Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Uwazam, ze pomysl z kagancem to bardzo dobry pomysl :fadein:
  2. To trzeba by Bianie dzisiaj przeglodzic, niech tylko duzo pije. A jak bedzie wymiotowac, to trzeba leciec do weta. Czy to babsko z parteru jest stare i calymi dniami siedzi w domu?
  3. Halcia, Ty tez mozesz tam dac Bronie. Kazdy to moze zrobic :fadein:
  4. Czyli trzeba domu bez innych psow, lub ewentualnie z psem-samcem, spokojnym, ulozonym. Karmelka moze miec zle wspomnienie ze schroniska, moze byla pogryziona lub dominowana w boksie, teraz sobie odbija na wspolbraciach.
  5. Basiu,a Biania dostala tez te tabletki czy jeszcze nie? Jesli dostala, to moze je odstaw.
  6. [B]Magda[/B], moze trzeba dawac Koluscie jakies tabletki wyciszajaco-uspokajajace? Wtedy nie bedzie taka nerwowa, spieta i latwiej bedzie z nia wspolpracowac. Widzialam rozne tabletki, czy plyn do podawania do wody np. KalmAid. Teraupetuczne dzialanie Reda na Kolusie moze zabrac jednak sporo czasu.
  7. Super wyczerpujace informacje nt. Jarusia. Dodam je do aukcji allegro. Niech chlopaczek znajdzie dobry dom :modla:
  8. Piekne zdjecia usmiechnietych psiakow. Trzymam kciuki za dobry domek dla obojga :kciuki:
  9. Najwazniejsze, ze sie odwazyl :fadein: To dla niego duzy wyczyn podejsc do krat, gdy czlowiek stoi z aparatem.
  10. Wiadomosc od Pani Grazynki :fadein: [QUOTE] Z Amorem o wiele lepiej. Jest już wesoły i wrócił mu apetyt. Od dzisiaj jeżdzimy na kroplówki tylko raz dziennie. Za kilka dni przejdziemy na system co 2-gi dzień. Jest szansa, ze to nie rak, bo zmiany były niejednoznaczne. Usg pokażało woreczek zatkany żółcią. Miał 5 cm zamiast 2 cm. Być może to była przyczyna. W każdym razie Amor ledwo wywinął się śmierci. Za miesiąc powtórzymy usg i wtedy będziemy mieć pewność, czy zmiany w wątrobie to wynik tego zatkanego woreczka czy są to zmiany rakowe. Jednak lekarz twierdzi, że przy raku nie byłoby takiej szybkiej i zdecydowanej poprawy, więc jestem dobrej myśli. Po następnym usg odezwę się co i jak. Dzięki za kciuki. Najwyrażniej pomogły. Pozdrawiam. G.[/QUOTE]
  11. Nasz Boyeczka chodzi juz po schodach i nawet po asfalcie. Uwielbia polowac na polne myszy. Zostala zaszczepiona na 7 chorob wirusowych. [QUOTE] viel Neues gibt es nicht, aber ich habe ein paar Bilder angehängt. Die Versuche, Maren beim Freilauf zu photographieren sind leider kläglich gescheitert. Bis meine Kamera so weit ist, ist er schon längst weiter und ich habe immer nur Wiese auf dem Bild. Samstag hat er mit dem Ridgeback von nebenan gespielt, danach hat er erst mal 2 Stunden geschlafen. Obwohl er mehrmals umgerannt wurde (die Hündin ist einfach nur tolpatschig und das bei gut 70 cm Schulterhöhe und entsprechendem Gewicht) und sich überschlagen hat, hatte er wahnsinnig Spaß und wollte gar nicht aufhören. Als die beiden Richtung Wald rannten und nicht mehr ordentlich hörten, mussten wir sie leider wieder anleinen. Boyka kommt jetzt alle Treppen hoch und somit an die Gerbils heran. Da sitzt sie stundenlang vor und hofft, dass einer herauskommt. Beide Hunde haben schon mehrere wilde Mäuse gefressen, so schnell kann man gar nicht reagieren, wie sie die runtergeschluckt haben. Regelmäßiges Entwurmen ist hier ein absolutes Muss. Letzte Woche hat Boyka die erste siebenfach-Impfe bekommen, Mitte Dezember ist die zweite dran. In Bielefeld gibt es einige Fälle von Staupe und Zwingerhusten, da muss man nichts riskieren. Zum Glück läuft sie jetzt problemlos auf Asphalt, dadurch muss ich nicht noch im Dunkeln durch den Wald laufen, sondern kann auch durch die Siedlung gehen.[/QUOTE] [URL=http://img524.imageshack.us/i/hunde078.jpg/][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/8374/hunde078.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img517.imageshack.us/i/hunde083.jpg/][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/1165/hunde083.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img524.imageshack.us/i/hunde084.jpg/][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/8453/hunde084.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img694.imageshack.us/i/hunde090.jpg/][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/2586/hunde090.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img524.imageshack.us/i/hunde118.jpg/][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/6326/hunde118.jpg[/IMG][/URL]
  12. Kiedys to byl normalny pies, trzeba mu to przypomniec. Kazdy z nas mialby klopoty ze soba, gdyby go zamknac w boksie i nie pozwolic wyjsc. A co dopiero pies stworzony do ruchu i biegania.
  13. A ja mysle, ze Brawurka ma jakies naprawde zle skojarzenia z glaskaniem i stad te jej genialne uniki z sieganiem po smakolyk. Z czasem moze sie odwazy i zmieni nastawienie do glaskania.
  14. Czekamy na szczegoly :wink: Jesli krajanka Karmelka to bedzie to mielczanka :???: Mam nadzieje, ze bedzie to Karmelka :kciuki:
  15. No tak, trza zaczac od chlopa, niech daje z talerza, tedy Ty Basiu zmniejsz dawke normalnego jedzenie codziennie o troche. Ja tez nie moglam uwierzyc, ale naprawde da sie krok po kroku odchudzic psa (gorzej z ludzmi). Nagram filmik jak biega teraz Kostaryka i sie pochwale. Poniewaz mieszkacie w bloku, zeby ograniczyc schodzenie i wchodzenie niedobre dla stawow, trzeba by codziennie wydluzyc spacer o kilka minut i to powinno odchudzic Bianeczke.
  16. Ale sie dziewczyny zgrywaja w czasie, wspolne wachanie tylem, bokiem, wspolne lezenie na kapanie i takie samo podnoszenie lapek. Cudne sa obie :fadein:
  17. [B]Magda napisala mi sms,ze Jej stado szeleje caly czas na zewnatrz i ani mysli wracac do garazu. Obszczekuja wszystko co sie rusza ;-)[/B]
  18. [B]Basiu,[/B] na pewno ten lek Bianusi pomoze. I trzymam kciuki za odchudzanie Bianusi, mnie sie udalo 2 kg z Kostaryka zrzucic, tzn. Kostaryka zrzucila, bo ja nie. Ruch, ruch i mniejsze dawki jedzenia pomogly. Dyscypline tez wieksza jesli chodzi o jedzenie wprowadzilismy.
  19. Bronek to tak 'letko' ze 60 kg waży. Poteżny z niego pies.
  20. Moze gdyby Baron mial okazje pobyc w normalnych warunkach np. w hoteliku, to by przestal byc taki szczekajaco-agresywny. Tylko skad wziac kase na dozywotni pobyt kolejnego psa w hoteliku? Rufi juz tak rok siedzi.
  21. Jeszcze kilka dni, a beda sie razem bawic. Kolusia juz sie odstresowala, skoro zapraszala Reda do zabawy.
  22. Moim zdaniem, jesli tylko masz czas, powinnas chodzic z Redem na spacery. Codziennie raczej ta sama trase, tylko troche ja wydluzac. Potem zmienic trase na inna. Raczej bym ich nie zostawiala samych jeszcze na podworku, roznie to bywa, przyjda znowu z elekrowni czy inni fachowcy, wypuszcza psy i bedzie bieda. A teraz zostaja w garazu tak jak inne psy, ktorych wlasciciele ida do pracy.
  23. Jamor, nie wydaje mi sie, zeby w schronisku ktos sie odwazyl go czesac, szczegolnie ostatnio. Bronek zmienial sie wraz z dlugoscia zamkniecia w boksie. Kazdego podchodzacego do jego boksu zwarczal glosnym bulgotem, nie wspomne o zabojczym wzroku. Nie wiem tez niz nt. kaganca w schronisku. Bruno byl przyjety z Niska jako bezdomny i kiedys byl normalnym psem. http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=0&sort=data%20DESC&pid=2290
  24. Straszeczny ten rottweiler :wink: [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/363/gucioiii.jpg[/IMG]
  25. Czekamy na zdjecia Czarnego i Kitki :fadein: Jak to dobrze, ze sa juz razem w hoteliku.
×
×
  • Create New...