-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
[quote name='supergoga']A jak z moją propozycja. Shell miała zabrać naszą małą sunię - może zamiast Norki pojedzie któras psinka od Erki. Oferowałam na to 50 zł - wiem, że w sumie uzbierało sie prawie 200 zł - jesli Shell się zgodzi wziąć psinę - to może ofiarodawcy też będa za tym. Norka może jakoś da radę, bo nikt krzywdy jej nie zrobi. A Erka będzie spokojniejsza.[/quote] Gosiu...a Norka to duza czy mała? bo nie wiem, którego psiaczka można by zamiast Norki. No i gdzie to by miało byc? I czy na pewno?:loveu: Dingus pójdzie do Majii do Starachowic - najblizej i chyba w tym wypadku najlepiej;) Zostałaby do rozparcelowania : Bera, Lenka i 2 dzikuski:placz: oraz starszy oneczek Oskar...jakos czarno to widzę:shake::-( Na razie z deklaracji wpłat wyczytałam: Supergoga - 50 zł i ew. dt zamiennie z Norką u Shell Z pomocy rzeczowych mamy: Hanah - koce, makaron, karma moze coś przeoczyłam - jak tak to krzyczcie! posty skaczą więc wszystko możliwe...
-
[quote name='GoskaGoska']A na dzialece jest jeszcze gory 4 miesiéczna sunia , dzie erka miala zabierac szczeniorki z lasu i 3 szt tez dac na dzialke wiec na dzialce jeszcze chyba jest Gora -4miesiéczna i nie wiecie co z tymi szczeniakami z lasu?? jesli te szczylki sá na dzialce to przeciez co 3 dni nie mogá jesc :placz: takie male kluczy. Boze co z robic z tymi biedakami. Erka biedna czemu já to spotkalo :placz: oj jakie to wszystko niesprawiedliwe. Dalej nie wiem na kogo dawac nr do ogloszen??[/quote] Gosiu - nie mam pojęcia co teraz z tymi biedakami...na działkę chodzi Elwira, wiec da radę jakoś z tymi, które są...ale nie wiem co teraz z tymi maluszkami:placz: Acha - do Erki to chyba za dużo nie można dzwonić czy sms...przynajmniej ja nie mogłam do córki bo...po urazie nie można oglądać tv, czytac, pisać, komórki używać - nie wiem czy tak jest, ale w moim przypadku tak było - a jak nie to był opierdziel od pielęgniarek i lekarza:shake: Moje konto...mogę udostępnić na pw...choć bardzo nie lubię mieć doczynienia z finansami...zawsze sie ktoś "miły" znajdzie.... posty skaczą:angryy::angryy::angryy:
-
Dzikuski: Tola: [IMG]http://img354.imageshack.us/img354/4812/dsc03906sa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img354.imageshack.us/img354/338/dsc03907av8.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4000/dsc03946kz0.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/2583/dsc03910vu1.jpg[/IMG] [IMG]http://img354.imageshack.us/img354/1317/dsc03927gw9.jpg[/IMG] Rudka: [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/5774/dsc03899jj2.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/7258/dsc03901dg8.jpg[/IMG]
-
[quote name='Margo05']Erko, wracaj do zdrowia kochana :roll: Dziewczyny, Andziu, ja Cię bardzo proszę o uzupełnienie w pierwszym poście wszystkich info o psiakach (to co padło w postach poniżej, że mała, że średnia, że taki i owaki) oraz zebranie w pierwszym bądź drugim poście wszystkich linków do zdjęć i ogłoszeń psów. To ważne. Każde info o zwierzaku pozwoli nam na szukanie mu choćby DT, gdzie głównie wielkość ma znaczenie, ale i charakter. [COLOR=Red][B]wszystko co wiemy na temat psiaków, którymi się Erka opiekowała jest w 1 poscie:-([/B] [/COLOR] Erce powiedz, żeby się nie martwiła, bo staniemy na głowie, żeby jej psiaki nie poszły pod igłę. Koniecznie wypytaj ja szczegółowo o każdego psa. Wiem, że nie będzie jej łatwo, ale siła wyższa. [COLOR=Red] [B]na razie to ona jest w szoku, nie chce operacji, nie chce nic, martwi się o psiaki... [/B][/COLOR] Najważniejsza sprawa to wizyta w pracy Erki. Kto mógłby tam podjechać i ponegocjować czas dla psów? Trzeba powiedzieć, że psy zostaną zabrane, ale potrzeba trochę czasu na logistykę. Od ręki się nie da. Jak tyle czasu przetrzymali to może pozwolą na jeszcze trochę. [COLOR=Red][B]ale my możemy po pracy...a po pracy to mozemy sobie porozmawiać z portierem [/B][/COLOR] Każdy kto ma chwilę czasu niech przejrzy wątki, po których chodziła Erka i niech poszuka info o psiakach. I tych spod racy i tych dwóch spod hurtowni. Osoby, które mogą to zrobić niech się tu odezwą na wątku i podzielą, aby nie szukać daremnie po dwie trzy osoby na jednym. [B]Najważniejsze to czas jaki mamy i jakie to zwierzaki.[/B] Dla mniejszych jest pewna szansa, o większe tez się postaramy. Andzia, rozumiem, że Twoja koleżanka byłaby w stanie dowieźć psy w różne miejsca? Jak z paliwem? Jest w stanie pokryć, czy potrzebowała by wsparcia. Ustal to proszę. Spróbuję pogadać z Uciechowem na temat większych psów. I tu kolejne pytanie - czy jakieś mogłyby być razem? [COLOR=Red][B]Uciechów nie przyjmie, bo już Tania się pytała:shake: Transport za zwrot paliwa - do zrobienia chyba - tyle tylko, ze to nie moja koleżanka, a Od-Nowy. Ja nie dam rady wiele zrobic - sama mam córkę tydzień po wypadku:-( [/B][/COLOR] Koeljna rzecz to wpłaty. Niech deklaracje również będą w pierwszym bądź drugim poście, zeby nie trzeba było latać po wątku. Dziewczyny, każda kwota jest ważna, nawet 5 zł. Możliwe, że będą miejsca, ale za zwrotem kosztów utrzymania. Więc kasa będzie potrzebna jak cholera. [COLOR=Red][B]Postaram sie zgromadzić kto i ile...tylko gdzie?[/B][/COLOR] Andziu, czekam na info. Będzie dobrze :)[/quote] odpowiedziałam na czerwono, bo inaczej nie umiem:oops:
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
andzia69 replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Pięeeekne zdjatka Krysi i Astusi:loveu::loveu::loveu: -
KOCHANA LAGUNKA - czyli zdrowotna huśtawka - Lagunka za TM.
andzia69 replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dobrze czytać takie dobre wiesci...ja mam dosć listopada:-( dzisiaj Erka - nasza kieleka dogomaniaczka miała wypadek - u nas to chyba jakaś epidemia normalnie - potrącił ją samochód:placz:jest połamana i leży w szpitalu:placz: -
[quote name='ewelinka_m']Kochani na kogo w końcu dajemy namiary? Robimy z Elizą dodatkowe allegra, czyj podajemy meil i nr telefonu? p.s Andziu póki co Eliza wystawiła ogłoszenie z twoim nr gdyby coś daj znać :oops::oops:[/quote] Namiary na psiaki Erki możecie dać na mnie - będę improwizować:cool1: A wszystkie pozostałe psiaki...chyba trzeba przekierować ogłoszenia na Elwirę - ona chodzi je dokarmiać to wie o nich trochę, jak będzie jakis domek to da znać i sie sprawdzi i transport jakoś też się zorganizuje (chyba:shake:) Nie wiem co z psiakami u p. Ani...mam nadzieję, że i tu dziewczyny i Elwira pomoże... Muszę jeszcze coś wymyślić w sprawie Tusi - ta baba nie daje żyć wetowi i dzisiaj przy ludziach zrobiła mu o nią awanturę....muszę do niej jutro podjechać i cos wymyślić...przecież k..a powinna sie cieszyć, że ma 1 psiaka mniej do karmienia, ech:-( [quote name='jotka']wystarczy co drugi dzień podjechać, a na nastepny zostawić sucha karmę, tak naprawde, dokąd nie ma mrozów, wystarczy raz na 3 dni, wiem, bo sama od 4 lat karmię bezdomna dzika suke w lesie.[/quote] Jotka - ale te psiaki są na terenie firmy, gdzie pracuje Erka - szef psów nie chciał widzieć co najmiej od 2 mies...nie mam pojęcia czy nawet pozwolą nam tam wejść - zawsze jak tam jechałam to wchodziłam w towarzystwie Erki i ja najpierw musieli poprosic na portierni:shake: [quote name='jotka']A my z Amikat myslimy po cihutku, moze coś wymyślimy, ale u nas w hotelu jeszcze ten szczenior andzi z nieudanej adopcji:placz:[/quote] Jotka....ale to nie jest "mój" szczenior - on był taki sam bezdomny jak wszystkie kieleckie biedy...ja tylko pomagałam w opłatach za hotelik jego matki i jego rodzenstwa i rozmawiałam z potencjalnymi chętnymi w sprawie adopcji:shake: [quote name='Herspri']Powiedzcie mi więcej o Dingo. Umie chodzić na smyczy, czy umie zachować czystość czy toleruje koty[/quote] kopiuje Magdę, która odpowiedziała wczesniej: "Na smyczy chodził mało, bo u Erki jest w budzie na terenie i na spacery nie chodził. Ale nie tak dawno po pogryzieniu był zabierany na smyczy do weta i radził sobie, na początku trochę się zatrzymywał, ale potem było OK. Myślę, że by się szybko przyzwyczaił. W samochodzie zachowywał się spokojnie (chociaż to był krótki odcinek), pozwalał mi się podnieść do samochodu, chociaż mnie nie znał, zero agresji. Co do kotów nie wiem - erka narzekała, że jej psy przeganiały koty podrzucane na teren zakładu, ale nie wiem, który pies był prowodyrem, może dlatego, że były w grupie, to goniły." [quote name='Dorothy']koniecznie trzeba domy tymczasowe, i trzeba wszedzie oglaszac ten watek!!! Erka to chodzacy aniol, ta kobieta wszystko poswiciela dla psow!!! Trzeba jej pilnie pomoc!! Ja wiem jak to jest byc polamancem, ona sama nie da rady, MUSIMY POMOC!!!!!!!! andzia69 to jest 5 psow, a pozostale dwa te dzikie??[/quote] to jest 5 psiaków z terenu pracy Erki - 5 w tym 2 dzikuski, jeszcze są chyba 2, a na pewno 1 - na terenie hurtowni obok, gdzie tylko Erkę te psiaki obchodziły - starszy oneczek - ok. 6-7 letni, bez budy, bez czegokolwiek: Oskar [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/1842/080704fruziaioskar1at1.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/9848/080704oskarifruzia1bi3.jpg[/IMG] [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/7729/080701oskarifruzia1hg1.jpg[/IMG] ja naprawdę mam dość listopada....Buba...moja córka...szczenior z Katowic...Erka...wysiadam, wypaliłam się...a tu nie da sie ot tak wysiąśc z tego pociągu:-(
-
Kielce-4 mies. maluch - nicnieumiejący szorściak MA DOM!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='majku33krakow']oco chodzi z ta agresja szczylka?czy on jest zeczywiscie zły?moze cos go boli,no niby moj onek tez gryzł jak miał cztery miesiace ale nie ludzi[/quote] on był ponoć bity jak cos zbroił - jak to szczeniak...no i pewnie pokazywał zęby...nad nim trzeba popracować, ale jemu przede wszystkim potrzebny normalny dom...z cierpliwymi ludźmi o dużym sercu:-( -
wklejam, bo nie mam innego pomysłu:placz: choc wiem, że macie mnóstwo swoich kłopotów http://www.dogomania.pl/forum/f28/kielce-tragedia-erka-miala-wypadek-pomoc-dla-psow-erki-potrzebna-125841/
-
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
andzia69 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
wklejam, bo nie mam innego pomysłu:placz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kielce-tragedia-erka-miala-wypadek-pomoc-dla-psow-erki-potrzebna-125841/[/url] -
Lady wyadoptowana. Amiś nadal czeka, zero zainteresowania.
andzia69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
wklejam, bo nie mam innego pomysłu:placz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kielce-tragedia-erka-miala-wypadek-pomoc-dla-psow-erki-potrzebna-125841/[/url] -
Problem z psami Erki jest taki - Erka dokarmiała psiaki na terenie firmy, w której pracuje. Dla tragizmu sytuacji dodam, ze to 5 metrów od naszego cud schroniska... Jej szef kazał jej zrobić coś z psami - a to było parę miesięcy temu. Póki Erka była w pracy jakoś udało się jej przedłużyć datę usunięcia psów...ale teraz? teraz nikogo nic pewnie nie powstrzyma, schron blisko...morbital również:-( Praca Erki jest pod Kielcami, dokładnie obok schronu....większośc z nas pracuje, jak już nie pracuje - to jest jakas 18, ciemno. Na dodatek wsród nas samochód ma raptem 2 osoby - ja i Linssi. Ja z racje tego, ze sama mam córkę po wypadku niewiele mogę pomóc:placz: Erka w rozpaczy przebąkiwała coś o uśpieniu wszystkich tych psiaków, żeby ich nie skazywać na schronisko jeśli nie uda się im znaleźć domków...no po prostu nie wiem co zrobić:shake:
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaJa 75']Rany boskie...az nie wiem co powiedzieć:-( Erka trzymaj się Dziewczyny piszcie jak można pomóc[/quote] potrzebne domy - nawet tymczasowe...ogłoszenia w większości podawane były na Erkę...najwięcej o psiakach wiedziała, nosiła jedzenie psiakom z pracy, hurtowni... odszukajcie jeszcze zdjęcia tego onkowatego psiaczka z hurtowni - nie wiem czy jeszcze jakis drugi psiak tam jest to wstawię do tego drugiego wątku ja się obawiam jednego...jeśli Erki nie będzie w pracy to jej szef nie będzie miał żadnych zahamowań, żeby się pozbyć psów:placz: -
[quote name='Od-Nowa']i na kogo ogłoszenia? te psy strasznie potrzebują pomocy. Erka zna je najlepiej. Każdego historie i humory... bez niej nie sa w tym miejscu bezpieczne. jeżeli jakiś pomysł na umieszczenie w hotelu to przecież straszne koszty... każda pomoc i rada mile widziane!![/quote] i to jest najgorsze...Erka zna je najlepiej...nikt z nas nie będzie umiał odpowiedzieć na pytania dot. psiaków...a z kolei nie mozna dać ogłoszeń na Erkę, zeby nie burzyć jej spokoju w szpitalu....normalnie szach-mat:-(
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Od-Nowa']Anita, transport tego szczeniaka z Katowic za zwrot kosztów wchodzi w gre? bo przypomniała mi się,że była dziewczyna z Krakowa Kasia , która czasami woziła psy za zwrot kosztów paliwa tylko musiałabym poszukać numeru[/quote] Taniu - nie wiem czy wydolę...muszę zapłacić za jego pobyt tam w hotelu, szczepienia...:-( nie wiem ile kasy na to potrzeba... -
[quote name='fizia']O rany....:-( Ale chodzi o Domy Tymczasowe na czas dochodzenia Erki do zdrowia czy to są psiaki do adopcji i przydałyby się ogłoszenia? Mogę pomóc w ogłaszaniu.[/quote] mogą być domy tymczasowe...cokolwiek - Erka się załamie jeszcze bardziej, bo teraz mysli tylko co będzie z psami jak jej nie będzie:placz: ja nie wiem...nie mam pomysłu...moze hotelik? ale na tyle psiaków ...na parę mies. to nie damy rady uzbierać:placz::placz::placz: