Jump to content
Dogomania

Alicja

Members
  • Posts

    51706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alicja

  1. [quote name='Pani Profesor']ja powinnam ważyć z 3x tyle przy moim odżywianiu :diabloti: no ale niestety daje się we znaki na inne sposoby, włosy, paznokcie... trzeba się chyba zmotywować jakoś :roll: a dla porównania - z trzymaniem psu diety nie mam problemu, lubię liczyć składniki i analizować, czy aby na pewno zdrowo je :diabloti:[/QUOTE] taaa , psu to nawet na gramy odważę :) [quote name='agutka']Profesorka ty tak nie gadaj że powinnaś być gruba po tym co jesz ;) Ja do 28 roku ważyłam ok 47-48 kg tylko 30 strzeliła i 55 !!!! jestem załamana bo jak mi coś gdzieś zwisa to zaraz przeszkadza:diabloti: a jeść to mogłabym cały rok zielony słodki groszek i czereśnie ;)[/QUOTE] mniammmmmm zielony groszek :loveu: poczekaj z wagą do 50 tki :lol: mi boczki wystają deczko i mam kuferek i udka zacne :roll: ale ja chudnę od tony żarcia a tyję od wody więc diety cud nie działają :lol:
  2. Melon wiedział jak się urządzic ;) Ja dla mojej Sharuni też bym nie mogła lepszego domku wymarzyć :loveu:
  3. [quote name='majoka']za to ja jestem mięsożerca,w ogóle mam nawyki żwyieniowe typowego polskiego chłopa- tatar, golonka, flaczki. Owoce też lubię (zreszta lubię chyba wszystko oprócz śledzi i owoców morza). Wczoraj zżarłam kg truskawek ze śmietaną (śmietany nie daję dużo, ale jedna łyzka na salaterkę musi być :))) Pewnie miłe spotkanie hodowców z OZZULKIEM. Na pewno dla nich to szczęście widzieć, że OZZy trafił do tak dobrego domu.[/QUOTE] ja owoce w każdej ilosci ...czasem wstyd , ze sama zjadam :) ale nie marnują się ;) Bez mięsa mogłabym zyć , ale np z ryb i jajek nie potrafiłabym zrezygnować , z tym , ze chlebek ze smalcem ...oj , to kusi ;) Z Anią , od momentu kupienia Ozzy 'ego mamy fajny kontakt , co jakiś czas się spotykamy , na skypie dużo rozmawiałyśmy jak Ozzy był chory. Moje jedno słowo i przywiozą mi szczeniaka jak bedą , tylko , ze TZ się nie zgadza na 2 psy a i tak teraz póki nie wiem jak z tymi moimi nogami bedzie to raczej marne szanse na psiaczka...aczkolwiek kusi ... moze Ozzy by odżył przy młodym , a i by wychował szczyla , bo wychował sporo psiaków znajomych . Wczoraj tylko przykro nam było , ze takich jak Ozzy już nie będzie bo ojciec jego nie żyje a Szilka , mamunia ma prawie 14 lat , już jest coraz słabsza ,a Ozzy bardzo jest do niej podobny i nawet szczek podobno ma taki sam . Cieszę sie , ze Cezary zdecydował wtedy za mnie i Ozzy jest . [quote name='Pani Profesor']a ja się odżywiam parszywie :D mam dni "zdrowotności" gdzie wsuwam właśnie ujemne kalorie, obiadki typu mięsko+ziemniaczek+sałatka, a pozostały czas.. no cóż, co się nawinie :diabloti: w ilości dowolnej i o dowolnej porze, choćby to była 2 w nocy... i też mam tak jak Ty, majoka - żrę jak stary chłop, tatar z wódką :loveu: no makabra, a najlepszy posiłek to pajda ze smalcem i kawał ogóra...[/QUOTE] oooo ogórek małosolny .....smaka narobiłaś :diabloti: ja nigdy nie stosowałam żadnej diety i jem na co mam smaka i mieszam takie zestawienia , ze inny do rygi by pojechał po tym ;)
  4. Fajne :) [url]http://i229.photobucket.com/albums/ee239/kasiako/260514011.jpg[/url] Co do kociaków , to jeden z adoptowanych od nas , rudzik , pojechał swego czasu ,już będzie z 6 lat temu do Warszawy , tam trafił do domu z owczarkiem niemieckim , po kilku latach owczarek miał wypadek i stracił wzrok , Rudzik jest jego przewodnikiem . Z kolei kotka którą mamie ktoś podrzucił na balkon , malizna , u mamy odchowana , wyleczony świerzb , poszła też do domu z psiakami i kotami , rządzi tam nawet owczarkiem i jest najbardziej rozgadanym kotem jakiego właściciele mieli dotychczas . Mama lubiła koty , tata kochał ...nie mogli mieć w domu na stałe ze względu na chorobę mamy ...została mi teraz tylko ta biedna podbalkonówka po rodzicach do karmienia , póki nie sprzedam mieszkania mogę tam jeździc , a potem ....serce już mnie boli jak pomyślę , ale to jest kotka która nawet u mamy w domu zostac nie chciała ...ma chyba z 10 lat , urodzona i wychowana na ulicy :( . No i najważniejsze wieści dla Ciebie :) . Byłam w mieszkaniu Rodziców i był pan Danek . Ajsza ma się dobrze , jest rozpieszczoną pannicą :) , wg opowieści zdrowa , przytyła i nadal szalona jak była . Cieszę się , ze spotkałam go w końcu , a on sam sie zdziwił, ze tato po truskawki nie przychodzi ...nie wiedział , ze oboje już nie żyją ....
  5. [quote name='Ania!']To jeszcze ja gratuluję i życzę kolejnych długich i szczęśliwych lat :Rose:[/QUOTE] dziękujemy :calus: [quote name='majoka']to i ja się dołączę : szczęścia, zdrowia i miłości na kolejne lata. Taki mąż, który rezygnuje z upragnionej instalacji gazowej to skarb:lol: P.S. Arbuz to w ogóle kalorii nie ma, a czereśnie to też pewnie tyle co jedna dobrze osłodzona herbata. Zaliczam tylko łazanki, czytałam kiedyś w necie, że lody maja kalorie ujemne i tak sobie to tłumaczę, zjadając je wieczorem przed telewizorem :)))):oops:[/QUOTE] Mariolko i na dodatek taki co wytrzymuje wszystkie moje pomysły ;) Arbuza kocham , ale musi być chrupiący , czereśnie w połączeniu z arbuzem , noc nie przespana ;) ale jakież smaczne :) a lody ...o własnie , mam w lodówce :) Dziś robiłam salatkę owocową : melon miodowy , granat , ananas, truskawki , kiwi i morele ...pyszoteria a okazała się strzałem w 10tkę bo dzis Ozzy miał odwiedzinki rodzinki :) czyli z Irlandii przyjechali Ania i Krzysztof , hodowcy Ozzulka , a oni nie jadają mięska , więc sałatka owocowa pasowała jak znalazł [quote name='agutka']o temat żywieniowy to bajka dla mnie ;) szczerze? moje psy lepsze żarełko jedzą niż ja:roll:[/QUOTE] no bywa i tak .... był czas jak miałam Harleya , to my jedliśmy placki ziemniaczane a Niuniek musiał mieć wołowinkę prima zort , a potem jak był na diecie i ziołach to kupowaliśmy ryby w hodowlach ... bidulek jadł lepiej niż my ale oddałabym mu ostatni kęs aby zdrowiał , no ale cóż .... [quote name='majoka']szczególnie mięsko :glaszcze:[/QUOTE] Ozzy lubi mięsko :) [quote name='agutka']a żebyś wiedziała ;) ja mięsa prawie wcale nie jadam... prócz wędliny (wolę ser) to mięso w moim talerzu to rzadkość[/QUOTE] ja czasami jakiś płachetek na chlebie , ale ostatnio hicior u mnie to chleb z masłem ,solą i pieprzem , do tego pomidory , uwielbiam też biały ser mięsko to dla mnie kurczak czasami w spagetti lub tzw ,, legwanki,, poza tym staram się nie jeść mięsa , aczkolwiek meża mojego chyba nie dam nigdy rady całkiem od miesiwa odstawic dobra lece spac ... bo cosik późno
  6. aaaaaaaaaaaaaaa jakie białe cielaczki :loveu:
  7. Masz rację ...wspomnienia są promykami w moim życiu . Jeszcze czasem przychodzi rozżalenie , ale dużo chwil jest takich gdzie wspominając mogę się uśmiechnąć i otwarcie powiedzieć ..., że mam co wspominać , miałam cudowne dzieciństwo , cudownych rodziców , mądrych i kochających , cierpliwych . Boli tylko świadomość, ze przyszło tak nagle i tak szybko . Teraz chciałabym aby wszystko co muszę doprowadzic do końca już miało swój kres ...ale to jest trudne . Chciałam przed zabiegiem wyjechać , będę miała urlop kilka dni , ale pewnie znów się nie uda :( . Nie wiem czy istnieje możliwość wyjazdu na L4 ,po zabiegu , jak już mi ściągną szwy , ale tak by ZUS się nie doczepił . Potrzebna mi zmiana środowiska , powietrza ...
  8. a mnie dzisiaj po 30 Second to Mars , wzięło na l.Cohena
  9. Gdzie was znów wywiało , bujacie się po świecie ...miejsca cudowne . Ja uziemiona , nie dość , ze L4 w oczekiwaniu na zabieg to jeszcze cały czas likwidacja mieszkania i sprawy rodzinne ze szwagrem :diabloti: .... powiem , że ciutek mnie to przerasta już , a do szpitala myślałam , ze pójdę stabilna psychicznie
  10. [quote name='rita60']A ty Młoda co tak ucichłaś...urlop sobie zrobiłaś:cool3:[/QUOTE] siedzi w Goczałkowicach ;)
  11. Alicja

    Bull Reaktywacja

    [quote name='Obama']Dziś napisali, że karmy nadal nie ma na stanie. Odpisałam, że chcę zwrotu pieniędzy. Ciekawe co dalej.[/QUOTE] cały krakwet
  12. wyjątkowy kolorek [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New2/10273605_658592124219826_5205148398363665119_n.jpg[/url] śliczne foty Brawa dla Was :klacz: oooo Karolina :cool2: [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New2/Obraz391.jpg[/url]
  13. [quote name='agutka']ZUS niech się w tyłek ugryzie ;)[/QUOTE] ZUS to siedlisko zła [quote name='Baski_Kropka']Piekny czas 28 lat :D Kolejnych 28smiu w zdrowiu i miłosci :P[/QUOTE] [quote name='Izabela124.']Super wynik 28lat razem, oby było jeszcze o wiele więcej :)[/QUOTE] no ba ..... ;) My oba rogate dusze więc pewnie temu się zgadzamy ;)
  14. [quote name='agutka']ZUS niech się w tyłek ugryzie ;)[/QUOTE] ZUS to siedlisko zła [quote name='Baski_Kropka']Piekny czas 28 lat :D Kolejnych 28smiu w zdrowiu i miłosci :P[/QUOTE] [quote name='Izabela124.']Super wynik 28lat razem, oby było jeszcze o wiele więcej :)[/QUOTE] no ba ..... ;) My oba rogate dusze więc pewnie temu się zgadzamy ;)
  15. Ja w ciąży niewiele przybrałam na wadze , a Kuba ważył 3,400 . Po porodzie jakoś 6 tygodni to ważyłam mniej niż przed ciażą , czyli poniżej 48 kg . Karmiłam aż 6 tygodni :P , potem młody był na Humanie 0 dla wcześniaków ,na szczęście na receptę mi się udało . Z wagą nigdy do ładu nie dojdę , bo tarczyca , hormony , nerwica i tak jeździmy sobie góra - dół .
  16. Cudowna ta Twoja gwiazdeczka :loveu: idziecie jak burza :cool2:
  17. świetne :lol: [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New2/WP_20140610_003.jpg[/url] czyli Twoje psy też nie śpią w łóżku ;)
  18. świetna obróżka i napis twarzowy ;)
  19. [quote name='agutka']Wszystkiego dobrego Alu i raz jeszcze 28 lat dla Was :)[/QUOTE] [quote name='maciaszek']Podpisuję się pod powyższym! Wszystkiego dobrego! :)[/QUOTE] Dzięki :D Zwariowałyście , przecież ZUS nam nie da tyle żyć ;)
  20. Ciekawam rozwiązania sprawy
  21. [quote name='Baski_Kropka']Z tym siwieniem u psa to chyba różnie bywa :P Dex ma 3 lata a już mu pysk siwieje. Siusiak mu posiwiał i palce w łapach :P Uwielbiam psie wodne fotki :D Najlepsze szaleństwo na upalne dni to woda i wodny aport <3[/QUOTE] Ozzy w wodzie odzyskuje radość życia i kondycję :)
  22. [quote name='Pani Profesor']i oczywiście ulubiona astowa zabawka - badyl :diabloti:[/QUOTE] no ba , po co przepłacac :evil_lol: [quote name='Kaaasia']Ozzulec szuwarek w swoim żywiole :loveu: Ozzy ma prawie 10, a Oliś 4 lata a cały pychol siwy.[/QUOTE] ufff , to Ozzy nie wpadnie w kompleksy z powodu siwizny ;) [quote name='Ania!']Ale się chłopak wytaplał :loveu:[/QUOTE] trochę wody za mało [quote name='agaciaaa']Jak miło popatrzeć na Ozzulka :loveu:[/QUOTE] i oby jak najdłużej ;) [quote name='Pani Profesor']a mój pies jest siwy od urodzenia :diabloti: a przynajmniej od momentu, kiedy go mam a ma max 3 lata :eviltong:[/QUOTE] tak sobie myślę , ze trzeba by następnego wziać od razu siwego i nie będzie sie człek zamartwiał ;) [quote name='agutka']PP- to i dobrze przynajmniej nie będziesz się zamartwiać że twój psiak się starzeje:diabloti:[/QUOTE] otóż to :) [quote name='Obama']a ja dlatego kupiłam białego bulteriera :cool3: Siwizny nie będzie widać :diabloti: Takim jestem demonem strategii, wszytsko sobie zaplanowałam. Zauważyłam jednakowoż, że u bulli "siadają" uszy i zmienia się kształt głowy.[/QUOTE] w sumie to chyba wszystkim psiakom głowa zmienia kształt , zanikaja miesnie twarzy ;) [quote name='Izabela124.'][URL]http://images53.fotosik.pl/387/447789221f5c7d68.jpg[/URL] jaki zadowolony :)[/QUOTE] w swoim żywiole w końcu :) [quote name='majoka'][URL]http://images54.fotosik.pl/386/5752ebb79aa71a9a.jpg[/URL] jak miło się na to patrzy, z powrotem wraca mi radość patrzenia na inne psiaki, a co dopiero na Ozzulaca. Alicja do jedzenia marsz, niedługo nie będziesz miała siły na spacery. A co do siwizny, szpakowaci sa najbardziej sexi :diabloti:[/QUOTE] Mariolko , ale ja jem ...wczoraj kg czereśni i łazanki dzis 2 lody , kotlet , łazanki i ćwierć arbuza :) A tak wogóle to dzisiaj z TZtem mamy 28 lat od dnia zawarcia małżeństwa :) w USC w Rybniku :) , też był czwartek i też piękna pogoda
  23. Alicja

    Bull Reaktywacja

    [quote name='Obama']Ala, Jak wspomniałam, w Krakvecie zamówiłam teraz, ponieważ tej weterynaryjnej nie ma niemalże nigdzie indziej (jak zamawiałam to nie bylo jej na allegro, teraz tez nie widzę). W normalnych okolicznościach zamawiam z allegro albo zooplus. Weterynaryjna karma jest u nas stosowana raz na sześć miesięcy. PP A to ma jakiś zapach czy można z tym do ludzi? :)[/QUOTE] po tym oleku to wszystkie koty będą popylać za tobą ;) teraz już wiesz że na Krakwet nie można liczyć ;)
  24. Alicja

    Bull Reaktywacja

    Nie żartuj że jeszcze zamawiasz w Krakwecie .. Mój dostawca z allegro ma różne karmy ( kupuję u niego witaminki , kupowałam karme RC obesity i takie tam ) [url]http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=13094194[/url] a tu drugi [url]http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=4122586[/url] oba sprawdzone
×
×
  • Create New...