[quote name='joanka40']Luśka dziś w normie, bez szokujących zmian.
Za to z jednym obłędnym zachowaniem.
Słyszę - jakiś kot oznajmia, że będzie wymiotował /generalnie kot przed taką czynnością trochę się drze/. Idę zobaczyć, po którym kocie trzeba będzie posprzątać. Patrzę i widzę, że to Luśkę wzięło - ZRESZTĄ PO RAZ PIERWSZY ODKĄD JEST U MNIE.
I co dalej ?
A dalej historia jak z bajki - Luśka podreptała do kuwety i tam zwymiotowała.
No genialne. Wy sobie to wyobrażacie ? Żaden mój kot tak nie robi, a ona i owszem umie...
Taka mądrala.
Potem ładnie zakopała i poszła spać.
I co Wy na to ?
No mówię Wam- po tym całym SPA,
z Luśki zrobiła się arystokracja.[/QUOTE]
A widzisz - ja od razu wiedziałam, że ona ma jakieś bogatsze życie wewnętrzne, jak to u arystokracji bywa. A to SPA po prostu wyzwoliło to życie wewnętrzne na wierzch. No to co, że w postaci wymiotów...:cool: