Tufi ,no trafił ci sie cichy wielbiciel :lol:
Dziwi mnie tylko ten fakt że po każdej wystawie pojawia się jakiś znawca ,,znikąd" i perfekcyjnie ocenia psy i ich właścicieli/psycholog , sędzia czy cóś/ :o
Całusy dla Bigocha /Berci tez/ ,zmów też za nas zdrowaśkę ,bo gdybym kiedyś pojechała z grubym na wystawe to opatrzność niech nad nami czuwa /cobym komu krzywdy nie zrobiła za głupie gadanie / :wink: