erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
erka replied to ares88's topic in Już w nowym domu
No cóż, najpierw nie można było skontaktować sie z Martą, która przechowuje psiaka, a później nie było dogo, aj nie miałam Twojego telefonu Kaas1.:shake: -
Ta kobieta okazała sie zupełnie niepoważna.:shake: Szorściak dalej szuka domu. Może nie ma tak źle, bo ma bude i jest karmiony, ale jest jeden problem. Wróśł mu w łapę pazur i drugi tez zaczyna wrastać. A kobiety, które sie nim opiekują nie mogą sobie poradzić, żeby go zabrać do weta, bo to trzeba operować. I z pewnościa w narkozie, czyli po zabiegu musiałby go choc troche ktos przetrzymać w domu. No i oczywiście czekają ,aż im sie pomoże psa złapać. Ja niestety na razie nie mam czasu.
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
erka replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Czy sa jakies nowe wiadomości o Noruni? -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
erka replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Kaas1, to by było świetnie. :lol: Jest tylko jeden problem. Nie mogę dodzwonic sie do dziewczyny, u której jest psiaczek. Jeżeli nie dodzwonię się dzisiaj, to chyba nic z tego. Ja jutro mam w pracy audit akredytacyjny i nie będę mogła nigdzie dzwonić co najmniej do godz.16. A własnie ok.16 ta znajoma jedzie już do W-wy . Chyba,że ktos inny tym się zajmie. -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
erka replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Moja znajoma może zabrać psiaka jutro z Kielc , ale jak napisałam wcześniej, nie będzie wjeżdżać do W-wy. Ma być po 20-tej na Okęciu. Chyba ,że moż coś innego sie wymyśli, bo chyba mamy zabrać innego psa z W-wy z powrotem do Kielc. -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
erka replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Czy mógłby ktoś z Warszawy odebrać szczeniaka jamniczkowatego na Okęciu przed 21.00, albo w Jankach jutro? Bo może by ktoś go zabrał, ale nie będzie wjeżdżał do W-wy. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Tak, to sunieczka, myślę,że ok.3,5-4 mies. -
Kumpel, bardzo całuśny i przytulasty psiak szuka domku!
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
No właśnie, trafnie zauważyłas Saga-86. Jak te cztery szczeniaki szkieleciki trafiły do schronu i prawdopodobnie juz nie żyją, to wszyscy nad tym ubolewają i mówią ,jak można było do schronu. Ale jak z tych szczeniaczków uratowała się ta jedna puchata sunieczka i biega cały czas też bez schronienia, dostaje tylko jeść ode mnie, to juz jakos nikt nie kwapi się z pomocą.:cool3: Ona na razie nie bardzo daje mi się złapać, ale gdyby nawet, to jej nie mogę zabrać do moich psów, bo ona się ich boi, moja Rudka ja napada. -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
erka replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Jamnisiowaty szczeniorek jest u dziewczyny, ktora go może przechowac tylko do świąt. Rozmawiałam z nią wczoraj, mówiła,że psiaczek był bardzo wystraszony, już troszkę jest z nim lepiej, ale nie jest to chyba jeszcze ufny,wesoły szceniaczek i wymaga większej troski na razie. Podam tel. do niej, pewnie udzieli więcej informacji. 880 925 939 -
Podnoszę pięknego i szalenie sympatycznego psiaka!
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
erka replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Gem, ja wiem,że lepiej tak mysleć, ale...... Ja postaram się tam jeszcze pójść i zapytać , ale pewnie jak zwykle nie udzielą mi żadnych info, zasłaniajac się ochroną danych , itp. Natomiast te osoby, które udzielaja dobrych rad,że trzeba było ich nie oddawać do schronu zapraszam na wątek ogólny kielecki i może postarają się pomóc troche w adopcjach. Bo jeżeli w trzy osoby ma się ponad dwadzieścia psów pod opieką, które czekają miesiącami na dom, i psy są juz wszędzie w naszych domach , na działkach , w miejscu pracy. A w dodatku codziennie kolejne zgłoszenia o dramatycznych przypadkach, to oczekujemy konkretnej pomocy, a nie tylko wyrazów zdziwienia, jak tak można. Z tych szczeniaków , które trafiły do schronu uratował się jeden , który nie dał się złapać. Jest to ta puchata sunieczka, jej zdjęcia są na naszym wątku. Ja ją karmię, ale nie da się jeszcze złapać, chciaz widziałam, jak podchodziła do malej dziewczynki . A nawet, gdyby mi się to udałao, to nie mogę jej wziąć do moich psów w pracy,bo moja Rudka atakuje ta małą. I może ją ktoś weźmie chociaż na tymczas? Inna sprawa, to to,że te szczeniaki wyrzucone były blisko schroniska i po tym terenie biega również ta sunia. W zasadzie trzeba by jej było, podac surowicę, ale nie wiem czy juz jest dostępna. Ostanio jeszcze w zimie zabrałam takie dwie wychudzone 3-mies. sunieczki, właśnie tam wyrzucone, bo chciałam je utatować przed schronem. Były chore na parwo, bez żadnych jeszcze objawów, kiedy je brałam. Sunie nie przeżyły, mimo leczenia, ale ja naraziłam resztę naszych psiaków na niebezpieczeństwo, bo nie wszystkie jeszcze były szczepione. Na szczęście żaden psiak się nie zaraził. To co my robimy, to rzeczywiście jest partyzantka, jest to robione ogromnym wysiłkiem, bo w zasadzie nie ma na to warunków pod każdym względem. A jednak w zeszłym roku np. udało nam się uratowac 160 psów i znaleźć im dobre /taką mam nadzieję / domy . Ale nasze możliwości też maja jakieś granice. Dlatego nie jesteśmy w stanie uratować wszystkich psów, o których wiemy,że potrzebuja pomocy. Teraz wiem co najmniej o kilkunastu psiakach , których już nie możemy wziąć mimo najlepszych chęci, a których życie jest zagrożone. Piszę na naszym wątku o podobno bardzo ładnym kudłaczu, na którego czycha menel, który podobno zjada psy. Powiedziałam pani, która mi o tym powiedziała,żeby postarała się go złapać, ale jeżeli nawet to zrobi, to ja zupełnie nie wiem gdzie go umieszczę. -
Beka, mnie sie wydaje, że on jednak był z mieszkania a nie zbudy. Może tylko po prostu mieszkał w domku, gdzie od razu wychodził na dwór i dlatego boi się windy i schodów. Jak go zamknęłam w kojcu moich psów tuż przed wyjazdem do Ciebie, to wogóle nie umiał wchodzic do budy, spał na zewnątrz, dopiero później wpychałam go na siłe i juz tam spał.
-
Starszy , ale co tego. On się zachowuje jak młody psiak, nadrabia teraz stracone lata:razz: . A dodatku nie sprawia żadnych problemów. Komu Czarusia?
-
Fantastyczny psiak szuka domku!
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
erka replied to ares88's topic in Już w nowym domu
No właśnie , załóżyciel wątku, [B]ares88[/B] napisał,że psiakowi sie udało. Zrozumielismy to tak,ze znalazł mu dom. A tu sie okazuje ,że umieścił go u osoby, która znalazł na mapie pomocy dogo na tymczas, ale przestał się nim interesowac, nie odpowiada na telefony. :cool3: :cool3: A jak podałam tel. do osoby chętnej na szczeniaka z miejscowości położonej blisko niego, to nie skorzystał, a teraz ta pani juz ma szczeniaka:shake: Tak jak pisała andzia69 szczeniaczek ma tymczas tylko do świąt, więc mam nadzieję,że [B]ares88[/B] go weźmie, bo jak nie, to psiaczek trafi do schronu, a tam prawdopodobnie nosówa. -
Jestem niezmiernie wdzięczna bece za domek tymczasowy dla kumpla.:buzi: :buzi: :buzi: Bez jej pomocy nie wiem , co by się z nim stało. :shake: On biegał za tą sunią z cieczką podrzuconą koło mojej pracy, a ja tam mam trzy psy, w tym dużego samca i z nim dochodziło do spięć. Mógł być jeszcze bardziej pogryziony, albo wpaść pod samochód , bo obok jest ruchliwa droga, albo wylądowac w schronie. Nie miałam juz dla niego nawet budy, spał na dworze. Kumpel jest bardzo ładnym psiakiem, a imię, które dała mu beka oddaje doskonale jego charakter, więc mam nadzieję ,że domek znajdzie się szybko.:lol:
-
Przecież z zachowania tej kobiety wynika,że ta sunia jej zupełnie nie interesuje. Nawet nie zlituje się na biedactwem, widząc ,że ona w każdej chwili może zginąć pod kołami.:mad: Z pewnościa nie byłby to dobry dom dla tej sunieczki.:shake:
-
Podnoszę malutką, moze ktoś się zlituje.:-(
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
erka replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
:placz: Ojej, rzeczywiście przydałaby sie skarpeta na AFN. Trzeba koniecznie pomóc Noruni! -
Myślę,że po tych 8 latach spędzonych w metalowej klatce na króliki dobrze by było jednak znaleźć mu ciepły domek. Należy mu sie to na stare lata. A co do preferencji psów, to u wszystkich znajomych, którzy maja ogrody i psy maja możliwość wyboru, buda , albo mieszkanie i bycie blisko człowieka, zdecydowanie wybierają to drugie. I bardzo często nawet nie chcą same być w ogrodzie bez obecności tam człowieka, chociaż mogłyby sobie dowoli biegac.:razz:
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Usiu , dzwoniłam dzisiaj do nowego domku Megan wszystko jest ok, chociaż jeszcze malutka trochę wystraszona, ale każdego dnia robi postepy. Zaprzyjażniła się z pieskiem tych państwa, z sunią yorkiem też już się bawią, chociaż na początku troszeczkę powarkiwały na siebie. Pani Teresa na razie nie ma dostepu do netu, ale obiecała wstawic jakies fotki Meganki.:lol: Mag.do, czy mogłabys wstawic do pierwszego postu zdjęcie tego rudego szczeniaczka ode mnie z pracy i może jeszcze tą 6-mies. sunie wilczkowatą od Eruane. Rudy szczeniaczek okropnie przestraszony, próbowałam go dzisiaj złapac i wsadzic do kojca,zeby go troche oswoic, ale nie dałam rady. Nic dziwnego , jak te hycle go łapały, to teraz będzie sie bał. To się cieszę, że u Mony wszystko w porządku i mam nadzieję,że jej siostrzyczka tez w końcu znajdzie domek. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jedna czarna sunieczka odważniejsza, siostrzyczka jeszcze się boi. Najlepij byłoby wydać dwie naraz, ale gdzie znaleźć taki domek?