliska, poddana sterylizacji i...przekazana do domku. Byłam w gabinecie - żeby przekazać sunię. Sunia cudo - spokojna i kochana. Zero agresywnych zachowań. Nasza wetka nachwalić się nie mogła . Nowa Pani aż sie nam spłakała - chyba ze wzruszenia, że Belunia już nie siedzi w budzie. Jeszcze na kocyku zaniesiono sunieczkę do samochodu - i wyruszyła w drogę do domu. Przed chwila dosłownie dostałam wiadomość (i na to czekałam), że zajkechali. Bela całą droge grzecznie spała dopiero przed samym domem troszkę zwróciła. Teraz jej młody Pan poszedł na troszkę na spacerek - i w domku czeka legowisko i ciepło. I naprawde mnóstwo uczucia - to ogromnie ciepli ludzie, zreszta podobnie jak pańcia naszej spaneilki - Marylin - wielkie, wielkie dzięki. Ogólnie dzisiaj Animaliowo było, bo w drugim gabinecie była akurat nasza Kola z tymczasu - i tak sobie pobiegałam między jednym a drugim. Beluś, proszę - bądź grzeczna i nie sprawiaj kłopotów. A nowycn Państwa prosimy w jej imieniu o wyrozumiałość i cierpliwość dla psiego dziecka (Bela ma ok. 10 m-cy) i zapraszamy na wątek.
  22. Ja też mam nadzieję, Melek jest moim idolem. Najpiękniejszy pies pod słońcem. A moja Aga marzy o poznaniu go - ma już imię dla swego wymarzonego corgusia - Kanapka. Czekamy na wieści o domku dla Oliwii.
  23. Rozmawiałam z wetka - sterylka mozliwa. teraz umawiam się z Panem.
  24. Karina chyba rozmawiała z kolegą który mieszka na tej ulicy (myślę że był jednym z przesłuchanych). Karinie wierzę - wie w czym rzecz. No ale zobaczymy, czy zadzwonią. I jak widac wizyty adopcyjne sa bardzo potrzebne
  25. I nie wiem, czy jednak nie korzyustaniej byłoby Szarikowi szelki kupic niz obróżke. Bezpieczniejsze.
×
×
  • Create New...