Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. [quote name='sacred PIRANHA']pozwolcie ze przytocze tutaj przyklad mojej kolezanki z warszawy zreszta tez dogomaniaczki... dziewczyna studiuje i pracuje, mieszka w Warszawie ze swoim psem i chlopakiem w malutkim mieszkaniu...bierze non stop ciagle szczeniaka na DT...[/quote] Tak...An1a musiała się sprężać, bo sunia jest przeziebiona i nie było na co czekać - nie dosc, ze wzięła jednego malucha na dt to jeszcze jej tz pojechał po drugiego szczylka...chcieć to móc Kasiak27 - moze gdyby coś to zastanowisz się nad adopcją jakiegoś psiaka z olsztyńskiego schronu...zawsze to ciut blizej:cool3: Od nas z Kielc kiedys psiak pojechał do Danii - nie dosć, że pani sama po niego przyjechała to jeszcze zostawiła dary dla naszych kieleckich :lol:bezdomniaków
  2. [quote name='erka'] Andziu69, wszystkie te maluchy zachorowaly:-(? Bo przeciez one pojechaly w rozne miejsca i to juz dosyc dawno, to dopiero teraz zachorowaly?:roll: A co z ta jamnisiowata , nie wiesz?[/quote] Nie - zachorowały te, które są w Kielcach - ta kruszynka, która trafiła najpierw na tymczas do mojej koleżanki i czarny psiak, który trafił do 2 mojej koleżanki...a obie koleżanki i sunia Kruszynka miały ze soba kontakt u mnie w pracy - bo przychodzą ze swoimi psiakami....podejrzewam, że zarazek został przyniesiony gdzieś tam na wsi, a do mojej pracy trafił razem z koleżanką i zaraziła się tak kruszynka....na razie sunia walczy, codziennie na kroplówkach...pocieszające jest to, ze nie ma non stop biegunki...:shake:
  3. Bangita - szukaj domku, szukaj!
  4. to pokażę wam Karzełka w nowym domku - tak dla otuchy:p [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1611.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1590.jpg[/IMG]
  5. cudnie! po prostu cudnie:multi::multi::multi::multi: ja parę razy wydawałam psiaki bez sprawdzania domków...i powiem wam (tfu, tfu), że te moje niesprawdzone przed adopcją domki są czasem dużo lepsze, niz te sprawdzone...nie wiem...ale jak na razie, odpukać, mam nosa ;) a o Stasia to miałam trochę nerwa...nie dosć, ze to taaki psiaczek, to jeszcze dzwoniło do mnie parę osób przed adopcja, zebym nie wydawała go bez sprawdzenia domku.... no ale teraz wszyscy mozemy spac spokojnie:multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: i ja bym mu dała na razie spokój z wetami - kastracja i ząbki - i niech sobie żyje spokojnie:p i nie wymyślajcie mu chorób - on jest karzelek i koniec - taki jego urok:p:loveu::loveu::loveu:
  6. [quote name='Ada-jeje']Jedno zmartwilo mnie po moim telefonie, ze jak pan bedzie w pracy to wyjdzie z nim szwagier lub brat, ale jak ich nie bedzie w domu to pies bedzie na ogrodzie bo matka sie psa boi, a noc Odyn spedzil w lazience :placz: Odyn byl wczoraj smutny po naszym odjezdzie, dzis jest troche w lepszej formie, nie uspokoilam sie :shake: Musze cos wymyslic zeby psa odebrac. :angryy:[/quote] hm.......... Ada - powiem ci w sekrecie, że też nie mogę być dt....tylko u mnie gorzej - bo ja nie mam domu, a mieszkanie w wieżowcu na 9 piętrze:shake: i teraz mam tymczasowiczkę...i nie wiem co dalej - na razie dałam ją córce, bo moje burki już wróciły...ale ona też nie bardzo chce ja oddac...ja też...ale gdzie ja mam trzymać 4 duzego psa, na dodatek sukę z moją Torą, która suk nie toleruje:-( Dzwoniło parę domków(aż 2)...ale tak jakoś do nich nie mam przekonania....na dodatek Buba jest nieufna do obcych, wiec to naprawdę muszą byc psiarze, żeby to zrozumieli, że ona nie rzuci się im na szyję za to, ze jej chcą dać dom...bo ona myśli, ze to my jesteśmy jej domem...ech do dupy ta cała robota:-(:-(:-(
  7. hmmm...a mnie się wydaje, że ktos (czyt. weci) wymyśla choroby nieistniejace (moze w celu wyciągniecia kasy:cool3:) - gdzie on ma wodogłowie?:crazyeye: to jest po prostu psi karzełek - głowa, tułów duzy, rączki i nóżki - czyli łapki - malutkie - tak samo jak u ludzkich karzełków...Nie zauważyłam, zeby było cos z szyją - no ale pewnie dlatego, ze za krótko u mnie był - choc po zdjeciach jakie mu zrobiłam patrzyłam i widziałam normalnie skręconą głowę... no ale - jeśli chcą to niech sobie go skonsultują - ale u neurologa - nie mam pojęcia gdzie takiego w W-wie szukac, ale warszawiacy pewnie znaja takiego:p ja bym sie teraz skupiła na usunieciu tych przetrwałych mlecznych ząbków i wykastrowaniu go, coby sobie nie wymyślił isć na panny;) Erazm - a masz jakiś kontakt moze z Maja75? ona co tydzień prawie jeździ do Kielc? a jak nie to będę kombinować - a w jakiej dzielnicy mieszkasz?
  8. Dziewczyny - bardzo wam dziekuję:loveu::loveu::loveu: wreszcie mogę zmienić tytuł:multi::multi::multi::multi::multi: Sleep - a który psiak ma zesztywnienie ciała:-o Karzełek???? nie zauważyłąm ...ale w takich sprawach to tylko jakiś neurolog...ja tu nie pomogę, bo u nas nie am takowych speców:shake: A cos mu dolega, ze pancia tak biega po wetach?
  9. [quote name='Saphira']Andziu ! wizytę miałby kto zrobic bo są w Suwałkach przynajmniej 2 aktywne dogomaniaczki. A jak Pan sam przyjedzie..... rozważ to.[/quote] Saphira...ale co bedzie jak cos będzie nie tak? i trzeba będzie sunię zabierac? muszę pomyślec...muszę jeszcze porozmawiać z tym domkiem k. Rzeszowa....czekam na odpowiedx Krakowa... mózg mi wyparuje:shake:
  10. Justysiek...to za daleko - nie miałby kto zrobic wizyty...a jakby cos było nie tak to jechać by trzeba było po sunię przez prawie całą Polskę z Kielc...
  11. [quote name='ElzaMilicz'][B][COLOR=Red]Ratunku !!![/COLOR][/B] To nie jest pies, którego odesłałam do[B] Margobo[/B]!!! :crazyeye: Jadę do Warszawy zrobić z tym porządek. :eviltong: :diabloti:[/quote] tak, tak - jedź koniecznie - to jakieś monstrum:diabloti:
  12. [quote name='Patka']bullterierka wróciła ale czy tak dobrze będzie miała ... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f732/reproduktor-pilnie-poszukiwany-124889/"]Reproduktor pilnie poszukiwany!!![/URL][/quote] o matko:crazyeye: zatkało mnie...pierwszy raz nie wiem co powiedzieć:shake:
  13. Daria niestety juz dawno na dogo nie była:shake:
  14. Maja...bardzo..hmm...dosadnie i prawdziwie powiedziane....
  15. Madziek (chyba taki nick - albo Madzieek) jest z Opola;)
  16. Ta sunia, którą wkleiłam pewnie będzie wysterylizowana...Erka- to do Moniki rodziców na wsi ona się przyplatała....:-( A dzisiaj prezes Tozu przyniosła mi do pracy pokazać malusieńką jamnisiowata sunieczke - moze ok. 2 mies, długowłosą, która plątała sie po ulicy!!! kazałam jej się czym prędzej wynosic...bo u mnie w pracy parwo:placz: jeden maluszek z tej piatki co moja córka znalazła na przystanku nie żyje, drugi - kruszynka - walczy o zycie:-(:-(:-( mam nadzieję, ze sunia - 3 mies., którą koleżanka wzieła w zeszła środę dla swojej mamy nie zachoruje.....wet podejrzewa, ze mogła byc nosicielka...ale ja w to nie wierzę.... a wiec znowu do mnie do roboty, ani do domu w zadnym razie nie mogę przywlec żadnego malucha bo miałam kontakt z wirusem:shake:
  17. no co ty mówisz:crazyeye: pewnie ten szurniety tz... to odblokowali watek? bo był zamkniony:shake:
  18. ale jechanie MartikB z Bydgoszczy - czyli całkiem inny kierunek jak juz pisałam - też jest bez sensu:shake: A skoro Kaliope mogłaby pomóc to wg mnie musisz w weekend wziasc urlop i pojechac sama - Kaliope mogłaby np. wyciagnać sunię ze schronu i dotransportowac ja na dworzec...a moze pks skoro pkp sie nie zgrywa?
  19. [quote name='t_kasiek']a ten domek pod Krakowem to juz nie aktualne ??????[/quote] nie wiem...pani drugi raz do mnie nie zadzwoniła i nie mam wiadomosci od dziewczyn, czy w ogóle udało im się skontaktować z ta panią....:shake: dzisiaj odezwał się jeszcze jeden pan...brzmi sensownie, mieszka gdzieś w ok. Rzeszowa - w domu jest 5-letnie dziecko i 2 króliczki miniaturki( dom z ogródkiem ) - i pod tym kątem muszę Bubę jakoś sprawdzic...tyle tylko, ze nie mam jej teraz pod ręką...no nic to - poczekamy co tak krakowianki ustalą i powiedziałam panu, ze w niedzielę się z nim skontaktuję jak będę cos wiedziala odnośnie domku w Krakowie...ech
  20. do kolekcji bezdomniaków proszę dołożyc sunieczkę ok. 6 miesięczną [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/8601/monika007bz7.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8850/monika010hh8.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/681/monika002ix0.jpg[/IMG] sunia jest wielkości do kolana, miła sympatyczna, przybłąkała się na wsi do domku letniego rodziców koleżanki - oni teraz zjeżdżają już stamtąd i nie ma co zrobić z sunią - prawdopodobnie trafi na działkę
  21. [quote name='LILUtosi']Mówisz o tej molosowatej. Wiesz ja bym chetnie wszystkie psy przygarneła, ale trzeba na nie zarobić, a co za tym idzie trzeba chodzic do pracy, a to skraca czas poświecany zwierzakom. A one wszystkie chca być jedyne:razz: Ha, ha ale to chyba nie było do mnie i nie o to chodziło!!!!:oops:[/quote] o ciebie, o ciebie:eviltong: miałabys taki przekrój piesów - od białego po czarny:evil_lol:
  22. ciotki - nikt nie jedzie do W-wy? ta mała astkowata sunia pojechałaby na tymczas do An1a do W-wy
×
×
  • Create New...