-
Posts
6046 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by PaulinaT
-
[quote name='karina1002']Dziur nie znalazłam.[/quote] Chociaż tyle... U mnie takie akcje kończą się niefajnie... :shake:
-
[quote name='Marta i Wika']No rzeczywiście, jest uzdolniona w tym kierunku.[/quote] No a najlepsze w tym jest to, że ja jej bardzo, naprawdę bardzo, pilnuję. Wiem, ze może się wydawać inaczej. :shake: [quote name='Marta i Wika']Pewnie z tego samego powodu co w pokoju Twojego Taty :evil_lol:[/quote] Jezu mam tylko nadzieje, ze Cola już się dostatecznie Abi podlizała i już bedzie spokój. Bo niepraktyczne jest bardzo pranie wielkiego pontonu pod prysznicem... [B]CYNECZKA[/B] - jestem pełna podziwu. Ja mam teraz u siebie 2 szczeniorki i robią takie zamieszanie, że ledwie nadążam. Jak Wy sobie z trójcą dajecie radę... :niewiem: Np. dzisiaj od 5 rano były warknięcia i głuche szczeknięcia na 2 głosy, co jeden głos sie uciszał to drugi zaczynał. Potem sie dziwić że do pracy zaspałam... :oops: A potem była histeryczna reakcja na Zuzię w wykonaniu Coca-coli... :roll: I oczywiście tylko Figa wie, po co są trawniki dookoła bloku ;-) Może wkleisz jakieś zdjącia klusek? Tu albo na ich wątku... ;-) Ciekawa jestem baaaardzo jak teraz wyglądają...
-
[B]supergoga[/B]... ekhem... ten tego - no przejęta byłam (i nadal jestem) nie będę ukrywać. Bo owszem Lalka dziury w skórze miewała ale takich - to jeszcze nigdy przenigdy. Raz pamiętam - to było pierwszy raz - na chyba 10-mio miesięczną Lalunię napadł dorosły ON, agresywny ale puszczony luzem i bez kagańca. Miała wtedy dziurę w okolicach krzyża. Nie zdążyło się to wygoić i była wystawa w Poznaniu i p. sędzia podeszła patrzy na nią i pyta [I] - co to?? - ślady po pogryzieniu[/I] a p. sędzia tylko wymownie pokiwała głową na to... :roll: [SIZE=1] (Lalusia wtedy zdobyła tytuł Młodzieżowego Zwycięzcy Polski - nasze największe osiągnięcie ;-) )[/SIZE] Potem była akcja z goldenką znajomego, mama była z dziewczynami i wymieniała z nim grzecznościowe "dzień dobry" gdy Lalka podbiegła (obie były na smyczach!) tamta (Figa nota bene) się odmachnęła i L. miała spore cięcie w pachwinie. Wtedy miała niecały rok. Potem była jatka z Foksi. Foksi to znajoma z parku malamutka, młodsza od Layli jednak bardzo silnie się w okolicach roku buntowała. Wtedy też ścięła się z Abi - jeden jedyny raz gdy Abi się z kimś pokłóciła. Laylę złapała tylko raz - i było kilka brzydkich dziur na łopatce (mimo tych kłótni Abi i Layla spotykają się w parku z Foksi i jest ok). No i raz uciekła w polu w czasach gdy - o naiwna - puszczałam ją luzem, doleciała chyba do gospodarstwa i wróciła z rozciętą nogą. Nie wiem czy to człowiek ją czymś zdzielił czy wpadła na jakieś druty - wtedy pierwszy raz było szycie i dreny, niestety Lalusia rozprawiła się z drenem już na drugi dzień :shake: i długo się potem babrało. No i najbardziej ryzykowna akcja Laluni - wyzwanie rzucone Mijuni. Mija to suczka cane corso, która niespecjalnie lubi inne suczki a już Laluni to szczególnie nie lubi. Z wzajemnością. W zeszłym roku na sylwestra Layla uciekła mi jakimś cudem z pokoju i poleciała prościutko do pokoju Miji. Dobrze, że byli w okolicy panowie sztuk 2 - skończyło się na 1 dziurze na karku... Tak... Layla jest kolekcjonerką sznyt. A. I chciałam poskarżyć się na Coca-colę. Bo ja potrafię zrozumieć że szczeniaczek sika i kupa w domu. Ale dlaczego do łóżka Abisi?? :placz::placz::placz: :angryy: [B]Jade[/B]... Hm... :hmmmm: ja faktycznie jestem gaduła :niewiem:
-
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
PaulinaT replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
[quote name='Marta i Wika'] Na tapczan nie wchodzi, ale pewnie częściowo ze względu na Wikę, która nic nie robi, nic nie mówi, tylko czasem krzywo spojrzy i to wystarcza ;) Ale jednocześnie też np. kładzie się naprzeciwko małej i mlaska. Mała na to się przeciąga. Wika na to ziewa. W ogóle jest bardzo spokojnie i cicho.[/quote] Wow - jedna Wika ma więcej autorytetu niż moje czipsy i mamy duo razem wzięte! :p -
Kira została, Kongo i Karo szczęsliwe w domu! Klara za TM [']
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Faktycznie biedna ta mała klucha. Znowu człowiek ją zawodzi... -
[quote name='Marta i Wika'] Czyli jest po prostu mądrala i umie obserwować.[/quote] No ba :cool3: [quote name='Marta i Wika'] A w ogóle to ma predyspozycje do tropienia. Jak wyszłyśmy z klatki, to poszła chyba od razu po Twoim śladzie. Doprowadziła mnie do miejsca gdzie stał samochód i tak nie bardzo chciała stamtąd odejść ;) Zresztą Wika węszyła razem z nią.[/quote] O jacie.... A Cola proszę Was wszystkich to miastowa dziewucha. Co prawda siku nie dało się zrobić :shake: ale z zadartym ogonem wędrować wzdłuż ulic ruchliwych to i owszem :p Skarbeczek.
-
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
PaulinaT replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
Limka (Limonka wg mojej mamy ;-) - prosiła żeby Ci przekazać :cool3:) na naszym starutkim kocyku :loveu: :loveu: I ona nie pcha się na tapczan?? :o :o :o -
[B]CYNECZKA [/B]- witaj u mnie! :multi: Jak się mają twoje szczeniary?? [B]Alfa [/B]- [URL="http://www.sharpei-world.pl/cms_view_article.php?aid=29"]TU[/URL] jest taki sobie artykulik - i dopeiro z niego wyczytałam co Laluni jest. Przytoczę fragment: [quote][B]Mucynoza skórna (cutaneous mucinosis)[/B] - to dolegliwość, w której występują w skórze nadmierne ilości galaretowatej substancji, zwanej [B]mucyną[/B]. Podczas gdy dla innych ras psów taka dolegliwość uznana jest za anormalną, w przypadku Chińskiego Shar-Pei wydaje się całkiem prawidłowa. W rzeczywistości obecność mucynozy skórnej daje Shar-Pei charakterystyczny wygląd. Niektóre z nich są znacznie obciążone, ale leczenie w tych przypadkach jest raczej rzadko potrzebne. Występują dwie formy mucynozy skórnej: [U][B]1. forma pęcherzykowa[/B][/U] - w której pojawiają się małe "bąble" na górnych częściach nóg, klatce piersiowej, spodniej części szyi oraz bokach. [/quote]Dzisiaj Lalunię widziała nasza wetka, Kasia Kiszka. Wg niej nie jest tak źle jak mogłoby być. Nie ma dużego wycieku, więc jest dość czysto. Przepłukała więc dokładnie rany, dała nam leki do dawania do piątku i... kazała w piątek lub sobotę usunąć dreny :p Dała szczegółowe intrukcje :p Ale nie wiem, czy dam radę...
-
Bardzo współczuję... I przepraszam, że tak słabo kciuki trzymałam... :sad: :sad:
-
No ładnie - to kudłata na mnie pyszczyła?? :mad: Nie uczyłam dziewczynek w zasadzie żadnych komend. Umieją swoje imiona - które używałam jako przywołania, oraz "wracaj" i "szybciutko" ;-) No i wiedzą co znaczy "fe" i "nie". Komendy w stylu "na miejsce" i ich wyegzekwowanie były awykonalne przy 6-5-4-3 szczeniarach :shake: Ja odsapnęłam i dopiero spacerki i kolacje przed nami.
-
Kira została, Kongo i Karo szczęsliwe w domu! Klara za TM [']
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta i Wika']Może ma na coś innego. Podobno czasem lekarze tak gadają głupio, bez sprawdzania - że jak jest pies to pewnie na psa. Ja bym sprawdziła jeszcze raz dokładnie na co dziecko jest uczulone.[/QUOTE] Ja na to stawiam... Gosia - dobrze, że póki co zostaje i że szukasz domu bez zabierania Kiry. No i bardzo się cieszę, że Karolek ma dobrze - widzisz, a tak się martwiłaś :-) -
[quote name='supergoga']Ja myśle, gdyby nagle obrodziło w super domki to i Figa mogłaby do takiego iść - bo taka wersja była podczas ostatniej naszej rozmowy. Po prostu nie ma domków, stąd desperacja - i ewentualność dla Figaszki.[/quote] desperacja też ale miętkie serce przede wszystkim ;-) Mulinka - w tytule można zmieścić określoną ilość liter... :niewiem: Ale zaraz zmieniam tytuł bo... ... bo [B]Lima [/B]ma nowy dom tymczasowy. Od pół godzinki z kawałkiem mieszka u Marty i u Wiki. Oczywiście jest to tymczas - nadal pilnie potrzebuje stałego domku!!! [B]Marta [/B]- :Rose: :Rose: :Rose: :calus: A [B]Cola [/B]przyjechała do mnie. Mam więc teraz 2 szczeniary i 4 suki w domu :p Cola jest bardzo dzielna! Olała koty. Ucieszyła się na Figę i Abisię moją. Przywitała wylewnie mamę. Obejrzała się od stóp do głów w lustrze. I obejrzała dokładnie całą chatę z zakazanymi pokojami włącznie :cool3: [CENTER][B]Domów szukają Lima i Coca-cola. W pierwszej kolejności. [/B][/CENTER] Jeśli natomiast trafi się jakiś cudowny, niesamowity i wymarzony dom dla Figi - to wtedy pewnie głos rozsądku (i głos mamy, siostry mojej i supergogi też ;-) ) dojdzie do głosu. Jeśli natomiast z domkami będzie krucho - jak w tej chwili - to.... ;-)
-
Layla ma się dobrze. No na tyle na ile może się mieć ;-) Dzisiaj śpi sobie bez kołnierza - i jest uważnie obserwowana czy śpi czy tylko udaje, bo w kołnierzu to nawet napić się biedna nie umie. Jadę z nią teraz do wetki na kontrolę - i wracam do pracy zaraz. Ale jak na moje oko - które już kilka dziur w szarpejowym polarze widziało - chyba nienajgorzej jest,nie paprze się jakoś, nie nabrzmiało. No ale ciii żeby nie zapeszyć. Pewnie gdyby Bari złapał tak innego kogoś: Abi, Szarika itp. nie byłoby poważniejszych skaleczeń. Niestety złapał szarpeja a jej skóra jest - no, paznokciem można jej dziurę wydrapać. Pokryta bąbelkami mucynowymi skóra drze się jak bibuła. :shake: Caroolcia - czy Burbona też tak łatwo jest skaleczyć??? Figa powoli oswaja się z nowym miejscem, kotami (strasznymi potworami) i nowymi osobami w tym z jedną małą i jakoś tak niepewnie chodzącą... I ani razu ie nasiusiała - Figa, bo Zuza dzisiaj ucelowała do nocniczka ;-)
-
Kira została, Kongo i Karo szczęsliwe w domu! Klara za TM [']
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ech coś się posypało ostatnio. :sad: -
Kartonowa czwórka już w nowych domach!!!Dziękujemy!
PaulinaT replied to KaRa_'s topic in Już w nowym domu
Jakby Ci zostały jakieś namiary na suczki małe ale nie maleńkie to wiesz... Coś te moje szkieleciki szczęścia nie mają :shake: -
Owczarek Misiek z Buku - ma wreszcie własny dom.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Wracaj Misiu. -
Tym biednym i chorym [B]na własne życzenie[/B] to się ma czasem ochotę dać kopa w goopią doope :angryy: Ale tylko czasem ;-) I tylko ochotę :evil_lol:
-
Uściskam. Jak tylko skończy kolację ;-) Rurka jest straszna. Najgorsze, że ta dziura w której ta rurka jest to wet jej nie robił... :shake:
-
[quote name='caroolcia']tak koniecznie!!!![/quote] mówisz masz :p [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/125/5ac2440a728f6a95.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/76/9721d41f22421a23.jpg[/IMG][/URL] drugie takie miejsce jest na karku :shake: