Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. [quote name='Patia']Tak bardzo prosimy :loveu: Tel kontaktowe :[B][SIZE=3][COLOR=black]012 412 02 31 [/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=black][B]501 801 553[/B][/COLOR][/SIZE] [/quote] Patia - watek założony;)...a jakaś historię suni poznamy? łatwiej wtedy ją ogłaszac
  2. 30 kg - to wcale nie tak duzo:evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale co tam - kochanego ciała nigdy nie za wiele:eviltong: ja lubię konkretne psy - a nie jakieś małokalibrowe co plączą sie pod nogami, trzeba na nie uważać, coby je nie przycisnać niechcący itd;) duze jest piękne!:p
  3. śliczna bestyjka:loveu: załozyc jej watek na forum astowym?
  4. [quote name='Frotka']Byłoby wspaniale, gdybyś mogła sprawdzić. Dom jest w Wielogłowach. Jest to miejscowość przez którą wjeżdża się do Sącza, jadąc od strony Krakowa przez Brzesko. W zasadzie jest to już sam Sącz. Ta osoba (Mariusz) wpisała się na naszym wątku dotyczacym husky.[/quote] OKI - jak będę wiedziała na 100% czy będę jechała we środę czy czwartek to zadzwonię i podasz mi jakieś namiary - jeśli będę jechała to w godzinach dopołudniowych;)
  5. czyli z białych niedźwiadków został tylko 1 miś - tak? to w sumie w tej chwili zostały nam...tylko same starsze i większe szczeniory...cholewka...boje sie o te z Czerwonej Góry....:shake: nie mam pomysłu jak je złapac:-( a ja miałam przyjemnosć podźwigac Bubbę:loveu::loveu::loveu: jest wielka, puszysta i przecudna!:loveu::loveu::loveu: nie dziwię się, ze Maja i jej siostra się zakochały:p Erka - czy karmę i koce i dary od Taks podrzucić do Elwiry? Aaaa - z darów od Taks wziełam dla karzełka najmniejsze szeleczki i smyczkę, a dla Buby obrożę i smyczkę - dobrze?
  6. [quote name='Foksia i Dżekuś']pani Mariolu tak sie ciesze ,ze jak haszczak dzisiaj nie znajdzie domku bedzie mogl jechac pod pani opieke. Ten chlopak z Nowego sacza caly czas czeka ,zgadza sie zeby go przywies po kastracji ale nie jest sprawdzony bo nie ma kto az tak daleko jechac wiec ewentulanie jak by chcial zaplacic za transport mozna by sparwdzic dom przy adopcji.Nie jest zaszczepiony bo mial zakazenie na pyszczku i bral antybiotyk ale jutro juz mozna go szczepic . [/quote] Gdybym mogła w czymś pomóc to - prawdopodobnie będę jechała do N.S we srodę - wiec mogę domek sprawdzić jakby co;) A jeśli byłby problem z transportem - to też coś wymyślę w późniejszym terminie:p czy to jest ten domek, który zakładał watek na przygarnę psa? prosiłam o więcej szczegółów wtedy, pytałam o adres...ale mi nie odpowiedział - czy to jest Nowy Sącz czy gdzieś koło?
  7. byłes takim ślicznym psem:-(
  8. Pokerku - Psuj to pies w typie labka ze Starachowic - mój wątek;) Giselle - zaproponuj panu Parkową...choc ona ma krótka sierść chyba...
  9. Inka jutro idzie do hotelu...ale nie do mieszkania (bo tam jest na tygodniowym urlopie bokser) tylko do kojca....najlepiej jakby znalazł sie dla niej domek tymczasowy...a najlepiej - stały...
  10. wizyta albo w toku albo jeszcze nie dojechała...doddy dostała telefon o suni astce rodzącej w polu....:-(
  11. [quote name='Kasiak27']Witam, ja jestem chetna dać domek suni. i zgadzam się na wszystko.;)[/quote] czyli wizyta przedadopcyjna? setki wizyt poadopcyjnych? koniecznosć zdawania relacji z życia suni? setki zdjeć? podpisanie weksla in blanco?:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  12. śliczne zdjecie Betelku:loveu::loveu::loveu:
  13. witamy na dogo:loveu: oj to moze jego brzuszek bolał i dlatego też tak piszczał:cool3: no właśnie miałam dzwonić jak i co, czy dobrze sie czuje, czy cos zjadł, czy sie załatwił - a tu proszę - wieści z frontu:lol: pmiętaj o tej tabletce na odrobaczenie - pół tabletki;) i widzisz - lekko nie bedzie - tyle osób pokochało Stasia:lol::lol::lol: i nie dałoby mu krzywdy zrobic;)
  14. [quote name='BIANKA1']Dodatkowo ma 16 świnek , które raz dziennie musze wyjac z klatek , nasmarowac mascią i dac leki do ryjka , a jutro zrobic każdej zastrzyk . To zajmuje około 1,5 godziny dziennie . Jak mam sprzatanie klatek , to dodatkowo godzina , bo klatek jest 7 :shake: Szczeniaki jedza ponad godzinę x 7 razy na dobe . Są wielkie , łaza po sobie i osikuja sie :placz: Trzeba je regularnie wycierac wilgotną ściereczka , podmywac , zmieniac posłanie i recznik po karmiieniu . Czyli 2 x dziennie uprac scierki i reczniki .Musze isc z psami na spacer 4 osobno , 2 osobno . Wszystkich karmic , choc pogłaskac , wyszczotkowac ........... Nie mam czasu gotować, sprzątać :roll: Kiedy one zaczną same jesć ?[/quote] masz p...ne:shake: a maluchy najwcześniej to zaczynają same jesc chyba koło 4 tygodnia... może znalazłoby się więcej domków tymczasowych...tak choc po 2 by wzięły, żeby odciażyć Biankę bo padnie i nie bedzie kto miał ratować zwierzaczków:-(
  15. [quote name='Agathee']Na zdjeciach wydaje sie wieksza niz 50cm ale to nie szkodzi. :eviltong:[/quote] na bank jest do kolana;) "mój" karzełek tez wyglądał podobno na zdjeciach na większego niż w rzeczywostosci:p
  16. Pokerku - on już nie urośnie! A języczek ma chudziutki,na pewno nie obrzęknięty....on ma wadę zgryzu jak powiedział wet i dlatego języczek mu wystaje;) ale podpowiem im, żeby na wszelki wypadek zrobili badanie
  17. Stasiu - psi karzełek - pojechał dzisiaj do domku pod W-wą - Warszawa - Wesoła. Mam nadzieję, ze wszystko pójdzie dobrze - juz wiem, ze ciotki w-wskie zrobią niezły nalot na ten dom:evil_lol: a o Bubcię nikt a nikt nie dzwoni...nie pyta...:shake:
  18. Nie:p mały pojechał do W-wy - dokładnie Wesoła (cokolwiek to znaczy;)) ja na razie nie zmieniam tytułu, zeby nie zapeszyć - choc mam nadzieje, ze wszystko sie ułoży- ciut obawiam się o stosunki małego i tego staruszka rezydenta - ale moze nie bedzie tak źle:p
  19. Malutki właśnie w drodze...w drodze do swojego nowego domku. Nie miałam serca im go nie dać - wiedzą doskonale na co się narażają ze strony dogomaniaków w razie gdyby mu choc jeden włos spadł z głowy. Mają zastrzeżone, że jeśli cokolwiek się nie spodoba osobie na wizycie poadopcyjnej mały wraca - w każdym razie były achy o ochy, nic im nie przeszkadzało:p za kolegę bedzie miał psiego staruszka - 15 latka;) Mam nadzieję, ze nie będzie mu dokuczał - tzn. Stas - nie ten piesek. Stasiu nie da sobie w kaszę dmuchać - wysiudał z posłania Bubę, na Heńka szczekał jak za bardzo się chciał spoufalić:evil_lol: Jak to się mówi...w małym ciele wielki duch!:p Bardzo wszystkim dziekuję za wszystko!!! Cioci Erazm za natychmiastowe zareagowanie i znalezienie mu dt:loveu: Majdze oczywiscie za wspaniały tekst :loveu::loveu:(nawiasem mówiąc ludzie wypatrzyli psiaka na dwukropku - najpierw wpadł im wzrokowo w oko, potem dopiero czytali tekst;)). W kazdym razie cała rodzina jest zapsiona jakimiś biedami - wiec myslę, że będzie ok. Jesliby nie było - byłaby to pierwsza moja wpadka z domkiem wybranym przeze mnie dla biedaka. W umowie adopocyjnej dopisałam o koniecznosci usuniecia ząbków mlecznych, ustalenia szczepień. Mały został odrobaczony - bo na to też byłym włascicielom szkoda było kasy:angryy: a brzuszek wygladał jak balonik:shake: I przez ten czas gdy był u mnie nie nabrudził wogóle....wiec chyba ten powód tez był na wyrost mówiony:shake::shake: Acha - siostrzenica państwa zarejestrowała się na dogo i ma zdawać relacje z życia Stasia jak tylko będzie mogła - bo nie mieszka w Warszawie.
  20. [quote name='fioneczka']nareszcie chwilka żeby napisać dobre wieści na niebieskim a tu nikt słówka nie pisnął ... trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę powodzenia sucharku malutki :loveu:[/quote] to wszystko po to, zeby nie zapeszyć:eviltong:
  21. [quote name='kika22']Może domek robi rozważania za i przeci, nie chce decyzji podjąc pochopnie i dlatego nie dzwoini:roll:[/quote] jak na razie nikt nie dzwonił:shake: może i się rozmyslili... wczoraj na długim spacerze spotkałam takich chłopców ok. 7 -8 lat - Buba do nich podeszła machając ogonkiem...mniejszych dzieci nie było:shake:
×
×
  • Create New...