Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. [quote name='caroolcia']hmmmm czyzby emocje spowodowane osttanimi przezyciami :evil_lol: wcale sie nie dziwie i tak pakuja sie wiecznie w tarapaty!!!!![/QUOTE] :hmmmm: ... TAK! ;-) Ale nie da się ich nie koffać strasznie ;-)
  2. Ale żeby nie było, że jest tylko źle ;-) Dzisiaj na spacerku Figowo-Abisiowym zaskoczył nas mały pokaz sztucznych ogni: sporo huku i rozbłysków z całkiem niedaleka. Figa zgłupiała. Abi na szczęście nie boi się - uff - a ja zaklaskałam w ręce i zaczęłam się z nią bawić. No więc i Figa się do zabawy nieśmiało dołączyła. Myślę, że z hukami się oswoimy w ten sposób. A cz ktokolwiek chce zobaczyć kosmitkę-Lalunię??
  3. szarpeje? jakie są szarpeje? okropne, zadziorne i zawsze pakują się w tarapaty :angryy:
  4. No słonko - zmykaj na górę.
  5. Hm.... :hmmmm: No ok - kieruję się w stronę przycisku szukaj... z ociąganiem....
  6. A gdzieś można zobaczyć Ocelota Tanitki?? :razz:
  7. To mamy cosik wspólnego ;-)
  8. Figa u mnie. Przestraszona siedzi koło mnie na fotelu i powarkuje na koty. Coca-cola i Lima nadal są u mamy. Kochane maluszki - oc mam z Wami zrobić??
  9. Szarpki są zawzięte i mało na ból wrażliwe, waleczne bestyjki. Niestety źle się to dla nich kończy bo są też bardzo delikatne. Przynajmniej Layla taka jest. Nie wiem o co poszło. Chyba nie o przywództwo. Ja upatruję winy w cieczce Abisi. Wczoraj jeszcze zupełny spokój na łączach - jednak dzisiaj było już inaczej. Obaj panowie sprawdzali ją na wyścigi. Nie sądziłam, że zmiana nastrojów zajdzie tak gwałtowne. Człowiek całe życie się uczy. Szkoda tylko, że na mojej nauce ucierpiała Laleczka... Przywiozłam dzisiaj do siebie Abi i Figę (Layla jest od rana). Figa bo się kotów co te ostatnie skrzętnie wykorzystują. :angryy: Fga tez bo się póki co mojej siostry i jej TZta. A Abi warczy na Laylę bo ta ma kołnierz. No istny cyrk.
  10. Domki domki - gdzie jesteście? Gdzie jeszcze można Was szukać?? :shake: Takie cudowności te pieski, naprawdę - szkoda, ze nikt ich nie zauważa...
  11. Potrzebuje pomocy. Dzisiaj rano zdażył się niemiły wypadek między psami rezydentami - muszę zbarać z Przeźmierowa Laylę no i muszę zabrać już Abiśkę (cieczka). Do mieszkania w bloku nie mogę zabrać 3 szczeniar - głównie ze względu na moją siostrę i siostrzenicę, która ma rok i dopiero zaczyna chodzić, bierze wszystko do rączek i do buzi itp. itd. A nie dam rady zajmowac się psami które są w 2 różnych oddalonych od siebie domach. Nie wiem co zrobić... :sad:
  12. [quote name='supergoga']Nie wiem co powiedzieć. Kira prawdopodobnie wraca po raz drugi. Alergia dziecka. A prosiłam Panią o sprawdzenie i badanie, czy dziecko nie ma alegrii, zaręczała że nie ma. Teraz ma. Co ta sunieczka zrobiła komu - że tak się błąka. I gdzie ja ją umieszczę. JUż nie mam jak zabrać jej do domu - przyjeżdża moja mama - i koniec szans. Jestem załamana. Taka fajna sunia, taka kochana - jak zabawka. Dlaczego.[/QUOTE] Straszne. Biedna suczka. I biedna Ty. Jasna cholera.... :angryy:
  13. Dzisiaj stała się rzecz bardzo zła. Bari pobił się z Laylą. Nie wiem kto zaczął i o co poszło - wołałam Abi z dworu a reszta ekipy urzedowała w salonie gdy zaczęła się jatka. Zanim doleciałam Bari zdążył szarpeja mocno sponiewierać - oczywiście ten ostatni nie zdawał sobie z tego sprawy i zawzięcie atakował. Rozdzieliłam je (Lalka jeszcze 2x mi się wyrwała - kompletnie straciła poczucie rzeczywistości zawzięte babsko) i odgoniłam Milke która tez próbowała się wmieszać i nawet dziabnęła Lalunię w tylną nogę. Obraz spustoszeń na Lalce jest spory - kilka sporych dziur na karku i kilka ogromnych (na 15 cm) na fałdzie międzu okiem i uchem. Wylądowaliśmy u weta. Lalunia grzecznie dała sobie rany oczyścić, wygolić i opłukać. Niestety nie obyło się bez drenów i szycia w obu tych miejscach. Teraz z głowy i karku stercza jej rurki a ona jest dośc mocno ogłupiona po głupim jasiu. Te psy znają się od blisko 2 lat. Nigdy nie dochodziło między nimi do zatargów. :sad:
  14. Dołączam się do kciuków. Fluidów. Myśli. Wszystkiego pozytywnego, byle tylko los Rysia-Pakera zaczarować!
  15. Supergoga - jak tylko bedziesz miała jakieś wieści to pisz... ok? Ja tymczasem - usuwam czarka z podpisu ;-) Już nie potrzebuje tego miejsca :multi:
  16. Iech - nie dam rady w pracy filmików obejrzeć :angryy: Ale co sie odwlecze to nie uciecze :razz:
  17. Ja kciuki za was trzymać! :thumbs:
  18. Nikt nas nie ogląda... :shake: ...a przynajmniej nie pisze :p No ta napiszę ja. Kilka słów o nas :p Cieczka Abisi jest dla mnie jakimś fenomenem. Dwa samce w domu w tym jeden z jajcami i żaden nic a nic swojego do Abiśki stosunku nie zmienił :o Czyli Szary sprawdza co tez tam słychac ale bez jakiegoś wielkiego zaangażowania ;-) a Bari nic a nic. Na szczęście ;-) bo przy poprzedniej to jeszcze coś tam mu świtało. Mam jednak nadzieję, że tym razem uda się mi moje cielaczątko wysterylizowac wreszcie bo dotychczas zawsze jakoś tak sie nie składało: a to sterylka Laluni, a to powieki Abisi, a to znowu jakieś "tymczasowe" zamieszanie, wyjazdy wakacyjne lub inne cuda. Poza tym Abi jest wykończona - bo przez szczeniaki nie ma się jak i kiedy wyspac porządnie... :roll: Layla jest ostatnio bardzo zajętą suczką. Odkąd mieszkamy u mojej mamy (czyli miesiąc - ze względu na szczeniaki z worka) Laluśka za punkt honoru postawiła sobie pilnowanie obejścia. I tak sterczy pod brama lub płotem strażniczka integralności naszych granic nawiązując regularne i niezbyt przyjazne stosunki głosowe z innymi, analogicznymi strażnikami z drugiej strony ulicy, czyli z pseudo-niemieckim owczarkiem z lewa i pseudo-kaukaskim z prawa. Dowołać się jej nie sposób. Szarik smutas za to ma się znacznie lepiej. Widocznie te biegunki i trzuska osłabily go - na szczęście na chwilkę, bo już zachowuje sie zupełnie jak zawsze. Nawet gania - co widać na jednym ze zdjęć z ostatniego spaceu - pędzący Szarik. Śmieszny jest strasznie jak tak pędzi - a raczej buja się jak jakiś konik na biegunach.
  19. Wczoraj dziewczynki tez spacerowały - po lesie i polu... tez ganiały z psami mamy (Barim i Milką) i były baaaardzo grzeczne!
  20. 2 wyszłe ;-) foty ogródkowe: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/122/6571f783cd35e7f3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/73/2beec5928f869091.jpg[/IMG][/URL]
  21. I jeszcze Laluch :loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/123/8f11b23b36851079.jpg[/IMG][/URL]
  22. I jeszcze kilka zdjęć z dzisiejszego spacerku. Psów cztery ;-) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/123/167d3b90540282f7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/124/497b768e7a7d7eca.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/124/fdc75f8a60d507a1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/73/1a7fa27063120775.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...