W schronisku w Olkuszu jest mała , biała amstafka z pregowana latka na boku ciała i stojacymi uszami, troche wieksza od stafika, jest tam juz conajmniej od grudnia, niestety nie ma mozliwosci zrobienia zdjec.
W OL nic sie nie zmieniło, to tylko pozory ,ze tam jest dobrze, adopcji mało, a co dzieje sie z psami mozna tylko sie domyslac.Widziałem kilka zwierzat niedawno z tamtad zabranych-stan beznadziejny.