-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
no to podnosimy sunieczkę!!!!! Ma kto cos na bazarek????????????????????
-
OSKAR roczny jamnik szorstkwłosy szuka domu.ma dom!
andzia69 replied to mcwill's topic in Już w nowym domu
straszne:shake: podejrzewam, ze mały znajdzie dom w miarę szybko...ale - zastanówcie się nad zastanowieniem psa tylko: 1. kastracja 2. zmiana zachowania dzieci względem psa - nie szarpac psa!!!! można przecież inaczej się bawic!!!! A jak pies jest zaspany, śpi - dać mu spokój i niech odpoczywa a jeśli nie mozesz zrealizować tych 2 punktów to oddaj psa - tak będzie lepiej! -
BŁĘKIT ok. roczny mieszaniec husky z Radomia ma już dom.
andzia69 replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
pisałam przecież wczesniej, zebyscie sie skontaktowali z Majaa - na pewno pomoze jeśli znajdzie odrobinę czasu!:shake: Wąchock lezy rzut beretem od Starachowic -
sunia bullmastiff w schronisku w Radomiu!!!nareszcie ma DOM!!!!
andzia69 replied to mosii's topic in Już w nowym domu
[quote name='red']Wiem, o która sunię chodzi. Ostatnio nawet p. wet mi ją pokazała, żeby jej znaleźć dom, jest przyjazna do ludzi, do psów podobno nie bardzo. Ale mogę podpytać bliżej, wiek itd.[/QUOTE] dzięki red!:lol: -
sunia bullmastiff w schronisku w Radomiu!!!nareszcie ma DOM!!!!
andzia69 replied to mosii's topic in Już w nowym domu
powiadomiłam dziewczyny z Radomia o suni, zeby podały jakieś info szkoda, że na molosach tak nikłe zainteresowanie pomocą dla suni:shake: -
doddy - moze dodaj w tytule, że prosimy o pomoc finansową na sterylkę i hotel????
-
Ada Ma Dom!!!! ... Ada odeszła ...
andzia69 replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ada - meloman:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moze wysłac wam płytę z muzyką poważną????:lol: A jak z chodzeniem??? Chodzi czy ciągnie tył? -
Bullowate ze schroniska w Gdyni proszą o kochające domki...
andzia69 replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wola']Czy na tym plakacie jest ta sunia której nie mogli wyciągnąć od Pani zrzeczenia do praw nad nią?? Abi się chyba nazywała :hmmmm: HOP bulle[/QUOTE] tak - dokładnie!:lol: -
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
andzia69 replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mikea']Przepraszam Andzia, a uwarzasz że Baster z ogromnymi problemami stawów był pod odpowiednią opieka zamknięty w kojcu na mrozie??Rozumie fundacja, hotel, brak miejsca ale w momencie kiedy widzi stan zdrowia??? Jak napomniałam bardzo wiele znaczy dla mnie iż P>Kasia zabiera psy do siebie, ale skoro przestrzega tak sćiśle adopcji, dobro psa, powinna sama wyciągnąć wnioski.. żegnam.[/quote] a uważasz, że kto go do tej choroby stawow doprowadzil?????? doddy przez 8 miesięcy???? czy jego cudowni właściciele, ktorzy tego psa od szczeniaka zamknęli w kojcu????? uwierz mi - gdyby domy tymczasowe pchaly się drzwiami i oknami to żaden pies nie siedzialby w kojcu - ale fundacja ma 2 opcje - wybrać mniejsze zlo - wyciągnąć psa ze schronu lub zabrać od nieodpowiednich ludzi i dać go tam gdzie to możliwe (kojec lub dt jeśli taki jest) - albo zostawić - wybieraj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Doda, Angel - jesteście w stanie dać dt u siebie w mieszkaniu dla paru astow????? bardzo potrzebujemy - co wy na to???? Jest do wyciągnięcia jakieś 80 psow (jeden jest uwiązany do stolu i jest bity metalowymi drągami) czekam na propozycje - tylko się nie bić!!!!!!:angryy: -
Kielce - sunia ala mini- briard zostaje na stałe w DT!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Skąd ten pech u takiej piękności !!! ??? :shake:[/quote] nie tylko u niej:-( -
Kolejny Amstaff OCALONY !!! A to dzięki komu?! :)
andzia69 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Andzia błagam nie narażaj mi się, bo jak widzę śmiech z anemii, a Amor mimo dbałości o niego ją miał, to czuję strach o tego psa...Plizzzzz :-(....[/quote] Majga - nie boj żaby - Filip jest w dobrych rękach, nic mu nie będzie;) Już niejeden jedną nogą na tamtym świecie wyszedl od doddy o wlasnych silach - o to jestem spokojna:lol: sorki jeśli mnie źle zrozumialaś:oops: -
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
andzia69 replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mikea']Niestety ja też mam podobne odczucia jesli chodzi o panią K. Też myslałam, że to święta osoba. Rok temu szukałam psa do adopcji, takiego w najmniejszą szansa na adopcję, byl tam właśnie Baster, 2 psiaki bez łapek. [/quote] a to ciekawe jest.... Baster zostal zabrany ze schronu 2 marca 2007, a trafil na jesień 2006- no ale to może o innego Bastera ci chodzilo:diabloti: -
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
andzia69 replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
Mikea - czyli podsumowywując twoj traktat o zlej fundacji - uważasz, że w stanie w jakim byl Baster w schronie lepiej by bylo zostawić go tam - w syfie, zimnie i bez leczenia - tak? No to gratulacje - widać, ze masz pojęcie zarówno o możliwościach fundacji w kwestii ratowania psow jak rownież o możliwościach dania tym psom szansy na nowe życie - przecież domow tymczasowych i stalych z kanapami i zlotymi klamkami jest pod dostatkiem... w sumie masz racje - lepiej zostawic psa w schronie i może przeżyje a może i nie, może trafi do walk a może nie, no ewentualnie może robić za worek treningowy - tego też brakuje ludziom organizującym walki Doddy - po jaką cholerę bierzesz te psy - przecież schrony to hotele ***** - tam leczą, są w ciepelku, nie są zagrożone uspieniem, adopcją ludzi z marginesu - no po cholerę???? Po cholerę bierzesz stare, często schorowane psy - przecież tylko kasę się traci na takie, a po co - jest tyle pięknych, mlodych, zdrowych oddawanych przez właścicieli - olej te ze schronisk, pseudohodowli:p -
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
andzia69 replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Doda_']Doddy - Podobno Baster był u Ciebie..mam pytanie, czemu oddałaś Bastera, a sama wzięłaś amstaffa ze schroniska?? Pozbyłaś się chorego Bastera???:mad: Może właśnie wiedziałaś o jego chorobie?? Przepraszam że to piszę ale naprawdę mam już dosyć ludzi którzy oddawają chore psy :angryy::angryy::angryy:[/quote] Doda - przegięlaś:angryy::angryy::angryy: a gdzie to wyczytałaś, ze to byl pies doddy i u doddy?????? ty chyba jesteś niezrownoważona!!!! Pies trafil pod opiekę fundacji, byl na SGGW przez dlugi czas po czym trafil do fundacyjnego kojca u BeatyA - jaśniej, drukowanymi czy kolorowymi????? A doddy bierze i brala w międzyczasie nie jednego - lącznie z chorym na nerki Alterem i też się go pozbyla bo byl klopotliwy - idźcie się leczyć - najlepiej u tego samego lekarza!!!! Moze napiszcie jeszcze do CBA - warto! A Baster byl 16256564536 razy adoptowany :diabloti: mam już dość Mikea - nie chcesz Bastera???? To odwieź go do doddy i przestań szukac dziury w calym i oczerniać wszystkich ona w przeciwienstwie do bylych właścicieli przyjmie go z otwartymi ramionami! Mialam cię za normalna osobę...pomylilam się:angryy: -
Stefi ma dom. trzymajcie kciuki oby tym razem było ok
andzia69 replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Mariolka - a czemu Steff ma założony nowy wątek? i jak to - teraz zabierzecie z powrotem sukę ze schronu i zawieziecie do nowego domu? czy ten gosć po nią przyjedzie? i...jak to - to ona ma byc zabawką dla dzieci?:crazyeye: czy oprocz rozmowy ktoś zobaczyl warunki i pogadal na żywo? Stefka ma wątek na niebieskim forum i większosć o niej wie -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']wystarczyło pomyśleć,i nie tylko o tym,żeby psa wywieźć,ale o tym,że podróż trwała 24 godziny,i człowiek ,który przez grzeczność ją zabrał,te 24 godziny przebywa w kabinie 2m/2m,tam je i tam śpi,a sunia strasznie śmierdziała i wystarczyło zabrać ją z azylu godzine przed wyjazdem i wykąpać,ona i tak nie przebywała wogóle na dworze,gdyż była niesamowicie wystraszona,mrozu poza tym nie było,a ma taki zapasik tłuszczyku ,że na pewno nic by jej nie było.Po za tym mimo mojej prosby ,sunia nie dostała nic na uspokojenie,była w takim stresie ,że kilkakrotnie wymiotowała w czasie drogi ,mimo,że nic nie jadła,nie wiem dla kogo większy koszmar ,dla niej czy dla kierowcy,który musi raczej w czasie drogi skupić się na 40 tonach jadących 90km/h. A kompletnie niezrozumiałe jest to ,że dla takiego brudnego psa nie był dany nawet najmniejszy kocyk,przepraszam,na czym się spodziewaliście ,że pies będzie spał? żaba się ulitowała i dała swój ręcznik z samochodu ,a ja swój polar. I to nie był pierwszy transport pieska do Niemiec,ale zawsze psy były przygotowane i czyste,szanujcie to jeśli ktoś chce Wam pomóc.[/quote] masz rację - ktoś robi grzecznosć i należy to uszanować - nie każdy lubi rzyganko i smrodek w samochodzie! Podziękuje jeszcze raz meżowi i przeproś choćby w moim imieniu;) -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beata_Dorobczyńska']Dzis chyba na mnie to nie dziala , mam jakby lekka paranoje i rozdwojenie jazni, to jakas choroba przenoszona droga postów z jednego watku.[/quote] a co na ciebie nie dziala kochana????:crazyeye: czyżby M siała jakąś zarazę przez neta? -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
a wiecie co mi ktoś uczynny robil, żeby mnie sklócić jeszcze bardziej? lał koło windy, albo w windzie ( no bo tylko moje psy w klatce zjeżdżają - oprocz 2 w tym dog niem) - zawsze sprzatam bo jak mialam debilom tłumaczyć, że suka nie leje po murku (mialam wtedy Torę, Bubcię i Bezę) - no jak??? A raz ktos życzliwy podlożył koło windy kupę psią - też sprzątnęłam, bo co miałam zrobić - ludzie są podli i tyle:angryy: aaa - i jedni zapytali na co mi tyle psów, tyle jest biednych dzieci:angryy::angryy::angryy::angryy: dobra - a teraz specjalnie dla KasiK zdjęcia fotelowe (znaczy się ja robię za fotel oraz moja starsza corka jak wpadla do mamusi do pracy w odwiedziny): tak można pracować: [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/4155/zdjcie014ec9.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/8040/zdjcie015lq5.jpg[/IMG] a tu moje dziecko ze Zgredziem na kolanach: [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/1434/zdjcie017gd0.jpg[/IMG] syskie 3: [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/4013/zdjcie028lm7.jpg[/IMG] a na koniec: [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3494/36224252kz7.jpg[/IMG] -
Kolejny Amstaff OCALONY !!! A to dzięki komu?! :)
andzia69 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
anemiczny Filipek:evil_lol: -
Manolo (amstaff) .... JUŻ W NOWYM DOMKU !!!!!
andzia69 replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
Lamia - szukam i szukam, ale o jakiej Alfi mowicie i gdzie jej zdjecie??? bo pojdę na wizytę i nawet nie będę wiedziala o jakiego psa chodzi:oops: